Dodaj do ulubionych

wakacje z 12-mies. w Egipcie?

29.07.07, 20:49
na wakacje będę mogła pojechac dopiero na początku października, myślę o
jakichś ciepłych krajach np. Egipt czy Tunezja..., bo o tej porze to juz w
Europie jest niewiele cieplej, co w Polsce, ale odstrasza mnie inna flora
bakteryjna... może oczywiście nas wcale nie dopaść zemsta faraona, ale kto
wie... pal licho nas - dorosłych, ale chodzi o dziecko - możliwe odwodnienie,
gigantyczne sumy za lekarzy itp. Opinie wśród znajomych podzielone - jedni -
zachwyceni - namawiaja, inni zdecydowanie odradzają. Dodam tylko, że dziecko
nie jest już karmione i piersią i ogólnie jest wszystkożerne. Czy macie
jakieś doświadczenia z takimi wyjazdami, co mi radzicie?
Obserwuj wątek
    • arioso1 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 29.07.07, 21:16
      ja bylam w turcji z 3 miesięcznym przez tydzień bylo ok,bez niespodzianek, u
      nas byl wtedy marzec i zimno więc ogromna zmiana klimatu ,bo tam cieplutko bylo
      jak na tę porę roku
      • wacyn10 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 29.07.07, 22:04
        Egipt odradzam (no chyba, że jesteś w stanie powstrzymać dziecko od wkładania
        wszystkiego do ust). Lepsza Turcja, Majorka, Capri itp ( te niestety w
        październiku już nie tak gorące) ale np Sycylia ok.
    • mw144 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 30.07.07, 08:11
      Będę w Egipcie za 2 tyg z 13 m-cznym, zastanawiam się głównie nad jedzeniem.
      Kiedyś nie było problemu, bo młody jadł kaszkę, mleko i dało się wepchnąć w
      niego jedzenie słoiczkowe (zabrane z PL). Teraz je to samo co my, a na słoiczki
      patrzy z obrzydzeniem. Aby zminimalizować ryzyko wybraliśmy sprawdzony hotel,
      odpowiednie preparaty do apteczki i "zabezpieczamy" się trilac-kiem. Myślę, że
      będzie dobrzesmile
      • kruszynka301 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 30.07.07, 09:12
        potwierdzam, że najlepszym środkiem zapobiegawczym jest Lakcid lub Trilac (najlepiej zacząć brać 2 tygodnie przed urlopem).
        Mogę jeszcze dodać, że w Egipcie jest bardzo dobra opieka lekarska - kiedy moja córeczka złapała zemstę (w wieku 6 lat, to był jej 3-ci pobyt w Egipcie - mniejsze dzieci są o wiele mniej narażone na zemstę), lekarz przybył 15 minut od wezwania, a był to środek nocy. Po zbadaniu i podaniu Antinalu (nifuroksazyd) o 8.00 rano było po chorobie.
        • dorkor33 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 30.07.07, 09:38
          dzięki dziewczyny za odp. Trochę mnie podniosłyście na duchu. Jeszcze sie
          zastanowię nad tym Egiptem, ale widzę, że nie jest tak źle, jak starszyli
          niektórzy smile
          • mw144 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 30.07.07, 10:45
            Straszą z reguły Ci, którzy nigdy tam nie byli. Co do opieki med to zgadzam się
            z przedmówczynią, że jest bardzo dobra, a już na pewno jeśli chodzi o przyjazd
            pogotowia czy lekarza działa wiele szybciej niż u nas.
          • donkaczka Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 30.07.07, 10:46
            ja bylam wlasnie z roczniakiem w tunezji, tam co prawda nie grasuje zemsta
            faraona, ktora w egipcie polozyla mojego meza, ale tez mialam watpliwosci

            jedzenie jest takie sobie, ale da sie cos dla dziecka wybrac, wiec mloda glodna
            nie chodzila, co prawda zechcialy sie jej zabki wyzynac i miala lekka biegunke
            przez kilka dni, ale plaza, morze i nowe otoczenie generowaly taka ilosc
            radosci, ze nawet nie marudzila szczegolnie

            zabierz porzadna apteczke, ja sie czulam bezpieczniej majac preparat na
            odwodnienie, leki przeciwbiegunkowe, probiotyk, cos na ukaszenia itp
            nie przydalo sie nic na szczescie smile
      • marzenaanna1 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 31.07.07, 11:33
        Wytrzymac w sierpniu w Egipcie to niezly wyczyn. Czasami zatyka z goraca,
        odradzam doroslym a co dopiero dzieciom. mieszkalam w Egipcie przez rok,
        niedaleko kurortow w Hurgadzie, wiec wiem co mowiem. CZasami nie wychodzilismy z
        domu, bo nie mielismy sily znosic upalow. Morze bylo jak zupa, woda w basenach
        rowniez, do tego powiewal goracy wietrzyk, a ochlodzic na moment mozna bylo
        jedynie pod prysznicem, starczalo na 10min.
        • marzenaanna1 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 31.07.07, 11:39
          sorry za blad, mowie, oczywiscie. Co do biegunek, to sa nieuniknione
          przynajmniej dla mojej rodziny i wszystkich ludzi ktorzy pracowali z moim mezem.
          Co do opieki medycznej, to jak najbardziej odradzam, brud i beznadzieja. Szpital
          w Suezie to przytulek dla biedy, nastepny jest w Kairo, ale trzeba weidziec
          gdzie sie udac, zeby nie wtopic. Niestety zbyt dlugo mieszkalam w tym kraju, nie
          mam dobrych wrazen.
    • joanna_poz Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 31.07.07, 08:52
      z rocznym synkiem bylismy na Krecie.
      jak miał 2 lata - w Turcji.
      w tym roku - z 3-latkiem - pojechaliśmy do Egiptu.

      I tak jak pierwsze 2 wyjazdy były bardzo udane i totalnie bezproblemowe dla nas
      wszystkich, tak niestety Egipt mocno odchorowaliśmy: ja niestety tam na
      miejscu, synka dopadła paskudna biegunka dzień po powrocie do Polski i trzymała
      aż 5 dni. To nam niestety osłabiło pozytywne wrażenia z tych wakacji.
      • lamciad Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 31.07.07, 17:38
        w temacie Egiptu się nie wypowiadam,bo nie byłam.Ale skoro chcecie jechac w
        pazdzierniku to moze wyspy Kanaryjskie.Przynajmniej zemsta faraona Wam nie
        grozi,a cieplo będzie.
        Za to moge się wypowiedzieć w kwestii zmiany flory bakteryjnej.Rok temu byliśmy
        w Keni.Ja i koleżanka zdrowe jak ryby,a chlopy nasze w tej samej chwili się
        pochorowali,4 dni męki,już się baliśmy,że kolega ma malarię,bo zaczęło się od
        gorączki i bolu mięśni,a skończyło na....kibelku.Nie wspominając,że
        zabezpieczenie w postaci alkoholu było codzienniesmile
        Z małym dzieckiem to może lepiej nie ryzykować,bo po co jechać na urlop i
        spędzić go w pokoju hotelowym albo w szpitalu.
        • amel22 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 31.07.07, 20:29
          Ja z rocznym dzieckiem byłam na Krecie,natomiast jak miał 2 lata w Egipcie.Mala
          jadła to co my-jedzenie w hotelu i było super.Wybraliśmy dobry hotel z opcją
          all.Podstawa to dobry hotel.Dużo było mam z mniejszymi dziećmi.W końcu w Polsce
          też może zarazic się od innych osób np.rotawirusem i mieć biegunkę czy wymioty.
          Decyzja należy do ciebie-ale jak bedziesz miała obawy to nigdzie się nie
          ruszysz.
        • kruszynka301 Re: wakacje z 12-mies. w Egipcie? 01.08.07, 09:35
          lamciad napisała:

          Ja i koleżanka zdrowe jak ryby,a chlopy nasze w tej samej chwili się
          > pochorowali,4 dni męki,już się baliśmy,że kolega ma malarię,bo zaczęło się od
          > gorączki i bolu mięśni,a skończyło na....kibelku.Nie wspominając,że
          > zabezpieczenie w postaci alkoholu było codzienniesmile

          Lamciad, na drugi raz wspomnij Waszym chłopom, że picie alkoholu ze względu na odwodnienie organizmu wspomaga zemstęwink))).
    • agga_27 a ja polecam Egipt 01.08.07, 10:39
      byliśmy z Julką jak miała rok i w tym roku także. A tzw. "zemsty faraona" można
      uniknąć. Ważne, aby wybrać hotel o naprawdę wysokim standardzie (4+* lub 5* -
      wbrew pozorom, nie są to wcale drogie hotele w porównaniu z europejskimi),
      poczytać o nim najpierw jakieś opinie w necie (my korzystaliśmy z
      holidaywatchdog i tripadviser) zwłaszcza na temat jedzenia w hotelu, z takim
      maluchem najlepsza jest wersja wyżywienia all inclusive. Pierwszy raz zabraliśmy
      Julce trochę jedzenia w słoiczkach, ale połowę przywieźlismy z powrotem, hotel
      miał naprawdę wspaniałe wyżywienie, specjalne potrawy tylko dla dzieci,
      dawaliśmy Julce do jedzenia to samo co w domu tj. zupy, ryż, kaszę,
      ziemniaki,mięso, owoce i nie miała żadnych sensacji żołądkowych, jak zresztą
      żadne z nas. Warto zaopatrzyć się jednak w Lacidofil, Nifuroksazyd w razie
      czego. Z tym wbrew pozorom, ta osławiona zemsta faraona na która zapadają
      Europejczycy to najczęściej nie jak się powszechnie sądzi zatrucie bakteryjne,
      ale wirusowe (rotawirus, grypa żołądkowa), a na to żadne leki nie pomogą, trzeba
      to po prostu przechorować i podawać dużo płynów. Niestety w Egipcie klimat
      sprzyja rozwojowi wirusów, zwłaszcza w rejonie Hurghady i Sharm el Sheikh. Za
      pierwszym razem byliśmy w Tabie - to region położony w górach, klimat ostrzejszy
      niż w Hurghadzie i niesprzyjający rozwojowi wirusów, więc polecam. Za drugim
      razem już w Hurghadzie Julka i ja pod koniec pobytu złapałyśmy tego wirusa i
      niestety zaraziłyśmy potem całą rodzinę w Polsce. Więc jeśli Egipt- to Taba
      (zresztą przepiękne, spokojne miejsce), znajomi byli z małym dzieckiem już 3 raz
      i żadne wirusy i choróbska ich nie złapały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka