ebielo
05.06.07, 11:55
Nasz 10 tygodniowy synek nie chce jezdzic w wozku. Potrafi wydzierac sie w
nim godzine mimo, ze jest nakarmiony i przewiniety. Jak tylko wezme go na
rece konczy sie darcie. W chusice zas jest zawsze spokoj, ale kiedys przeciez
trzeba zrobic zakupy. Czy ktos ma na to jakies rady?