zyrafa31 23.03.07, 22:05 kiedy wasze dzieci potrafily wskazac gdzie jest?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
salezja Re: pokazywanie gdzie jest 23.03.07, 22:10 Chyba koło 7 miesiąca zaczęła troszkę pokazywac- lampa, kotek, a teraz jak ma 9 skończone to pokazuje już bardzo dużo rzeczy, a częśc z nich naśladuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dominika0808 Re: pokazywanie gdzie jest 24.03.07, 04:18 u mnie tez zaczelo sie w 7 miesiacu...synek potrafil wskazac gdzie jest lampa, piesek, mama, tata i kilka innych rzeczy...ale wiadomo jak to jest z tymi naszymi dziecmi...kazde rozwija sie w swoim wlasnym rytmie...wiec nie nalezy sie stresowac jesli nie potrafi jeszcze czegos robic...wszystkiego sie z czasem nauczy... Odpowiedz Link Zgłoś
kgaw Re: pokazywanie gdzie jest 25.03.07, 10:55 Dziewczyny przeraziłyście mnie. Mój synek ma niecałe 10 miesięcy i jeszcze nic nie potrafi pokazać. Od kilku tygodni staram się go nauczyć pokazywać gdzie jest lampa. Czasami spojży w danym kierunku, ale to należy do żadkości. Z moim dzieckiem jest coś nie tak?? Odpowiedz Link Zgłoś
agafa30 Re: pokazywanie gdzie jest 26.03.07, 11:36 mój synek za tydzień kończy 10 m-cy i tak jak Twój - nie pokazuje Ale ja się nie martwię Tak sobie podczytuję to forum i tu jest tyle geniealnych dzieci, że chyba zaraz wpadnę w kompleksy. Najważniejsze, że śmieje się prawie przez cały czas - w przerwach między płakaniem Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: pokazywanie gdzie jest 26.03.07, 11:50 moja ma roczek i tez nie pokazuje, ale po japonsku gada od 3 miesiecy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: pokazywanie gdzie jest 24.03.07, 13:17 Mojemu, bardzo sporadycznie, zdarza się pokazywać gdzieś od miesiąca - ma półtora roku. Odpowiedz Link Zgłoś
luisa111 Re: pokazywanie gdzie jest 25.03.07, 11:13 witam w sliczny niedzielny poranek!Nie masz powodu zeby sie zamartwiac,dzieci dzieciom nie rowne.Jesli narazie nie pokazuje albo robi to sporadycznie nie oznacza ze sie zle rozwija.powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
joan2705 Re: pokazywanie gdzie jest 25.03.07, 11:28 Moj synek zaczal reagowac na pytanie gdzie jest...mniej wiecej pod koniec 7 miesiaca i dotyczy to tych rzeczy (np. listki, kangurek, piesek), na ktore wczesniej zwracalam czesto jego uwage. Jesli sama nie powtorze ze sto razy - to jest..., gdzie jest...nie potrafi ( a moze po prostu mu sie nie chce) tego pokazac. Tak wiec w nauce pokazywanie trzeba troche wiecej wytrwalosci i cierpliwosci. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
salezja Re: pokazywanie gdzie jest 25.03.07, 11:53 Zgadzam się z poprzedniczką. Mojej córce o tym, że to jest kot mówiłam co rano przez 7 miesięcy jak tylko zobaczłyśmy kota ( ona jeszcze nawet nie czaiła co i jak). Tak samo było z resztą przedmiotów. Zanim zorientowała się, który przedmiot jak się nazywa to dziennie przynajmniej z 5 razy zwracałyśmy na niego uwagę. Także nauka tego jest żmudna i rzeczywiście trzeba wytrwałości i cierpliwości- czego wam życzę. No i oczywiście każde dziecko uczy się w swoim tempie ( jak dorosły zresztą) albo jest po prostu małym leniuszkiem. Nie zamartwiajcie się więc na zapas. Powodzenia w nauce maluszków. Odpowiedz Link Zgłoś
ikaes Re: pokazywanie gdzie jest 26.03.07, 12:56 Basia ma 9 miesięcy i od niedwana reaguje na imię,natomiast na gdzie jest nie reaguje. Jej starszy brat zaczął pokazywać gdzie jest jak miał 10 miesięcy, zaczął od szafy i krawatów (ciągle do niej podbiegał i gapił się na krawaty, a ja cały czas mówiłam , że to są krawaty). NPotem pokazywał gdzie jest małpka i wujek, a gdzie jest mama i tata dłuuuuugo potem. Odpowiedz Link Zgłoś