Dodaj do ulubionych

spadła z łóżka POMOCY

13.06.07, 13:34
Pół godziny temu moja pięciomiesięczna córka spadła z łóżka ok 30 cm, huk
był straszny, bardzo płakała.Szybko jednak się uspokoiła, teraz jest wesoła,
wydaje mi się, że wszystko jest ok. Nigdy sobie tego nie wybaczę, jeszcze
się trzesę. czy powinnam iść z nią do lekarza? co robić?
Obserwuj wątek
    • deela bez obrazy ale 13.06.07, 13:38
      zostawiac pieciomiesieczniaka na lozku
      ktory na 100% proboje sie kulac albo cos jest skrajnie nieodpowiedzialne
      ja myslalam ze zostawic 7 tyg dziecka na lozku jest ok bo przeciez sie nie rusza
      ale skjad julek polecial z lozka jak mial 7 tygodni
      od tego czasu zostawiam go tylko w lozeczku lbo na podlodze
      ale do rzeczy
      obserwoj ja: nie ma zasinien, guzow, drgawek, nie zaczela rzygac |(wstrzas
      mozgu) to mozesz uznac ze ten placz byl glownie z przestrachu i nmic sie nie stalo
      jesli cokoliwek cie zaniepokoi idz do lekarza
      ale wiesz co? nie pierwsze to dziecko ktore spadlo z lozka i nie ostatnie
      na 99,9999999 % nic jej nie jest :F
      • kaeira Re: bez obrazy ale 13.06.07, 15:43
        deela napisała:
        > zostawiac pieciomiesieczniaka na lozku
        > ktory na 100% proboje sie kulac albo cos jest skrajnie nieodpowiedzialne

        Wszystko zależy.
        Nasza Z. śpi dotąd z nami na dużym łóżku, także spała sama w ciągu dnia, bawiła
        się na nim wielokrotnie również sama chwilami. I dopiero teraz (prawie 9m) po
        szybkim skoku rozwojowym , stało się to niebezpieczne.
        (łóżko prawie 2x2m, dziecko się raczej nie turlało, jej rozwój poszedł w
        siedzenie, od kilku miesięcy brzeg łóżka obłożone wałem ochronnym - aż do kilku
        ostatnich tyg. nigdy nawet zbliżyła się niebezpiecznie do brzegu łóżka).
        • deela wiem ze zalezy od dziecka 13.06.07, 18:40
          ale ja juz mam dosc po jego pierwszym locie
          a waly ochronne moj 8 miesieczny syn pokonuje z radoscia gorskiego zdobywcy
          musialby w pionie pol metra miec indifferent
          • kaeira Re: wiem ze zalezy od dziecka 13.06.07, 20:56
            deela napisała:
            > a waly ochronne moj 8 miesieczny syn pokonuje z radoscia gorskiego zdobywcy
            > musialby w pionie pol metra miec indifferent

            U nas właśnie ten moment nadchodzi.
    • madzieks2 Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 13:39
      na wszelki wypadek pojechalabym do szpitala, nie zaszkodzi jak ja lekarz
      zobaczy a nastepnym razem bardziej uwazac. ja zawsze jak wychodze z pokoju to
      klade mala na podlodze.
    • martag100 Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 13:39
      spokojnie, jeszcze pewnie nie raz sie to zdarzysmile! po prostu obserwuj ją i jak
      nic nipokojącego się nie będzie działo to nie ma pwodów do niepokoju. Moja 1,5
      roczna córa ma za sobą z 5 upadków
      • jerzy_nka obserwj i nie jedż na razie do szpitala bo 13.06.07, 13:50
        ja byłam po upadku dziecka i nie potrzebnie a szpitalach jest strasznie a tam
        zostawią Was na dobe lub dwie na obserwację, obserwj więc w domu. bo i tak
        lekarz w szpitalu nie bedzie obserwował tylko ty.
        Na 99 % nic jej nie jest- płakałaby.
    • mustardseed Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 14:41
      Zapewniam Cię, ze wiele Mam przez to przeszło, scenariusz dokładnie taki sam
      jak Twój. Mi również synek spadł z łóżka. Płakał, ale szybko się uspokoił, guza
      nie miał, wiecej strachu niż krzywdy. Obserwuj dziecko, czy nie wymiotuje,
      jakos dziwnie się zachowuje. Jeśli nie - to naprawdę nic się nie stało.

      To zdarza się raz, więcej (wiem to z doświadczenia) na pewno do tego nie
      dopuścisz.
      Pozdrawiam serdecznie!!
    • kaeira Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 15:17
      1. Współczuję!

      2. Spokojnie! różnego rodzaju upadki są bardzo częste, ale na szczęście baaardzo
      rzadko maja negatywne skutki. Dzieci są tak skonstruowane, że są na to bardzo
      odporne. Nie musisz zaraz lecieć do lekarza.

      3. Niepokojące objawy (w ciągu kolejnych 24 godz) które wskazuja, że należy
      zgłosić się do lekarza :
      - utrata przytomności
      - trzeba obserwować oczy. Negatywne objawy to przede wszystkim nierowna wielkosc
      źrenic, a także dziwne ruchy galek ocznych.
      - wymioty (więcej niż raz)
      - krew albo wydzielina z uszu
      - utrata równowagi,
      - konwulsje
      - zaburzenia oddechu w trakcie snu
      - dziwna bladosć
      - długotrwały płacz

      A poza tym, jeżeli "coś" mówi ci, że z dzieckiem coś nie tak, nie zwlekaj i
      jedź. Matka często ma intuicje. A nawet jak sie myli, to lekarz ja uspokoi, to
      tez ważne.
      • denea Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 15:31
        Znam ten strach.... Może ze dwa tygodnie temu mój 10-miesięczniak też mi spadł,
        byłam przerażona i wściekła na siebie, bo nie wiem jak to się stało. Klęczał
        przy mnie a ja go trzymałam, gibnął się do tyłu, poleciał na podłogę wysunąwszy
        mi się z rąk uncertain//
        J.w. - obserwuj dziecko czy nie wymiotuje, je tyle co zwykle, nie traci
        przytomności, czy zachowuje się normalnie. Dobrze że dziecko płakało smile
        Życzę Ci żeby u Was też wszystko było OK !
        No i nie zostawiaj jej samej na łóżku. Chociaz... jak wynika z mojego przykładu
        czasem to też nie wystarczy sad((
        • leoti Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 18:55
          wszyscy wiedza, ze takie przypadki sie zdarzaja innym, ale czasem i swojego sie
          nie dopilnuje. moj maly tez mial 5 m-cy jak fiknal, oboje z mezem bylismy w
          pokoju, bylismy przestraszeni bardziej niz maly, ktory poplakal i dalej
          rozrabial, na szczescie nic sie nie stalo. mam nadzieje, ze u ciebie tez
          skonczy sie na wielkim strachu.
    • julka062 Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 20:07
      Bardzo wszystkim dziękuję,wygląda na to, że córka czuje się lepiej ode mnie,
      ale i tak nie mogę przestać o tym myśleć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka