Bosz, dziewczyny, to było okropne, już chyba więcej nie będę miała dzieci,
poproszę o dobre tableki antykoncepcyjne. Antoś jest fajny i słodki, ale
poród ... Przy znieczuleniu to jeszcze było ok, ogladałam z Robertem film i
podłączyli mi nawet oksytocynę, żeby szybciej poszło, ale potem ... Jak już
miałam przeć, to zupełnie mi to znieczulenie odcięli. Rodziłam 4 godziny i to
było okropne. Karmić nie chciałam i od razu powiedziałam to lekarzowi i
położnej, która była, żeby to przekazała dalej innym, jak się będą zmieniały.
Oczywiście robiła miny itd. Moja mama dobrze, że była w szpitalu ze mną
codzień długo, robiła Antośkowi mleczko i karmiła go, bo ja słaba byłam

No
teraz mam nadzieję będzie ok. Za 2 tygodnie chcemy pojechać do Karpacza na 3
dni, w piątek jedziemy, w niedziele w nocy wracamy. Już myslę wtedy dojdę do
siebie, kocham góry i Robert też się cieszy na ten wyjazd, chociaż
przekonywać trzeba było dłuuuugo

Uciekam spać, wieczorkiem wyłudzę laptopa od Roberta, to z Wami popiszę, ja
będziecie