Dodaj do ulubionych

Deszcz łez

IP: 217.96.107.* 07.05.03, 20:44
Ostatnio przechodzę te problemiki z moim 4 i pół miesięcznym
maluszkiem.Ten artykuł jest świetny!Ja niestety jestem z moim
synkiem 24h na dobę i czasami reaguję bardzo nerwowo..Kiedy
przeczytałam ostatnie zdanie aż łezka zakręciła mi się w oku.On
faktycznie jest tak bezbronny i bezradny, czasami sam nie wie
czego chce, ale to nie jego wina,że jestem z nim sama.Bzdurny
jest też mit, mówiący o tym iż dziecko coś wymusza płaczem.Ono
tego jeszcze nie potrafi, to dorośli przypisują mu takie
zachowania.Dziecko jak mówi wielu "fachowców" nie powinno płakać
dłużej niż 15 minut, staje się to dla niego niebezpieczne(może
uszkodzić sobie struny głosowe).Poza tym Mauśki nie obawiajcie
sie że rozpieścicie wasze maluchy!Jesli dzieciaczek płacze to
znaczy ze jest mu źle i trzeba reagować.Pozdrawiam redakcję
i "czytających"
Obserwuj wątek
    • Gość: stokrotki-biedronki Po burzy jest zawsze słońce IP: *.espol.com.pl 01.06.03, 10:07
      Jestem mamą 9 mies. Julii, która teraz jest radosnym bąbelkiem.
      Pamiętam dokładnie okres, kiedy Julia miała 2 mies. Był to
      cieżki dla mnie czas. Byłam zła na Julię, że bezprzerwy płacze
      i na siebie, że nie mogę jej pomóc. Złość i załamanie
      przeplatały sie w tym czasie. Najchętniej to bym wtedy
      Julię "sprzedała" na okres 3 mies, a później odebrała. Ale to
      pozostało tylko w cichych marzeniach. Do wieczora byłam skazana
      na towarzystwo Julii i swoje. Łzy leciały mi ciurkiem, kiedy
      starałam sie uspać Julię. A ona jak na przekór budziła się co 5
      min i wszystko zaczynało sie od poczatku : wiszenie przy cycku,
      przewijanie, noszenie i usypianie. Jak przychodził wieczorem
      mąż do wymykałam się z domu, chociaż na chwilę, aby zaczerpnąć
      świeżego powietrza i nie słyszeć płaczu dziecka......
      To było i minęło bezpowrotnie jak Julia skończyła 4 mies. Teraz
      to zupełnie inna osóbka; cały czas uśmiechnięta, wygadana, i
      przede wszystkim potrafiąca zająć sie sobą. W chwili obecnej
      nigdy bym jej nie sprzedała!
      Dlatego Drogie Mamy wszystkie musimy przebrnąć przez trudne
      początki, a koniec zawsze zrekompensuje nasze ciężkie chwile!
    • cool_gos Re: Deszcz łez 25.09.03, 15:35
    • Gość: mama3 Re: Deszcz łez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.03, 12:14
      Jestem mama dwu miesięcznej Ani - bardzo często płacze / dostała
      nawet przepukliny pepkowej? pomimo, że jest najedzona, ma sucho
      no i ma problem z leżeniem w jednym miejscu. Dzień nie jest
      trudny , ale gdy przychodzi wieczór to mała po kąpieli nie może
      zasnąć to trwa około 2 godzin. Oczywiście nie pomaga ani
      noszenie na rękach ani wózek tylko czas i cierpliwość , której
      momentami jest mi brak. Ciekawa jestem czy z upływem czasu jak
      to często się mówi jej to minie?
    • Gość: ata Re: Deszcz łez IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 09.10.03, 16:16
      Moja Mała też koszmarnie płakała jak była zmęczona i nie mogła zacnąć. Ciocia
      podpowiedziała mi genialny sposób: położyć ciepłą rękę na czółku dziecka z za
      chwilę zsunąć niżej by zamknąć dziecku oczka. Po chwili moja zasypiała.
      Sprawdźcie czy działa to na Wasze.
      • Gość: coldynka Re: Deszcz łez IP: *.yest.okay.pl 13.01.04, 08:11
        moja Emilka skonczyla juz 6 miesiecy i do 3ego miesiaca zycia byla slicznym
        usmiechnietym bobaskiem przesypiajacym 6-7 godz bez budzenia sie w ciagu nocy,
        pozniej miala afty i od tego momentu, juz 4ty miesiac budzi sie w nocy z
        czestotliowoscia co godzine, poltorej z placzem, a czasem wrecz z wrzaskiem.
        Wraz z mezem przeanalizowalismy chyba wszystko co przyszlo nam do glowy,
        probujac roznych metod, a Emilka jak budzila sie w nocy, tak nadal sie budzi..
        mam nadzieje, ze kiedys sie to skonczy...
    • Gość: Iza Re: Deszcz łez IP: *.introl.pl 15.01.04, 16:23
      Moja córcia też płakała w wieku 1-2 miesiące. Miałam wrażenie, że płacz trwa
      wiecznie. A jednocześnie nie chciałam jej nikomu dać nawet ponosić z wyjątkiem
      męża, bo się o nią bałam. Więc sama nosiłam, najczęściej zasypiając gdy mała
      zasnęła przy cycu. Do tego doszedł problem, który stworzyła pani pediatra,
      każąca mi karmić piersią co 2 godziny (bo częściej to dziecko się przeżera)...
      Zaczęłam tracić pokarm, wpadłam w straszną chandrę. Na szczęście czym prędzej
      zmieniliśmy pediatrę, a pod koniec drugiego miesiąca życia wszystko się już
      zmieniło, mała uregulowała sobie posiłki, więcej rzeczy było ją w stanie
      zainteresować, a i ja się uspokoiłam co znacznie ją uspokajało.
    • rudamysza Re: Deszcz łez 17.02.04, 14:10
      Mam 4 miesięcznego syn. Urodzil się zdrowym dużym bobaskiem(4,2 kg). Karmię go
      piersią, co 2 godziny. Miałam problem z uśpieniem go. Płakał przed każdą próbą
      położenia do łóżeczka. W końcu odkryłam w czym tkwił problem. Mój maluch nie
      lubi zwykłych tetrowych pieluch. Zaczęłam więc zakładać mu "pampersy" i mały
      śpi dwie godziny po karmieniu. Oczywiście nie po każdym, ale to duża odmiana.
      Miałam wyrzuty,że może będzie miał problemy z biodrami, ale byliśmy u ortopedy
      i wszystko jest ok. Zakładam dodatkowo na zewnątrz papmersa zwykła tetrową
      pieluchę i jest ok. Mały nie leży wiecznie na przewijaku i jest spokojniejszy ,
      a przede wszystkim nie płacze.
      • hey-yo Re: Deszcz łez 15.10.15, 15:09
        Cóż mój synek budził się średnio co godzinę w nocy na jedzonko, po prostu nie potrafił się zmobilizować do jedzenia szybko przysypiał, a głód powracał. Od kiedy zaczęliśmy podawać mu więcej mleka - tego modyfikowanego.- spokojniej i dłużej spał.
    • czajeczka1 Dlaczego płacze 01.07.04, 17:02
      mój synek ma prawie 4 miesiące i cały czas nie moge do końca wyczuć o co mu
      chodzi kiedy płacze. Mam wrażenie, że czasami robi to zupełnie bez powodu (albo
      zeby mnie wykończyć). Czasami jstem tak zmęczona jego płaczem, że mam ochotę
      zamknąć go w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu. Wystarczy jednak jeden uśmiech
      i...topnieje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka