mamamai040906
23.08.07, 03:07
Chciałabym się poradzić kogoś kto może miał podobny problem. Moja
prawie roczna córeczka chyba nie za bardzo trawi marchew, nie mówię
o surowej a o ugotowanej. Juz kilka razy zauważyłam że po zupce (w
której w skład wchodziła marchewka) córeczka robiła kupkę i nie dało
się nie zauważyć niestrawionych dużych kawałków marchewki. Je ona
całkiem starannie, wydaje się, że gryzie nawet te większe kawałki a
tu taka niespodzianka. Czy to normalne? czy to może wina duzych
kawałków? zaznaczam ze marchew zawsze jest dobrze ugotowana więc
jest miękka i powinna łatwo się gryźć. Proszę o radę.