Dodaj do ulubionych

duze dziecko

17.07.07, 12:20
witajcie. Moj synek ma 3 i pol miesiaca. Wazy 7500. To duzo, wiem. Ma apetyt, wiec je. Nie jest gruby tylko duzy! Wczoraj wyszlam z nim ze szpitala, mial obustronne zapalenie uszu. Macie pojecie ile przykrych epitetow uslyszalam na temat mojego dziecka od personelu? Słoń, tylko mu traby brakuje, teletubis, maly hipopotam i wiele innych. Jest mi bardzo przykro... Tez spotkalyscie sie z czyms takim?
Obserwuj wątek
    • mama_piotrka07 Re: duze dziecko 17.07.07, 12:28
      No chyba żartujesz? To chamstwo, bezczelność i nadaje się na skargę do dyrektora
      szpitala. Mój ma 12 tygodni i 6,5 kilo więc jest podobnego "kalibru".
      Zagryzłabym jakby mi ktoś takie teksty rzucał.
      • elise1 Re: duze dziecko 17.07.07, 12:29

      • benignusia Re: duze dziecko 17.07.07, 15:52
        moja córa urodziła sie 3.750,do pół roku była duża,ale teraz mając 14 m-cy
        ma....9 kilo.to straszne chamstwo,ja bym powiedziała ze sobie nie zycze takiego
        traktowania,a pewnie nie jedna z pań też nie ma figury modelki!!naprawde
        bezczelne....
    • gotok3 Re: duze dziecko 17.07.07, 12:38
      nie wiem czy jest sens sie skarzyc. te epitety slyszalam nie tylko od pielegniarek ale tez od lekarzyi od samej ordynatorki. Pierwsza moja mysl to byla taka, ze pojde na skarge, ale przemyslalam i odpuscilam . Niech mi kiedys maly zachoruje i znowu tam trafimy, to dopiero beda po nas jezdzili. A zreszta, kto mi uwierzy, z lekarami jeszcze nikt nie wygral. pozostalo mi tylko Wam sie wyzalic. ps. a to jest szpital przyjazny dzieciom!
      • fifunia2 Re: duze dziecko 17.07.07, 12:42
        "..szpital przyjazny dziecku.."
        dziekuję za taką przyjażń
        jedno wielkie chamstwo
        nie przejmuj się, najwazniejsze,
        że macie siebie i sie kochacie
    • gotok3 Re: duze dziecko 17.07.07, 12:49
      dziewczyny, jestescie kochane. poprawilyscie mi nastroj. Drze teraz o mojego skarbeczka, bo gdybym miala tam wrocic, to nie wiem co to by bylo. Dzieki, ocieram lzy i juz bedzie dobrze.
    • justynakw4 Re: duze dziecko 17.07.07, 13:34
      nie przejmuj sie to jest chamstwo. Moj synek w oczach pani pediatry też jest
      słoniem ma 10 miesięcy a waży ok.11 kg ale jak był mniejszy to
      ważył "teoretycznie" za dużo w stosunku do wieku
      najważniejsze że dziecko jest zdrowe a jak ma apetyt to tylko sie cieszyć
    • izabela1976 2 m-ce - 8 kg 17.07.07, 13:40
      My jak wychodziliśmy ze szpitala Michaś miał równe 2 m-ce i wagę przekraczającą
      8 kg. Osobą, która panikowała z powodu jego wagi byłam ja. Lekarze cały czas
      mnie pocieszali, że wszystko jest w normie. Że dziecko pod koniec 2 m-ca podwaja
      swoją wagę, a gdy kończy rok potraja ją.

      U nas to się sprawdziło. Jak się urodził to ważył 4 kg, gdy miał 2 m-ce - 8 kg z
      małym kawałkiem, gdy skończył rok ważył nieco więcej niż 12 kg.

      Nie masz się czym martwić.

      A głupie uwagi olewaj.
    • izabela1976 Centyle 17.07.07, 13:41
      Najważniejsze jest by na siatce centylowej wymiary nie odbiegały od siebie za
      bardzo.
    • 5_monika Re: duze dziecko 17.07.07, 13:44
      to wcale nie waży tak dużo, mój ważył więcej i każdy si e nim zachwycał smile
    • hexe10 Re: duze dziecko 17.07.07, 13:47
      hmmm, kolejny dowód na to, że wykształcenie nie zawsze idzie w parze z
      inteligencja. Chamów nie sieją, sami się rodzą. Nie przejmuj się! Sama też
      jestem mama "olbrzymka" - mój jest trochę starszy bo ma 5 m-cy, ale waży za to
      9,5 kg, wiec tyle co niejedno 8-10 miesięczne dziecko. z reszta sam pediatra
      powiedział, że na tyle wygląda. I co? I nic, jest, tak jak Twój, duży a nie
      gruby, i cieszymy się że sie tak super rozwija.
      A swoją drogą przemyśl jeszcze raz skargę. Jak takim burakom zawsze będzie
      wszystko uchodzić płazem, to zawsze tak pozostanie. Może masz inny szpital w
      pobliżu, z którego usług mogłabyś korzystać?
      Dużo zdrówka dla Twojego Maluszka, a Mamusi uśmiechu na twarzy.
    • karina9918 Re: duze dziecko 17.07.07, 13:53
      Oj, niepotrzebnie się przejmujesz. A może to wcale nie było zgryźliwe, tylko ot
      tak ludzie gadają, nie po to, by was obrazić. Na pewno Twój synuś jest
      najśliczniejszy na świecie, a że duży, to super, będzie taki męski, przystojny.
      Uszy to góry!
    • reninka72 Re: duze dziecko 17.07.07, 15:26
      Takie uwagi swiadcza tylko o braku kultury i taktu ze strony personelu szpitala
      a nie o tobie lub twoim dziecku. Na mysl o takim ordynatorze przychdzi mi do
      glowy powiedzenie, ktore zawsze powtarzala moja mama: "nie pomoga doktoraty
      kiedy czlowiek chamowaty"
      A co do wago twojego synka, w tym wieku nie ma powodu sie przejmowac. Moja
      bratanica tez byla bardzo okraglutkim niemowlakiem a jak tylko zaczela chodzic
      zrzucila wszystkie niepotrzebne faldki i dzic jest sliczna i szczuplutka 4-latka.
    • gotok3 Re: duze dziecko 17.07.07, 15:47
      Sluchajcie, juz sie nie przejmuje. Macie racje, na chamow nie ma rady. Patrze wlasnie na moje spiace cudenko. Jest taki cudowny i piekny. A swoja droga przez ten tydzien przezylam w tym szpitalu horror. A o glupocie i chamstwie pani ordynator moglabym ksiazke napisac
      • fanaberia77 Co do podwajania masy urodzeniowej... 17.07.07, 16:30
        Do autorki wątku - ni przejmuj się głupim gadaniem, dziecka karmionego piersią
        nie da się przekarmić, je tyle ile potrzebuje, Zacznie zmieniać pozycje, więcej
        sie ruszać, zrzuci.
        A do izabeli, gwoli sprostowania - napisałaś: dziecko pod koniec 2 m-ca podwaja
        swoją wagę, a gdy kończy rok potraja ją.
        Dziecko podwała masę urodzeniową w piętym/szóstym miesiącu zycia a potraja w
        12 - taka jest teoria!
    • kiniamum Re: duze dziecko 17.07.07, 23:50
      Pociesze Cię.
      W Szczecinie jakiś czas temu urodził sie noworodek o masie 7500 kg tongue_out
      głowa do góry i sie nie przejmuj..
      Idiotów wśród ludzi nie brakuje tongue_out
    • ithilhin Re: duze dziecko 18.07.07, 00:57
      ja sie spotkalam, bo moj "maly" przy trzecim szczepieniu wazyl 8700 (a nie jest
      dlugi 66cm). z tym, ze nie byly to przykre epitety ale mowione z sympatia. moze
      w szpitalu tez chcieli w ten sposob pozartowac? tylko szkoda, ze nie zwrocili
      uwagi, ze dla Ciebie to nie jest smieszne...
      przykro mi, ze Ciebie cos takiego niemilego spotkalo i to w miejscu gdzie ma sie
      ludziom pomagac...
      a waga sie nie przejmuj - wyrowna sie jak zacznie chodzic, wazne, zeby rozwijal
      sie prawidlowo i byl zdrowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka