beniusia79
30.01.07, 07:53
moja corcia ma 6 i pol miesiaca. od okolo 2 tygodni ma problem ze spaniem-
tzn. zasypia miedzy 19-20, w nocy dosatje dwa razy piers. problem polega
jednak na tym, ze od mniej wiecej 2 tygodni mala wybudza sie kolo 4, 5 i
marudzi. widac, ze jest spiaca ale "cos" nie daje jej spac. musze ja wtedy
tulic i to na ogol pomaga. czasem jednak trwa to kolo godziny zanim znow
zasnie. potem spi do 9.... na poczatku myslalam, ze to zabki, ale mala budzi
sie zawsze prawie o tej samej porze. drugie podejrzenie-maz wstaje przed 6 i
zawsze wtedy tez przebiera corcie. moze ona budzi sie wczesniej z tego
wlasnie powodu? sama juz nie wiem...bardzo mnie ta sytuacja meczy bo ciagle
jestem niewyspana. dotychczas malenka spala dobrze. budzila sie tylko na cyca
i zasypiala. problem pojawil sie po ukonczeniu 6 miesiacy. dzieci moich
znajomych w tym wieku przesypiaja cala noc. jak jest u was?