Dodaj do ulubionych

do supermarketu

09.03.07, 11:11
Czy można z dwumiesięcznym maluchem wybrać się na zakupy do supermarketu, czy
to jednak ryzyko??
Obserwuj wątek
    • wanda589 Re: do supermarketu 09.03.07, 11:29
      Ja poszłam, ale on tego nie lubi i nie będziemy powtarzać. za dużo swiatła i
      dziwnych dzwięków. jak nie chcesz drażnić dziecka to lepiej nie.
    • ewa_mama_jasia Re: do supermarketu 09.03.07, 11:30
      Wszystko można, tylko czy koniecznie trzeba?
      • apolonina13 Re: do supermarketu 09.03.07, 11:45
        ja od początku córę zabieram wszędzie-innej opcji nie ma i nie uważam,że robię xle
        wstrzymałam się tylko wtedy jak była "epidemia" zapalenia płuc
        -
        Lenka
        www.kalisz.mm.pl/~jaro_inc/szabb.jpg
        • ewa_mama_jasia Re: do supermarketu 09.03.07, 11:51
          Każdy robi jak uważa. Ja ze trzy czy cztery razy zabrałam dziecko do
          supermarketu i niby źle mu to nie zrobiło, ale to było sporadyczne. Generalnie
          tego nie robię. Znalazłam inne wyjście (fakt, że mieszkam w Warszawie, nie
          wiem, czy istnieje taka możliwość w innych miastach). Od ponad roku zamawiam z
          Leclerka na Kwitnącej przez internet. Fajna sprawa, a zamiast spędzić godzinę w
          sklepie (+ dojazd, minimum godzinę)spędzam go na wygodnym krześle przed
          komputerem i piję w tym czasie kawę lub herbatę.
          • ewa_mewa Re: do supermarketu 09.03.07, 11:56
            Można ale w dni powszednie i do południa. Najmniej ludzi jest zawsze w
            poniedziałek. Na pewno nie w weekendy.
    • brunette23 Re: do supermarketu 09.03.07, 12:51
      pierwszy raz byliśmy gdy Mała miała 3 miesiące w poznańskim king crossie,
      jeździła w foteliku samochodowym zamontowanym na stelażu wózka, była w samym
      body bo był upał, jak w jakimś sklepie była włączona klimatyzacja na bardzo
      silne chłodzenie to narzucałam na Nią pieluchę flanelową bo była spocona,
      później się przeprowadziliśmy 100km od poznania więc jeździliśmy sporadycznie do
      takich dużych hipermarketów, ale np. jutro też sie wybieramy, tym razem do
      poznańskiej plazy... myślę że możesz jechać, gdybym Cię spotkała zazdrościłabym
      Ci słodko śpiacego Malucha bo ja od dawna z Moją w takich miejscach muszę mieć
      oczy wkoło głowy żeby z wózka nie wyleciała czy nie zdjęła czegoś z wieszaka...
      wink pozdrawiamy! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka