Dodaj do ulubionych

problemy z gaworzeniem

16.05.07, 15:20
Moja 6,5 miesięczna córeczka nic nie mówi. Wszędzie piszą, że dzieci w jej
wiek powinny mówic "da-da-da" "mam-mam-mam". Córka otwiera buźkę tak jakby
chciała powiedzieć "ba-ba-ba" ale wychodzi jej tylko powietrze, żadnego
dźwięku. Czy to normalne? Zaczynam się denerwować. Proszę, napiszcie co mam
robić.
Obserwuj wątek
    • nataliak9 Re: problemy z gaworzeniem 16.05.07, 15:24
      moze ma problem ze słuchem? to jest powiazane. jezeli naprawde nic nie mówi idz
      do lekarza moze ........
    • kaszka1980 Re: problemy z gaworzeniem 16.05.07, 15:24
      u mnie teło, też tak było aż z tej rybiej miny wyszłoo w końcu cichutkie
      bababa...czekaj, niedługo powiesmile
    • mniemanologia Re: problemy z gaworzeniem 16.05.07, 16:15
      Ale w ogóle nic nigdy nie mówiła? Żadnego "eee" "ghuuu" czy "aiii"?
      Miała badany słuch w szpitalu?
      • littleladybird Re: problemy z gaworzeniem 16.05.07, 19:17
        Słyszeć, słyszy. Reaguje na swoje imię, na klaśnięcie i w ogóle. Wcześniej
        gaworzyła tylko teraz tak jakoś... nic. Tata mówi że trzeba cierpliwie czekać,
        a mamę też już to zaniepokoiło... Z mężem cały czas mówimy do małej, uczymy ją
        ba ba ba... Zobaczymy co z tego będzie.
    • monikaa13 Re: problemy z gaworzeniem 16.05.07, 18:41
      moja ma 6 miesiecy i tez nie gaworzy, dzwieki wydaje az za glosne, ale nie
      gaworzy typu ba ba, ma ma , gu gu, czy jakies tam inne, w ogole nic takiego
      • szyszunka82 Re: problemy z gaworzeniem 16.05.07, 20:30
        Wiecie co, najgorsze jest chyba takie porównywanie z "normami" a raczej
        przeciętnymi i potem sie zamartwianać. Moja córcia teraz ma właśnie skończone 6
        miesięcy i widzę, że pewne umiejętności to naprawdę kwestia czasami nawet
        jednego dnia. Sama nie tak dość dawno zamartwiałam się, że dość ładnie głużyła i
        nagle "ucichnęła" tylko piszczała i nic zadne jak to w książkach baba, dada itd
        aż tu naprawdę jednego dnia i dzia-dzia i daj-daj i da-da i ge-ge i zaczęło
        się.Myślę, że nie ma się co tak bardzo martwić, wszystko w swoim czasie,
        oczywiście musimy jako mamy powinnyśmy być uważne i ostrożne, bo czasem to moga
        byc jakieś problemy, ale myślę że warto obserwować i nie zamartwiac się.Życze
        spokoju a napewno dość potem będziesz miała gadania o 5 nad ranemsmile
        pozdrawiam Monika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka