Dodaj do ulubionych

Jestem dziwaczką :P

26.04.07, 14:57
Tak usłyszałam dzisiaj w poradni gastroalergologicznej.
Siedziałąm z Młodym pod gabinetem, w otoczeniu całej chmary innych dzieci
(oczywiście wszyscy umówieni na jedną godzinę , bo czego nie ?), czekamy na
swoją kolej.
Idzie jakaś starsza kobita, w kitelku (nie wiem czy pielęgniarka czy
wyżej smile,to poradnia przyszpitalna) , podchodzi do nas i zaczyna mi Młodego
obmacywać tzn, niby głaskać po buzi. Na początku się tylko odsunęłam , bo nie
lubię jak obcy ludzie dotykają mi dziecko, nigdy nie wiadomo kto czego
wcześniej dotykał, zwłaszcza w w szpitalu . A ta kompletnie nic, jakby mnie
nie było, tylko się przysunęła i dawaj dalej mi macać Młodego i ciumciać do
niego. Nie wytrzymałam, zwróciłam uwage wprost znowu odsuwając małego, ze
proszę nie dotykać mojego dziecka..
I się dopiero zrobiło.. Obraza majestatu! Że jak to, i dlaczego!
No to mówię, że nie lubię, że nie wiadomo , że ręce (człowiek się musi ,
kurcze , tłumaczyć !)... I tu jeszcze większa obraza! Że przecież ja nie
wiem ,ile razy ta pani myje ręce , bo pracuje w szpitalu itd!
Otóż wiem, sama pracuję w szpitalu , wiem jak to z reguły wygląda, i tym
bardziej sobie nie życzę. To powiedziałam, po czym pani fukając się w końcu
oddaliła , by po chwili jeszcze się wrócić i powiedzieć wielce obrażonym
tonem ,że jestem jakąś dziwaczką i kto to widział!
No. Bo przecież ja mam się zgadzać żeby komu się tylko zamani dawać głaskać
moje dziecko, bo to jakaś zabawka jest...
Ja tam nikomu nie obmacuję dzieci, mimo,że często mam ochotę , jak są
ładniutkie tongue_out, ale tego nie robię, wiem , że nie każda mama sobie tego
życzy..
Ech! To jestem dziwaczką czy nie?
Pozdrawiam wszystkie inne dziwaczki, magda ;P
Obserwuj wątek
    • greenwitch Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 15:35
      Popieram. Dziecko to nie ogólno-dostępna maskotka. W rodzinie owszem, jak babcia czy ciocia chce przytulić - proszę bardzo, ale obcy z daleka!! Ja tylko na Twoim miejscu nie dyskutowałabym dlaczego nie? Nie bo nie!
    • asinek68 Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 15:35
      zaraz Cię zakraczą, że chowasz dziecko w izolacji, że będzie chorowite, bo
      stwarzasz sterylne (??!!) warunki, no ogólnie, że dziwna jesteś itp. Zajrzyj
      proszę na Forum Wychowanie - wątek z 23/04 godz. 07:59. Ja jestem tego samego
      zdania, tym bardziej, że obserwując otoczenie wiem, że na 10 Pań tylko ze 2
      myją ręce po wyjściu z toalety. Pozdrawiam

      • greenwitch Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 15:40
        Mnie nawet nie tyle chodzi o zarazki, co o poszanowanie drugiego człowieka. A dziecko zasługuje na taki sam szacunek, jak dorosły. Jak poczułaby się ta pani, gdybym podeszła do niej i głaszcząc ją po twarzy powiedziała: o! ale pani ładniutka? Rozumiem podejśc do dziecka, zagadać, przywitać się, już pal licho wziąć za rączkę (jak odejdzie można tę rączkę przemyć husteczką). Ale głaskać i przytulać obcą osobę??
        • magme Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 15:58
          Nie stwarzam warunków sterylnych. Jestem zdania, że we wszystkim trzeba mieć
          umiar. Nie lecę z wodą i pieluszką za każdym razem jak Młody czegoś dotknie w
          piaskownicy , no chyba ,że próbuje jeść piasek, no to interweniuję smile. W domu
          mam kota , który się sierści i jak Młody raczkuje, to co nieco pewnie też
          złapie z podłogismile).Po prostu uważam, że jestem matką i to moje prawo nie
          zgadzać się na obmacywanie dziecka przez obce osoby. Też jestem ciekawa , czy
          tej kobitce by się podobało gdyby ktoś obcy np. na przystanku podszedł do niej
          i zaczął ją głaskać po twarzy , bo mu się wydała "śliczniuteńka"...? To
          dlaczego moje dziecko ma być zadowolone jak obcy je macają?
          A w szpitalu tym bardziej. Zwłaszcza jak siedzę pod gabinetem alergologicznym...
          Czy ja wiem jakie dziecko ona wcześniej macała? może jakieś zawirusowane lub z
          jakąś wysypką, która się przenosi przez łapy? a może miała kontakt z
          materiałem w laboratorium? I dlaczego ja się muszę tłumaczyć obcej babie, że
          nie pozwalam na obgłaskiwanie swojego synka! Strasznie mnie takie zachowanie
          drażni.. i ten kompletny brak reakcji na moje pierwsze się odsunięcie(chciałam
          być delikatna na początku ;/)..jakby sobie wtedy dała spokój to nie byłoby
          całej dyskusji..
          No to miło , że uważacie, że nie jestem dziwaczką. Dzięki. Pozdrowionka!
    • kamilchen Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 15:48
      też popieram!i to bardzo!ja również już nieraz zwróciłam uwagę sąsiadce, teraz
      mam spokój a sąsiadka udaje, że mnie nie widzi!!!i bardzo dobrze!!!!!!Precz z
      łapami od naszych dzieci!!!!!!!!1
      • belisima1979 Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 16:32
        Niech sobie baba pieska czy kotka glaszcze i dotyka,a nie dziecko! To nie
        maskotka ani zwierze! Bleee!
        • madziula460 Ja chyba też!!!! 26.04.07, 16:53
          Albo jak ktoś obcy łapie za rączki---on wkłada je do buzi....
    • koza_w_rajtuzach Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 18:10
      A moim zdaniem jesteś zdecydowanie przewrażliwiona na punkcie swojego dziecka.
      Jak ktoś chce się chwilę z moim dzieckiem pobawić, to nie mam nic przeciwko,
      wręcz jestem zadowolona, że komuś przypadło ono do gustu. Niektórzy tak mają,
      że lubią takie maluszki i ciężko jest im się powstrzymać.
      Gdybym miała niepozwalać nikomu zbliżać się do mojego dziecka, to już dawno bym
      wylądowała w psychiatryku, bo niemal codziennie 1-3 osoby do niej podchodzą,
      uśmiechają się do niej, zagadują, a czasem nawet - o zgrozo wink) - dotykają.
      Dzięki temu mój szkrab przynajmniej ludzi się nie boi, tylko jest otwarty i
      pozytywnie do wszystkich nastawiony.
      Pewnie dziś z poczekalni u pediatry też miałam uciekać, bo kilka osób zabawiało
      moje uśmiechające się i gadające do wszystkich dziecko.
      • komyszka Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 18:19
        co innego usmiechanie się do dziecka, przyjazne spojrzenia i słowa, co innego
        dotykanie, głaskanie. na to pierwsze jak najbardziej pozwalam, na to drugie
        ABSOLUTNIE nie, i guzik mówiąc szczerze mnie obchodzi ze "niektórzy tak mają,
        > że lubią takie maluszki i ciężko jest im się powstrzymać." to juz ich problem.
        i mysle ze autorce watku chodziło typowo o dotyk a nie przyjazne gesty.
        • koza_w_rajtuzach Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 18:20
          dla mnie i tak autorka wątku zachowała się histerycznie.
          • komyszka Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 18:25
            Twoje prawo tak mniemać. dla mnie osobiście powiedzenie zdecydowanym tonem aby
            ktoś obcy nie obmacywał mojego dziecka nie jest przejawem histerii lecz zdrowego
            rozsądku. naturalnie kazdy ma swój rozsądek i nim sie kieruje. pozdrawiam.
            • komyszka Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 18:27
              dodatkowo- nie miesci mi sie w głowie aby pomimo zakazu rodzica dalej
              kontynuowac "obmacywanie". gdyby to trafiło na mnie, "pani" miałaby duże
              nieprzyjemności.
      • magme Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 18:59
        Wiesz, jakimś cudem moje dziecko też jest bardzo towarzyskie i pogodne, ciekawe
        świata i ludzi, otwarte... a od tego jesteśmy dorośli , żebyśmy się umieli
        powstrzymać - to odnośnie tego , że niektórym jest ciężko...
        • magme Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 19:11
          Aha i jeśli chodzi o przyjazne gesty - oczywiście , że nie mam nic przeciwko,
          nieraz stoję na przystanku i gadam sobie przyjacielsko z jakąś starszą panią ,
          bo podeszła oczarowana minką Młodego w chuściaku. Ale jeśli chodzi o dotykanie
          i to jeszcze po buzi - temu mówię NIE. I tyle. A za "rozhisteryzowaną" raczej
          sie nie uważam smile)
    • kinga127 Re: Jestem dziwaczką :P 26.04.07, 20:47
      Popieram Cię w 100 %. Ja ostatnio byłam z małą na badaniu krwi i też przyczepiła
      się jedna Pani (w ciąży) i głaskała maleństwo, ale tylko po rączkach, co i tak
      mnie zdenerwowało.Pozdrawiam wszystkie "dziwaczki"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka