Dodaj do ulubionych

Kryzys 3 miesiąca???

20.02.07, 21:42
Mój synek za tydzień kończy 3 miesiące, dzisiaj skończył 12 tygodni. Jest
tylko na piersi, bardzo ładnie przybiera, chyba aż za ładnie bo waży już ok7
kilo. Jest zdrowy, nie ma kolek. Od pewnego czasu strasznie krzyczy. Zawsze
marudził przy zasypianiu, ale teraz po prostu się drze. Wiem że nic go nie
boli, byłam z nim u lekrza. I w ogóle jak czegoś chce to wrzeszczy. Jak chce
być noszony w pionie a nie w poziomi - krzyk, jak za długo nie przychodzę-
wrzask. Wiem,że to jedyny sposób jego komunikacji ale te krzyki i marudzenie
od jakiegoś tygodnia są straszne!!! Gdzieś przeczytałam o skoku rozwojowym w
tym okresie i że to właśnie może być przyczyną. Czy wiecie coś o tym, czy
przechodziłyści to ze swoimi dzieciaczkami? kiedy to sie skończy????
Obserwuj wątek
    • sabka22 Re: Kryzys 3 miesiąca??? 20.02.07, 21:47
      wiesz rozne są dzieci i trudno powiedziec czy to sie wogole skonczy.Ja mam
      takie przeboje ale synus ma 11mies wczesniej tak nie było.Poprostu twoj
      maluszek wybadał ze jak zacznie krzyczec to ty przychodzisz i dajesz to co chce
      lub robisz co on chce i to jest normalne.Pozdrawiamsmilei zycze cierpliwoscismile)
    • aoamok Re: Kryzys 3 miesiąca??? 21.02.07, 09:43
      moja córka też 20-tego skończyła 12 tyg i mam to samo od soboty z dnia na dzien
      jej cos sie pomieszalo nie dosc ze jest bardziej marudna to jeszcze jest walka
      przy cycyu i w dzien i w nocy w niedziele to nawet 8 h nie jadla tak sie
      zawziela a teraz z wrzaskiem udaje mi suie ja nakarmic co 4-5
      mam nadzieje ze to minie
      • zuzka_lobuzka06 Re: Kryzys 3 miesiąca??? 21.02.07, 13:02
        Skąd ja to znam.Moja córcia w sob.skończyła 3 mc.i co dzień jest chyba
        gorzej.Czuje to sama po sobie.Wieczorem padam z nog.Jeszcze nie dawno wszyscy
        wokoło mówili ale grzeczne dziecko, teraz coraz rzadziej słyszę te słowa.Ale to
        chyba normalne!!!Wiec trzymajmy się i głowa do góry!!!
    • k.chomik Re: Kryzys 3 miesiąca??? 21.02.07, 14:11
      Czytam te posty i jakbym czytała o swojej córci. U mnie podobnie, gdy mała
      skończyła 3 miesiące, jakby coś w nią wlazło. Krzyczy przy najlepszej okazji,
      czasem tak że nie da się jej zbyt szybko uspokoić. Są dni kiedy jestem totalnie
      wykończona. Za dwa dni skończy 3,5 miesiąca. Ciekawa jestem jak będzie dalej.
      Może z czasem to minie. Wczoraj jakby było troszkę lepiej, ale nie chcę
      zapeszyć. Trzymajcie się mamuśki.
    • adarn Re: Kryzys 3 miesiąca??? 21.02.07, 15:02
      A to u mnie chyba na odwrót. Do 3 miesiąca jeden wielki płacz i krzyk. Mało
      spała i tylko chciała na rączkach być ale to przez koleczki.Wstyd było na dwór
      iść bo kończyło się krzykiem. Natomiast teraz jest o wiele lepiej. Spi do 8
      rano bez jedzenia od 20. Sama bawi się w łóżeczku i spacerki stały się
      przyjemnośćią. Więc u mnie kryzys minął. Może wasze spały grzeczniutko
      wcześniej i teraz chcą bardziej poznawać świat a może moja córa wreszcie chce
      się wyspać.
    • kamelia17 Re: Kryzys 3 miesiąca??? 21.02.07, 15:34
      witajcie w klubie, u mnie wrzaskOw nie ma, hitem jest jej spanie i nocne
      jedzenie - je nawet co 2 godz. w nocy i lulana usypia mi na piersi i spi prawie
      cała noc karzac sie lulac nawet co 45 min. ma 15 tyg. a wszystko zaczelo sie
      jakis 2,5 tyg. temu..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka