rybska 30.09.07, 12:24 Moja córka ma 4 m-ace. zastanawiamy sie nad przebiciem uszow. Co o tym myslicie? kiedy jest najlepszy moment? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deela a po co? 30.09.07, 12:29 a moze od razu lechtaczke brew i smoka na plecach wyttatuuj co za glupota! Odpowiedz Link Zgłoś
sylki haha deela 30.09.07, 12:32 a tak swoja drogą nie podoba ci sie dziecko, że chcesz je upiększac Odpowiedz Link Zgłoś
rybska kazdy ma swoje zdanie 30.09.07, 12:33 podoba mi sie............nawet bardzo. ja prosze o rade, a nie wysmiewanie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
deela TOBIE sie podoba? 30.09.07, 12:39 smieszna jestes tobie to sie moga podobac spiszki, sukienki, czapka na zime ale zeby dziecku uszy przekluwać???????????? to ingerencja w cialo jakie ty masz prawo decydowac czy dziecko ma miec przeklute uszy to nie zabawka nie szczeniak ktoremu sie ogon podcina TY mozesz decydowac o jego fryzurze, ubraniu, wystroju pokoju a i to do pewnego wieku masz czelnosc bez zgody dziecka przekluc mu uszy?????? przypomnij sobie wlasne zdanie i postępowanie, kiedy panna za 15 lat przyjdzie pz prosba o przeklucie pepka albo o tatuaż i jak ty wtedy bedziesz jej to chcialka z glowy wybic, bo ona nie ma prawa decydowac o wlasnym ciele a ty sobie to prawo dajesz bez zdania racji moze kup sobie lalke i nacwiekuj ją ze wszystkich stron jak ci sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
sylki deela 30.09.07, 12:43 teraz nawet szczeniaką się ogona i uszów nie podcina Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: kazdy ma swoje zdanie 30.09.07, 12:41 Zadałaś pytanie, co o tym myślicie. Ja myślę, że to bzdura, przebijać dziecku uszy w tym wieku. Dziecko może sobie niechcący ucho uszkodzić a Ty będziesz miała więcej pracy z zachowywaniem higieny dziecięcej. Ponadto wielu osobom tak małe dzieci z przebitymi uszami kojarzą się pejoratywnie, jako należące do średnio lubianych mniejszości narodowych. Na pytanie drugie moja odpowiedź brzmi: kiedy córka sama sobie tego zażyczy, nie wczesniej jednak niż będzie miała te 7-8 lat, żeby miała świadomość, co się wiąże z przebiciem uszu. To jest moje zdanie. A Ty zrobisz jak zechcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
deela zona_mi 30.09.07, 12:40 daj mi bana wywal moje posty jeśli łamią regulamin ale pohamowac sie nie mogę, jeśli przeczytasz mojego drugiego posta może zrozumiesz..... Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: o gustach sie nie dyskutuje podobno... 30.09.07, 12:51 My idziemy jutro przebic uszy. Juz sie umowilismy. Nie radzilabym Ci zadawac tego typu pytan na forum. Tutaj nie mozna swobodnie pytac o wszystko. Niestety. Zawsze znajdzie sie ktos, kto Cie objedzie bez powodu... Corka w srode skonczy 9 miesiecy. Zaluje, ze nie przebilismy jej wczesniej. To jest chwilka moment, dwie kosmetyczki naraz przebijaja. Jak sie rozplacze to napewno nie z bolu, tylko wystraszy sie huku z pistoletu. Odpowiedz Link Zgłoś
rybska Re: o gustach sie nie dyskutuje podobno... 30.09.07, 13:00 tak myslalam, ze jak przebijac to 2 uszy naraz. ale ja sie troche boje tego po.....czy ja uszy nie beda bolec. jeszcze przemsyle to. moze na roczek ..? ale rzeczywiscie jedna Pani bardzo pojechala na mnie....a przeciez mogla to delikatnie napisac. widocznie nie potrafi. do mnie ma pretensje, ze chce przebic. a sama nie widzi u siebie jak sie odnosi do ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: Mi kosmetyczka powiedziala... 01.10.07, 09:08 ...ze albo teraz przebijemy, albo dopiero w okolicach 5-6 lat. I tak dosc pozno to robimy. Podobno najlepiej jest u niemowlaka w okolicach 5 miesiecy. Wtedy nie rozumie, latwo odwrocic jego uwage od gojacych sie uszek. A roczniak bedzie grzebal raczkami, interesowal sie. Nie namawiam, ale przemyslcie. No my idziemy dzis po poludniu. Zobaczymy jak to bedzie. Pani powiedziala, ze zazwyczaj dzieci nawet nie placza, robiua wielkie oczka na strzal z pistoletu i zaraz wesola mina. Oby tak wlasnie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Mi kosmetyczka powiedziala... 01.10.07, 10:39 I może jeszcze ci powiedziała, że gojące się uszy nie bolą? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Deela 30.09.07, 12:55 Masz prawo mieć odmienne zdanie, ale nie musisz przy okazji być napastliwa i agresywna. Rzecz nie polega na tym, żeby połowę Twoich postów ciachnąć, tylko żebyś zaczęła wypowiadać się z odrobiną kultury - wszystkim będzie łatwiej. Jeśli nie potrafisz się pohamować przed bardzo nieuprzejmymi wypowiedziami, to może zrób coś z tym - urlop od netu, albo co... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Deela 30.09.07, 13:15 jeżeli nie masz zamiaru zachować minimum przyzwoitości w dyskusji, to zastanów się, czy w ogóle jest sens się wypowiadać - jeśli masz zamiar tylko obrażać inne emamy, to może rzeczywiście Twoje forumowanie nie ma sensu. Na ogół ludzie są wrażliwi na ton i agresywną krytykę, nie każdemu "wisi" co o nim piszą i w jaki sposób. Jesteś odporna na grzeczne uwagi, a skoro jest Ci wszystko jedno, to może sobie odpuść i daj innym pogadać bez ataków? Nie ma obowiązku wypowiadania się na forum, szczególnie tam, gdzie tyle człowieka irytuje, że co chwilę nie może się powstrzymać od niegrzecznych komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Deela 30.09.07, 13:34 po pierwsze - beznadziejny z ciebie admin skoro rozpetujesz taki temat w innym wątku zamiast załatwić to na priv po drugie - jeśli ja TYLKO atakuję i WYŁĄCZNIE dokuczam to może pani admin zapisze się na kurs czytania albo uda się do okulisty albo przeczyta więcej niż dwa wątki w których brałam udział zanim rzuci tak bezsensowne oskarżenie po trzecie - > to może rzeczywiście Twoje > forumowanie nie ma sensu. i co? odetniesz mi kabel od komputera?????????????? Takie stwierdzenia możesz kierować sobie do osobistych dzieci a nie do mnie, bo na mnie wpływu nie masz żadnego po czwarte - > Nie ma obowiązku > wypowiadania się na forum, szczególnie tam, gdzie tyle człowieka > irytuje, że co chwilę nie może się powstrzymać od niegrzecznych > komentarzy. ale jest prawo i możliwość i po pioąte i ostatnie - to forum nie ma tytułu : liżmy sobie du..ki, to jest wolność słowa, wypowiedzi, poglądów jak to w demokracji bywa, trzeba również wysluchiwać komentarzy ostrych a nieprzychylnych, życie takie jest jak ktoś ma z tym problem niech jedzie na bezludną wyspęm ja rzadko O Pani Moderator! wyzywam kogoś wprost od debilek, ćwierćinteligentek itp, za to pod moim adresem nie raz takie epitaty leciały, no coż sztuką jest kogoś obrazić a nie zwyzywać, wielu forumowiczką sztuka jest to całkowicie obca, ale jeśli się MNIE wyzywa O Pani Moderator, to nagle wszyscy admini ataku ślepoty dostają, co mi wisi bo i tak mam gdzieś co jakas rozhisteryzowana i prosta na umyśle mamusia pod moim adresem wypisuję, tylko odrobinę mniej hipokryzji O Pani Moderator! dobrze? żeby trzymać się konwencji odpowiadania w temacie na temat (ma O Pani Moderator pijęcie o zasadach forum) jeszcze raz potwierdzam z całą mocą że przekłuwanie uszu niemowlakowi to skrajna głupota tłumaczę na ton niemowlakowy ojej! a po co dzidzi przekłute uszeczka???? a jak będzie z nich leciała ropka? albo uszko opuchnie? nie lepiej poczekać aż dzieciaczek troszeczkępodrośnie? może łatwiej to zniesie? Ja u mojej dzidzi jeszcze poczekam pozdrawiam wszystkie mamusie i te przekłuwające i te co czekają pozdroooffka Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Deela 30.09.07, 14:18 > po pierwsze - beznadziejny z ciebie admin skoro rozpetujesz taki temat w innym wątku zamiast załatwić to na priv Moje komunikaty są jednocześnie informacją dla równie "wyluzowanych" użytkowniczek, dlatego znalazły się na forum, a nie na priv (tym bardziej, że wystarczyło wystopować po mojej pierwszej uwadze, zamiast dążyć, jak zwykle, do pyskówki). Jeżeli masz uwagi co do wykonywania przeze mnie obowiązków, możesz zgłosić to administracji. > ja TYLKO atakuję i WYŁĄCZNIE dokuczam Nie tylko i wyłącznie, ale na tyle często, że rzuca się to w oczy. > ale jest prawo i możliwość Tak samo jak prawo a nawet obowiązek stosowania się do regulaminu, który podpisywałaś logując się na gazeta.pl - zasady forum obowiązują każdego i każdy ma obowiazek je stosować, bez względu na zdanie na temat kolczyków u niemowląt i wiele innych spraw. Netykieta wyraźnie mówi o obrażaniu i nie przesadzaniu z humorem i ironią, polecam lekturę: forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html > trzeba również wysluchiwać komentarzy ostrych a nieprzychylnych, życie takie jest jak ktoś ma z tym problem niech jedzie na bezludną wyspę Co innego inne zdanie na dany temat, a co innego obrażanie i wyśmiewanie - deela, dobrze wiesz o czym piszę, więc nie udawaj niewiniątka i nie tłumacz się, że nie używasz inwektyw, jeszcze tego by brakowało. Po prostu zacznij zachowywać się normalnie a nie dokuczać w większości wątków i będzie dobrze. Jeżeli uważasz, że jesteś jedyną niesłusznie pokrzywdzoną, to nie widzę przeszkód, abyś zgłaszała zauważone nieprawidłowości u innych - na razie to często Twoje wypowiedzi powodują, że innym jest przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Deela 30.09.07, 16:55 > Jeżeli uważasz, że jesteś jedyną niesłusznie pokrzywdzoną, to nie > widzę przeszkód, abyś zgłaszała zauważone nieprawidłowości u innych - > na razie to często Twoje wypowiedzi powodują, że innym jest przykro nie i nie mam do tego glowy i nie, dziekuje a jak ktos cos to na pewno z troska sie nad nim pochylisz co do reszty uwag informuje ze przyjelam do wiadomosci i nic sobie z tego nie zamierzam robic no chyba ze znajdziesz mi definicje: > Netykieta wyraźnie mówi o obrażaniu i nie przesadzaniu z humorem i > ironią co to jest obrazanie a szczegolnie interesuje mnie definicja :przesadzania: z humorem i ironia tako rzeklam i nie mam nic do dodania Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: a po co? 30.09.07, 22:04 Ja miałam przekłute uszy gdy byłam bardzo malutka i żyję. Nie pamiętam bólu. Gdy miałam 7 lat poprosiłam mamę żeby pozwoliła zrobić mi trzecią. Pani która to robiła powiedziała ze nic nie będzie boleć i miała rację. Podobno uszy są mniej unerwione tylko trzeba znaleść odpowiednie miejsce. Nie wszystkie kosmetyczki to potrafią. Zawsze możesz iść do kosmetyczki i sprawdzić czy to prawda. Córcia mojej siostry ma 6 miesięcy i już nosi kolczyki. Byłam przy tym z siostrą. Mała nic nie płakała. Tylko przy zapinaniu trochę marudziła. a przy szczepieniu drze się w niebogłosy. Tylko że my poprosiłyśmy by przyjechała do nas do domu, żeby mała była w dobrze znanym sobie miejscu. Mi też się to podobają kolczyki i inne świecidełka, tylko mam synka. Gdybym miała córeczkę też wcześnie przekłuła bym jej uszka. Zawsze można wyjąć kolczyki i po sprawie. Mi uszy szybko zarastają więc nie mogę wyjmować swoich kolczyków na dłużej niż tydzień bo dziurki by mi zarosły. To Twoje zdanie co zdecydujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki rybska pytałas o zdanie a tu masz link 30.09.07, 12:47 poczytaj sobie www.kosmetyka-krakow.pl/artykul-141,,-Przekluwanie_uszu_u_niemowlat.html Odpowiedz Link Zgłoś
rybska Re: rybska pytałas o zdanie a tu masz link 30.09.07, 12:50 dzieki, poczytam sobie. pozdrawiam. w sumie to ja kiedys mowilam, ze tak szybko nie przekłuję uszy corce. ale ostatnio widzialam taka mala ok.8 m-cy i tak slodko wygladala z kolczykami w uszach i przeszlo mi to przez mysl. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: rybska pytałas o zdanie a tu masz link 30.09.07, 12:52 ja niestety jestem zdecydowanie na NIE i nie podobaja mi sie małe dzieci z kolczykami nie zależnie jak słodkie by nie były sama przekułam uszy sobie 2 lata temu i szczerze nie czuje sie piękniejsza z tego tytułu, dlatego tez dam małej samej zadecydować czy chce pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: rybska pytałas o zdanie a tu masz link 30.09.07, 13:16 jakim cudem ma nie boleć zrobienie dwóch dziurek w żywym ciele? no niech mi to ktoś wytłumaczy? skoro boli zastrzyk to zrobienie dziurki na wylot ma nie boleć? aż dziw że piszą to dorosłe osoby. Ja przebiłam sobie uszy pod koniec podstawówki i bolało. Przebijane miałam również pistoletem. Moja sąsiadka przebiła córce uszy jak mała miała rok. Sąsiadka powiedziała, że jakby wiedziała, że mała będzie tak płakać to by się nie zdecydowała. Długo tarła uszka i popłakiwała. Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wrzechświat i ludzka głupota.... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 oczywiście:-) 30.09.07, 14:29 sorry Albert nie zamierzałam przypisać sobie tej złotej myśli, aczkolwiek podpisuję się nią uburącz. Odpowiedz Link Zgłoś
azzurrina Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 13:46 Znam 2 kobiety, które nie maja przekłutych uszu i są z tego powodu bardzo dumne - nigdy by ich nie przekłuły i bardzo uszy eksponują. Więc może lepiej daj córce wybór? Poza tym to tak jak z brwiami. Teraz są modne grube a w latach 70-tych modne były "niteczki". Moja mama pęsetką regulowała sobie brwi, żeby modną niteczkę mieć. Baaaardzo je sobie tym osłabiła - teraz niesamowicie żałuje, robi sobie tzw tatuaż aby brwi wydawały sie grubsze.... Może za 15 lat młode dziewczyny będą uważały, że dziura w uchu to obciach...? Odpowiedz Link Zgłoś
rybska Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 13:54 w sumie racja. niewiadomo co bedzie modne za 15 lat. chcialam zasiegnac opinii innych mam. wiem jedno - poczekam z tym jeszcze pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_ny Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 14:55 oj, nie mecz dzieciaka.kup jej ladna sukieneczke i git. tez bedzie slicznie wygladac i bez tych blyskotek w uszach.albo jak juz bardzo chcesz bizuterie to jakas spineczke jej wepnij we wlosy. a kiedys to sie wydaralam na matke, jak widzialam ,ze trzyma na sile dziecko a jakis babsztyl u jubilera przekluwal uszy. kazalam sie jej leczyc ( nie wytrzymalam). widok tego dziecka - przypominalo to gwalt. Odpowiedz Link Zgłoś
etna69 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 15:58 Moja córcia ma uszka przebite i wyglada przecudnie !!!! Przebilismy jej jak miala 5 miesiecy teraz ma 8. Zniosla to calkiem normalnie prawie nie plakala. Mozecie sobie mowic co chcecie, ale mi sie to podoba. I niech kazda z Was robi co jej sie podoba I odpowiadajcie na pytania a nie wysmiewacie jakbyscie byly najmadrzejsze. Oto fotki mojej małej. images25.fotosik.pl/91/787a9dec557f73e9.jpg images30.fotosik.pl/91/191ecdbaff5b2c4a.jpg images12.fotosik.pl/115/5a54553a8de5cf1a.jpg images28.fotosik.pl/91/bad06f3c3ac6fde5med.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 16:41 no rzeczywiscie przecudnie zdecydowane ładniejsza bylaby bez tych ozdóbek z tym ze to moja opinia obchodzi mnie bardziej moje dziecko i tego jej nie zrobie (kolczykowania) p.s to nie atak Odpowiedz Link Zgłoś
etna69 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 16:44 pewnie ze Twoja i mnie ona wcale nie interesuje heheh Przeciez to ma mi sie podobac a nie wam myslcie o swoich dzieciach a nie o cudzych... Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 17:44 No cóż, dla mnie to tez wygląda zupełnie dziwnie Tak nienaturalnie. Nie podoba mi się. Ale wszystko przecież zależy od kontekstu kulturowego - w niektórych krajach (głównie południowych) to pełna norma. I z tego co czytałam, robi się to nawet noworodkom, a już na pewno w wieku ok. 6-8 tyg. Czytałam tez opinie pediatrów )(amerykańskich) że jak juz się robi, lepiej żeby bylo to po dwóch szczepionkach na tężec, i minimum w wieku 3m. Odpowiedz Link Zgłoś
raxa.avra etna69 05.11.07, 13:48 > pewnie ze Twoja i mnie ona wcale nie interesuje heheh > > Przeciez to ma mi sie podobac a nie wam Skoro opinia innych mam Cię nie interesuje i skoro to Tobie ma się podobać a nie nam, to po kiego czorta wstawiasz tu jej zdjęcia. Nie wiem, chcesz się pochwalić? Większość z nas widziała już dzieci z kolczykami, żadna to wielka atrakcja. > > myslcie o swoich dzieciach a nie o cudzych... Jak mamy nie myśleć o innych dzieciach (w tym i o Twoim) kiedy wrzucasz nawet jej fotki..?? Odpowiedz Link Zgłoś
deela biedne dziecko 30.09.07, 16:57 i okropny widok no ale wystarczy ze jej MAMIE sie to podoba, coz ona ma do gadania Odpowiedz Link Zgłoś
etna69 Re: biedne dziecko 30.09.07, 17:00 I wlasnie ta okrutna mama ( czyli ja ) heheh uwaza ze jej dziecko wyglada pieknie w kolczyczkach i nie interesuje ja zdanie inych mam Odpowiedz Link Zgłoś
florka72 Re: biedne dziecko 30.09.07, 22:16 deela, masz rację - biedne dziecko. wygląda po prostu śmiesznie. żenadka po prostu. ale cóż - o gustach ciężko dyskutować, szkoda tylko, że ten gust dotyka osoby postronnej i nie mogącej brać udziału w dyskusji, czyli małej dziewczynki. za którą ktoś zadecydował. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 14:54 etna69 napisała: > Moja córcia ma uszka przebite i wyglada przecudnie !!!! Spójrz jeszcze raz na trzecie zdjęcie i wyobraź sobie, że to nie jest Twoje dziecko, a jakaś zupełnie obca Tobie dziewczynka. Spojrzałaś i powiedz sobie ale szczerze bez zaangażowania emocjonalnego - czy do tego niemowlaka nie są przyczepione uszy dorosłej kobiety ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_ny Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 16:58 dla ciebie ladnie dla mnie nieladnie. wrecz brzydko to wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_ny Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 17:01 zuzia_ny napisała: > dla ciebie ladnie dla mnie nieladnie. wrecz brzydko to wyglada. to odpowiedz do posta ze zdjeciami niemowlaka , ktore ma zloto w uszach. