Dodaj do ulubionych

chłopięce dylematy

19.09.07, 08:51
Moje Drogie Mamusie smile mam wątpliwość, która mnie gryzie od ok 1,5
miesiąca [mój synek ma jakies 3,5m]. 1,5 miesiąca temu byłam u
pediatry, który mi zalecił podciąganie napletka [do momentu oporu] i
czyszczenie. Jednej mojej znajomej pediatra starszemu o miesiąc
chłopaczkowi tak podciągnął napletek, ze zrośnięta skórka pękła w 3
miejscach [ponoć maly tego nie odczuł] i nakazał podciąganie i
czyszczenie minimum raz dziennie.Z kolei pediatra innej mojej
znajomej zakazał podciąganie, gdyż skórka w stosownym momencie sama
sie odklei. I stad moje watpliwosci.. jedni mowia,ze jak skorka nie
bedzie podciagana to maluszek pozniej bedzie mial problemy, inni ze
jak bedzie to maluszek moze nabawic sie jakiejs infekcji.. i .. nie
wiem co robic.. a Wy? jak Wy podeszłyście do tematu? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jkorszen Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 09:05
      u mnie bylo tak: polozna kazala leciutko sciagac napletek, pozniej
      pediatra jeden, ze absolutnie, a pozniej pediatra drugi, ze tak.

      przez pewien czas nie sciagalismy i namnozyly sie bakterie.
      posluchalismy naszego doktora i od sluzszego czasu sciagamy
      delikatnie i powoli tyle, ile sie da. nic na sile.
      siusiaczek jest od tamtej pory czysciutki i nie ma juz w badanich
      bakterii.

      myjemy mu siusiaka sciagajac skorke przy kapieli.
      • krztyna Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 09:17
        Wasze doświadczenia są dokładnie takie jak każdej niemal mamy z
        forum - czyli ilu lekarzy - tyle opinii smile
        My też lekko ściągamy - nic na siłę.
        ------------
        Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
      • damap Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 09:23
        Takie dylematy ma chyba każda mama chłopca. U nas podobnie, jedna
        pediatra, że trzeba ściągać, druga, że absolutnie, ważne tylko,
        żeby cewka moczowa była widoczna... I bądź tu mądra!!! Mam dwie
        koleżanki mające synków. Jedna ściąga napletek podczas kąpieli
        codziennie od urodzenia synka i powiem wam, że wcale go to nie
        uchroniło przed zapaleniem- dostał koszmarnego zapalenia, jak się
        okazało po zbadaniu moczu były to bakterie COLI, więc jak widać
        ściaganie napletka wcale nie chroni przed bakteriami. Druga znajoma
        mieszka w Anglii, tam nie kazali nic robić z siusiakiem do roku
        czasu. Mały nigdy nie miał żadnych problemów. My nie ściągamy,
        myjemy codziennie tyle ile widać, chociaż nie jestem przekonana,
        czy dobrze robię, chociaż moja teściowa ma 3 synów, nigdy nie
        ingerowała w siusiaka, chłopaki zdrowe jak byki, problemów również
        nigdy nie mieli.
        • jkorszen Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 09:47
          u nas w moczu 5 razy wyszla e.coli.

          lekarz kazal zaczac sciagac i myc siusiaczka.

          sciagnelismy, a tam tak brudno!!!

          po tygodniu mycia siusiaka zrobilismy znow posiew - czysciutki!!!

          od tamtego momentu codziennie myjemy.
    • ilon29 Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 09:24
      Ja też delikatnie odciągam ale tylko w czasie kąpieli.Położne i lekarka
      powiedziały żeby odciągać, a co jakiś czas lekarka bardzo delikatnie sama
      sprawdza czy wszystko OK.
      • haja197222 Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 11:41
        Mój Maksio ma 11 miesięcy. Od początku naciągamy delikatnie w kąpieli do momentu kiedy czujemy opór. Nic na siłę. Czyścimy siusiaczka, raz jest odrobinka wydzieliny, raz nie mam jej wcale. Synuś nigdy nie miał żednych problemów ze swoją "męskością" smile
        Zdaj się na swój instynkt( ja w tym wypadaku zdałam się na instynkt męża smile)), przeważnie to lepsze niż słuchanie rad lekarzy i położnych tym bardziej, że są one odmienne.
        • elizabethh1 Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 12:24
          My też odrobinkę ściągamy napletek (synek ma 3 miesiące.Tyle ile się
          da, a daje się niewiele.Czasami jest tam biała wydzielinka więc ją
          zmywamy.I tyle.
          W szkole rodzenia zabraniali dotykać, dwóch pediatrów kazało ściągać.
    • kapiec Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 19:39
      jak to dobrze,ze jest to forumsmile dzieki temu i Wam mam dostęp do
      Waszego doświadczeniasmile i zrobię to co większość mam,czyli
      delikatnie bede podciagac skorke. Dziękujęsmile
    • mama_frania Re: chłopięce dylematy 19.09.07, 19:52
      Synek miał tak przyklejony napletek, że nie było widać ujścia cewki moczowej.
      Dostaliśmy maść, po której nieco się uwidoczniło, ale nadal napletek jest
      przyklejony. Widziały go dwie lekarki i obie są zgodne, że można mu delikatnie
      odciągać ten napletek w kąpieli, ale nic na siłę. Odciąganie na siłę może
      doprowadzić do powstania zrostów, a te mogą być przyczyną większych kłopotów.
      Jeżeli napletek nie będzie do końca schodził do 4 roku życia ewentualnie czeka
      nas zabieg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka