czarna743
24.03.07, 14:28
czesc dziewczyny mam problem z usypianiem mojego 7.5 miesiecznego syna .Do
czwartego miesiaca zycia usypialismy go na rekach potem za namowa meza
poddalam sie i zaczelam usypiac malego w wozku po prostu byl juz taki ciezki
ze nasze kregoslupy nie wytrzymywaly .W noy spi tez w wozku albo z nami w
lozku i zasypia przy piersi .O zasnieciu w łóżeczku nie ma mowy- drze sie
strasznie.wiem ze tak nie mozna w nieskonczonosc .Prosze dziewczyny jak to
wyglada u was czy ktoras ma tez taki problem?