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Mnie się to kojarzy z .... 02.10.07, 20:50 ... Cyganami. nic oczywiscie do nich nie mam. Ale przywieszanie świecidełek tu i tam to ich domena. I u nich mnie to nie dziwi i nie oburza. Daltego zawsze jak widzę zakolczykowane dziecko to myślę, że ma z tą kulturą coś wspólnego. Nie oceniam! Jednak moje córki miały kiedyś kolczyki i wiem, ile było z nimi kłopotu. A to wrastały do uszu, ato wylatywały. Raz nam wrosły tak głęboko, że aż się ta odpinana końcówka schowała w uchu. Żywe mięcho było widać. Musiałam paznokaciami wygrzebywać. Horror! Teraz są duże i nie noszą kolczyków. A jak spać z kolczykami????? Przecież je czuć, kłują i sa niewygodne! Odpowiedz Link Zgłoś
oli77 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 17:16 Ja bym nie zakolczykowała mojego maleństwa. Nie podoba mi się to, podobnie jak obwieszanie "pamiątkowymi" bransoletkami. Odpowiedz Link Zgłoś
martunka77 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 21:36 jA mojej corce przebilam uszy u kosmetyczki w te wakacje, to byl swiadomy wybor (wrecz wyjeczany)-corka ma 8 lat.I powiem Ci ze mimo przeklowania pistoletem - bolalo ja to dosc mocno- po 1-szej dziurce miala ochote zrezygnowacale zacisnela zeby i ....poszlo mojej mlodszej corce (5m-cy) tez dam poczekac na dziurki to ona bedzie musiala mnie o to poprosic i wowczas sie zgodze. Odpowiedz Link Zgłoś
abcd777 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 21:40 Co za bzdura przekluwac dziecku uszy, Boze.. ja nie mam do dzis przeklutych i jestem wdzieczna rodzicom, ze mi tego nie zrobili. Wszak nie kazdy lubi byc choinka. Alez glupota, ech... juz jest na to lekarstwo???? Odpowiedz Link Zgłoś
fizula Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 21:52 Nie powinno się przekłuwać uszu małym dzieciom, ponieważ mogą je sobie przerwać przypadkowo, ponieważ nie wiedzą co robią. Trudno mi zrozumieć, dlaczego ktokolwiek mógłby chcieć zadawać niepotrzebny ból swojemu niemowlęciu. To nie jest tylko ból podczas przekłuwania: potem jeszcze trzeba przemywać stale uszy aż do wygojenia, a to też może boleć. Odpowiedz Link Zgłoś
rybska Re: przekłucie uszu u niemowlaka 30.09.07, 22:01 ja zdalam to pytanie, wczesniej nie zastanawiajac sie nad tym. Ja mam przekłute uszy i jakos nie pamietam tego bolu. Rzeczywiscie moge ja miec potem problemy, a mala niepotrzebny bol. POczekam, az bedzie to jej samodzielna decyzja. Odpowiedz Link Zgłoś
alkara Re: przekłucie uszu u niemowlaka 30.09.07, 22:17 ja bym się bała, że mała wyrwie sobie kolczyk, lub o coś nim zahaczy np przy ściąganiu bluzeczki. poza tym wydaje mi się, że podczas spania może jej być niewygodnie i niepotrzebnie by ją gdzieś kolczyk uwierał. nie wiem może mam takie podejście ponieważ sama przekłułam uszy w wieku 23 lat i praktycznie przez rok nie goiły się i jak tylko zmieniałam kolczyk to od razu puchły. polecam poczekać.moja bratanica na 7 urodziny poszła z mamą na przekłucie, i wiedziała że troszkę może boleć - sama podjeła decyzję. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 22:24 A ja bede niepedagogiczna, polece malo kulturalnie, ale takie sa moje obserwacje i brzmia one nastepujaco: kazde widziane przeze mnie dziecko z przeklutymi uszami bylo albo malo atrakcyjne albo po prostu wygladalo jak chlopiec i mam wrazenie, ze rodzice robili to tylko w celu odroznienia dziewczynki od chlopca. Ja nie lubie dziecka na szczepienia prowadzac, a co dopiero skazywac je na bol dla jakiejs idei i zachcianki rodzicow. A co do slow, ze jak dziecko sie rozplacze, to na pewno nie z bolu, to tak masz racje droga kolezanko, bo wg niektorych mam dzieci nie odczuwaja bolu Odpowiedz Link Zgłoś
