Dodaj do ulubionych

dziecko a telewizja

05.07.07, 10:58
Ciekawa jestem czy Wasze Maluchy oglądają czasem bajeczki.Znam różen poglądy
na ten temat w praktyce wyglada to jednak różnie. Ja jestem czasem zmuszona
włączyc synkowi na chwilkę bajkę aby ugotowac obiad. Wsadzam go do kojca i
mam 20 min aby coś zrobic. Jest bardzo zywym dzieckiem i inaczej byłoby mi
ciężko a poza tym mało śpi.
Jak wyglada to u Was?
Obserwuj wątek
    • jasna_olera Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 11:00
      mała ogląda coś co sie nazywa Domisie, pieje na ich widok, więc nie zabraniam, a
      tak to raczej nie ogląda tv, chyba ze zerka na reklamy gdy np mąż coś ogląda.
      • asta6265 Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 11:10
        a mój synek jak zobaczy reklamy to koniec. można go wołać i nic nie reaguje.
        wieczorem już jak zasypia a ja czasami coś oglądam to potrafi się obudzić
        obejrzy reklamy i kładzie się spowrotem i śp. mały maniak reklamowy
    • mw144 Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 11:13
      Telewizję oglądają, niekoniecznie bajki. Najważniejsza jest "Jaka to melodia" -
      ogląda wszystkie odcinkismile Generalnie interesują go programy muzyczne i
      ostatnio filmy z zwierzątkach wszelkich.
      • jasna_olera Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 11:14
        No tak! Jaka to melodia!!! Zapomniałam... Uwielbia to!!!
        • asta6265 Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 16:14
          a dubi du lubi bo mój własnie dubi du?
    • reninka72 Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 16:22
      Prosta droga do ADD. Dzieci nie powinny W OGOLE ogladac telewizji przed
      ukonczeniem 2 roku zycia. Kup lezaczek-bujaczek, posadz malucha w kuchni i niech
      ciebie oglada. U mnie dziala.
      • jasna_olera Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 16:34
        wcale nie taka prosta droga od telewizji do adhd, tak naprawde to nie
        udowodniono że ogladanie tv przez niemowlaki prowadzi do adhd, a juz na pewno
        nie jest jego bezpośrednia przyczyna, obecnie uwaza się że choroba ta ma podłoże
        genetyczne, i jest zwiazana z budową ośrodkowego układu nerwowego, zresztą do
        tego żeby zaistniała potrzebny jest szereg róznych skomplikowanych okoliczności.
        Być tv wpływa na umiejętność koncentracji dziecka, ale przeciez nie mówimy tu o
        sadzaniu dziecka przd tv na długie godziny. No i nie każde uwaza gapienie sie na
        swoja zapracowaną matkę za super atrakcje.
        • spa746 Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 17:59
          Po pierwsze moje dziecko nigdy nie chciało usiedziec w leżaczku, po drugie nie
          usiedzi patrząc na mamusię, jest bardzo zywy, wszystko go interesuje a muszę
          ugotowac obiad i chcę aby synek nic sobie nie zrobił.
          Po trzecie w ciągu dnia telwizor jest wyłączony a synek ogląda bajki
          sporadycznie. Czasem on albo ja mamy gorsze dni....
          Staram się z nim spędzac większośc dnia na dworze, bo mamy wielki ogród, ale
          teraz mąż bardzo późno wraca i muszę sobie jakoś sama radzic. Myślę,że jeśli
          nie nadużywamy tego to nie zaszkodzi to dziecku. Bywa,że przez 2 tyg. synek nic
          nie ogląda.a z tym adhd to chyba przesada. Kiedyś czytałam na tym forum że
          szczzepienia też wywołują adhd to chyba jakiś obłęd na tym punkcie....
      • dorianne.gray Heheh, reninka72 07.07.07, 01:49
        Poczekaj, aż Ci dziecko wyrośnie z leżaczka, to już niedługo, cwaniaro wink))
    • oli77 Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 18:49
      najlepiej jak najmniej, u nas ostatnio zrobił się problem, więc tv od kilku dni
      nie włączamy wcale i zapomniał a niemowlakiem już dawno nie jest wink
      • kumpel201 Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 21:11
        Ja ze swoją córcią staram się nie oglądać telewizji ma ona przecierz dopiero 10
        miesięcy, za to lubi słuchać radia i bajeczek na cd takich słuchanych, ale to
        nie znaczy że telewizor jest wogóle wyłączony NIE, mój mąż jak nie jest w pracy
        to ogląda telewizję i niekiedy moja mala zerka ale tylko wtedy jak leci jakaś
        muzyczka i oczywiści te głupie dziecięce reklamy.
    • ms_sylwia Re: dziecko a telewizja 05.07.07, 23:04
      Odsyłam cię do artykułu "Teleinfekcja" (Wprost nr 23, 10 czerwca 2007). Wiem, że
      takie sadzanie malca na bajeczkę jest wygodne, ale po przeczytaniu tego artykułu
      nigdy tego nie zrobię... Jak nie zdobędziesz artykułu, mogę ci zeskanować i
      podesłać mailem. Pozdrawiam.
      • krztyna Re: dziecko a telewizja 06.07.07, 08:29
        Ja nie oglądam telewizji, gdy syn nie śpi. Włączam dopiero po 19.00. Głównie
        dlatego, że wiem, jak podobają mu się migające i świecące obrazy na ekranie.
        Nie powiem - czasem to kusi, żeby odetchnąć - stąd proszę o przesłanie
        zeskanowanego artykułu na moją pocztę: krztyna@gazeta.pl. Będę miała motywator
        do nie ułatwiania sobie życia smile
        Dzieki!
        ------------
        Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
        • spa746 Re: dziecko a telewizja 06.07.07, 15:56
          Równiez poproszę o zeskanowanie artykułu spa746@gazeta.pl
          włączam synkowia czasem bajkę ale mam z tego powodu wyrzuty sumienia
      • ados.ka niezly artykul-uświadamia 06.07.07, 17:21

        wlasnie przeczytalam artykul, zapominam ze tv istnieje w domu.
        pozwalalam corce popatrzec czasem na sezamkowa ulice, bo uwielia elmo, ale jak
        znikal on z obrazu to zaczynala sie denerwowac.za duzo zmian na raz jak na nia.
        pozostaniemy przy zabawach z kaczuszka i wiatraczkiem wink)

        czy ktos wie gdzie mozna kupic maskotke elmo z sezamkowej?
      • kropkaa Re: dziecko a telewizja 07.07.07, 01:09
        mogę też prosić skan?
    • gosiam76 Re: dziecko a telewizja 06.07.07, 16:24
      Moja córeczka lubi reklamy i bajki. Pozwalam jej pare minut dziennie pooglądać
      bajki. Moge wtedy zrobić coś w domusmile))
      • ewulinda331 Re: dziecko a telewizja 06.07.07, 22:13
        U mnie problem telewizyjny rozwiązaliśmy skutecznie odłączając po prostu
        kablówke. Mam syna 9 lat i córke 7 miesiecy i wszystkim wychodzi to na dobre.
        Nie wyobrażam sobie jak małe dziecko może oglądać telewizję!!! Nawet bajeczkę!
        Przecież ono z tego nic nie wynosi, a tylko sobie szkodzi! Aktywność dziecka
        trzeba kierować na odpowiednie tory. Prosze także o ten artykuł z wyborczej.
        Pozdrawiam!
        • ewelam Re: dziecko a telewizja 06.07.07, 22:39
          I proszę o artykuł i dziękuję z góry
    • d.ziarkowska Re: dziecko a telewizja 06.07.07, 22:57
      ja tez bym prosila o ten artykuł
    • kropkaa Re: dziecko a telewizja 07.07.07, 01:08
      Szkoda, że nie dodałaś ile dziecko ma, ale jeśli jest to niemowlę, to wydaje mi
      się, że tv stanowczo nie jest dla niego.
      Na szczęście nie mam telewizora, więc mnie nie kusi...
      Dzieci do 2 albo 3 lat (nie pamiętam dokładnie) telewizora nie powinny oglądać
      w ogóle.
      • zona757 Re: dziecko a telewizja 08.07.07, 00:56
        mimo ze nie sadzam malego przed tv(bo mi sie to nie podoba,wygodnictwo a dla
        niego niezdrowe}poprosze ktoras z mam p przeslanie mi tego artykulu.bardzo dziekuje.
        zona757@gazeta.pl
    • mika_p Źródło artykułu 08.07.07, 01:27
      Już za 66 groszy możecie ten artykuł przeczytać bez piratowania:
      wprost.pl/ar/?O=107677
    • spa746 Re: dziecko a telewizja 09.07.07, 20:37
      Właśnie przeglądałam aktualny numer Twojego Maluszka i jest tam wzmianka o
      oglądanianiu bajek przez najmłodszych. Autor artukulłu piszę ,że jak
      najbardziej maluchy moga oglądac wybrane bajki ale niezbyt długo i podaje
      namiary na kanał z bajkami dla takich maluszków.
      Poza tym jak się ma do tego wszystkiego Multibabykino?? które zresztą propaguje
      miesięcznik Dziecko. Przecież senas filmowy trwa około 1,5 godz i niejedno
      dziecko patrzy w tym czasie w ekran, więc jak to w końcu jest,,,
      Jedni piszą, że nie wolno a inni że wolno i bądź tu mądry.....
      • ewa_mama_jasia Re: dziecko a telewizja 10.07.07, 08:25
        Dziecko nie musi patrzeć w ekran. Multibabykino jest dla mam a nie dla dzieci.
        Chodziłam do Multikina regularnie przez pierwsze pół roku zycia dizecka i nigdy
        nie oglądało ekranu. Leżało w nosidełku, albo spało albo bawiło się lub jadło.
    • ewa_mama_jasia Re: dziecko a telewizja 10.07.07, 08:26
      Moje ogląda. Teraz. Do półtora roku nie oglądało. Umiałam go zająć innymi
      rzeczami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka