filipinka79
24.07.07, 18:52
co ma piernik do wiatraka. Już piszę: synek ma 6 mcy od jakiś 3 nie chce nic
jeść, jedyne co to niektóre zupki. Ważymy się co 6 tyg, na szczepieniu.
Poprzednio przybrał mi tylko pół kg (6520- 7040), dziś bylismy znowu i
powtórka z rozrywki, waga 7620. Pediatra zlewa sprawe i uważa że maly jest
zdrowy, jego dzieci też nie chciały jeść a ja panikuję bo starszy synek od
początku pieknie jadł. Byłam u innego lekarza i powiedziała mi że synek może
mieć po prostu taki charakterek. Ręce opadają. Ten pierwszy lekarz chcąc mi
udowodnic swoje racje sprawdzal wagę na siatkach kt pielegniarki zaznaczają w
karcie synka i one wyrysowały na centralnej linii (chyba 50 centyl-
przepraszam ale nie znam sie na tym zbyt dobrze,pierwsze dziecko w ogóle się
nie kwalifikowało na siatki ze względu na wczesniactwo). Ja z mężem
sprawdzaliśmy w domu i za Chiny nam niewychodzi. Cały czas jest poniżej.
Gdyby któraś z Was znalazła chwilkę i sprawdziła mi to bede wdzięczna.
Mam w książeczce tak:
2 mce- 5420
3,5m-ca -6520
5mcy- 7040
6,5 mca - 7620
Wydaje mi się ze mało waży, jest długi ale drobniutki.
Poza tym macie może jakies sugestie odnośnie barku apetytu?
dziękuję