jolkab0 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 22:38 niepotrzebnie zadałaś to pytanie na forum ja zrobiłam ten błąd i żałuje.Dostałam też takie głupie odpowiedzi .Ja przekułam uszy mojej Julci jak miała 5,5 miesiąca.Nic się nie działo i nie dzieje.Mała ani nie dotyka ani nie ciągnie.to była przemyślana decyzja moja i męża.Teraz Julia ma 8 miesięcy i nie żałuje .Nam to się podoba .Więc zrób jak uważasz i nie sugeruj się tym co piszą .życzę powodzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
etna69 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 30.09.07, 22:48 Zgadzam sie z Toba, tez jestesmy bardzo zadowoleni. Moja Juliśka nigdy jak chlopiec nie wyglądała Nawet się zainteresowała nią agencja reklamowa Jest piękna i mądra w kolczykach czy bez. I proponuję zakończyć ten wątek, bo nie ma sensu aby każdy wygłaszał swój pogląd. Odpowiedz Link Zgłoś
elizabethh1 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 01.10.07, 16:49 Ciekawe czy jej się podoba: Co za bzdura i wręcz jakieś sadystyczne zapędy żeby niemowlęciu uszy przekłuwać.Po co?????? Rozumiem: nastolatka może chcieć mieć przekłute uszy, są fajne kolczyki, pasują do fajnej krótkiej fryzurki.Ale NIEMOWLE??? Skąd taki idiotyczny pomysł. Deela ma rację: to może kolczyk w nosie i tatuaż? Teraz są modne... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: przekłucie uszów u niemowlaka 01.10.07, 17:16 uwielbiam takie watki a wlasciwie dyskusje, jaka sie wywiazuje - szczegolnie podejscie pt. jak dziecko dorosnie i samo zechce, to przebije. to jest moje pywatne zdanie, nie ma koniecznosci tego omentowac. co do zapytaania autorki watku uwazam, ze 4 mce to moze za wczesnie ale okolo roku to juz predzej. ja moim prawdopodbnie terza przekluje. jesli nie, to jak skoncza roczek Odpowiedz Link Zgłoś
gaazelaa Re: przekłucie uszów u niemowlaka 01.10.07, 10:13 Moja koleżanka nosi tylko klipsy. Kiedyś spytałam dlaczego. Pokazała mi bliznę na uchu. Miała 5 lat, ściągnęła za szybko sweter i kolczyk rozerwał jej ucho na pół. Teraz ma jakby dwa płatki uszne. Dziewczyna ładna, blizna wcale nie odejmuje jej urody, ale rozrywanie ucha pewnie boli jak cholera. Nie chciałabym tego doświadczyć i mam nadzieję, że wszystkie niemowlaczki, które mają przebite uszy też tego nie doświadczą. Że mamy zawsze będą uważać przy ściąganiu im sweterków, czapeczek, kurteczek. Że w żłobku czy przedszkolu nigdy nikt i nic im nie zahaczy o kolczyk, tak żeby lała się krew. Że uszka się zagoją bezproblemowo a nie będą ropieć dwa lata. I że jak dorosną, nie będą miały żalu do mamy i taty, że tak je upiększyli. Odpowiedz Link Zgłoś
x.is Re: przekłucie uszów u niemowlaka 01.10.07, 10:58 Najlepszy moment będzie wtedy, jak mała stwierdzi, że sama tego chce... Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: I dzis PRZEbilam,... 01.10.07, 20:24 Nie zaluje, wyglada cudnie, bez kolczykow tez byla sliczna! Rozmawialam naprawde bardzo dlugo z kosmetyczka. Te wszystkie straszne zeczy, ktore wypisujecie to bzdury. Martynka sie smiala jak Pani dezynfekowala jej uszka, potem narysowala kropeczki, tatus trzymal na kolanach, obie kosmetyczki przylozyly pistolety, raz, dwa, na trzy strzal i kolczyki w uszach, ulamek sekundy. Minka skrzywiona, duze oczka, Panie zostawily nas we troje i niunia zaczela sie smiac, bawic, ani razu nie dotknela raczka. Naprawde nierozumiem o co tyle krzyku, dlaczego temat budzi tyle kontrowersji...? Odpowiedz Link Zgłoś
