monikaa13
04.04.07, 13:18
jak zachowują sie wasi męzowie, czy was wspieraja, pomagaja, czy sa z wami w
tym wszystkim chodzi o dzidzie no i o sciaganie
moj mi duzo pomaga, wprawdzie wraca dopiero o 17.00 ale od tej pory zajmuje
sie mala, bawi, nosi, potem razem kapiemy, i maz ja karmi, jak przychodzi z
pracy tez, on karmi ja sciagam
a wieczorem jak mala spi to maz sciaga mleko, mam reczna medele i mam taka
rurke do silnika i maz ja podpina do butelki i sam ciagnie a ja sobie
odpoczywam tzn trzymam butelke, chociaz raz bo w dzien troche sie namacham
poza tym bardzo mnie wspiera i ciagle powtarza ze top mleko to najlepsze dla
ameli, choc mi sie nieraz nie chce, przyznaje