rybska Re: I dzis PRZEbilam,... 01.10.07, 22:03 jak minela nocka? jak mala sie zachwowyal caly dzien? Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 01.10.07, 21:01 Dla mnie takie maleństwa - nawet te śliczne jak aniołki - w kolczykach wyglądają wstrętnie, jak potencjalne ofiary pedofila. To ohydny obyczaj i mam bardzo złe zdanie o ich rodzicach. Oczywiście, nie twierdzę, że są zboczeńcami, ale obrzydliwe podejrzenia w tyle głowy gdzieś się lęgną... Chciałabym,żeby moja wypowiedź uświadomiła zwolenniczkom przekłuwania uszu, jak ich dzieci (i one same) mogą być postrzegane przez innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 01.10.07, 21:47 Ja mam gdzieś jak to postrzegają inni. Choć mam synka a nie córeczkę bardzo podobają mi się niemowlaki z kolczykami. Matki które są temu przeciwne chyba nigdy nie były u kosmetyczki i nie rozmawiały nigdy z kimś fachowym na ten temat. Co innego jak podchodzą do tego pod względem gustów, to jest wtedy sprawa nad którą się nie dyskutuje. Wstrętnie to wygląda dziecko brudne, zasmarkane itd. a ofiary pedofila chyba nigdy nie widziałaś i Ci tego nie życzę. Ja z takimi ludźmi mam kontakt. Osobiście zazdroszczę wszystkim matką, które mają córeczki z przekłutymi uszami, są śliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek02 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 09:27 Nie podoba mi się to - co nie znaczy, ze nigdy nie bylam u kosmetyczki. Nie chcę nikogo obrażać, ale mnie przekłute uszy u niemowlaka kojarzą sie pejoratywnie - mam wrażenie, że to delikatnie pisząc "bardzo niskie warstwy społeczne", albo mniejszości narodowe nie specjalnie u nas lubiane. Tak czy inaczej tak małe dziecko nie może sie wypowiedzieć i będzie jak zadecydują rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: saskiaplus1 02.10.07, 10:49 Jak przekrecilam to sory. Zastanow sie prosze zanim cos napiszesz. To ze przebilam dziecku uszka niz naczy, ze jestem pedofilem... Co ma jedno z drugim wspolnego? Jakos nie przekonuje mnie fakt, jakobym miala jej tych uszu nie przebic, bo ktos sobie o mnie cos podobnego pomysli... To tak samo jak ja bym napisala, ze jestes zbokiem i psychopatka, bo ubierasz corce krotka spodniczke i widac jej pampersa czy majtki jak siedzi w wozku... Jedno i drugie bezsens... Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: I dzis PRZEbilam,... 01.10.07, 21:40 Niemowlaki wyglądają śmiesznie w kolczykach. Zwłaszcza kiedy są łyse, bo i takie się zdarzają. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 01.10.07, 21:52 najlepszy moment jest wtedy, kiedy jest już na tyle dużą dziewczynką, że rozumie, że nie należy pchać rączęk do świeżego kolczyka i tam dłubać... bo może to doprowadzić do zakażenia... kiedy nie pociągnie sama ani Ty jej nie pociągniesz za kolczyk sweterkirm i nie wyrwiesz kolczyka przerywając ucho... Odpowiedz Link Zgłoś
sylki skoro masz synka to przekłuj mu 01.10.07, 22:41 jedno ucho przeciez to tak cudnie wyglada a ja rozmawiałam z kosmetyczka i nie tylko z nią nie podobaja mi sie dzieci z kolczykami, bo wygladaja smiesznie zreszta tak samo jak dzieci ubierane jak stare malutkie, bo tak cudnie wygladaja (pisze tu o starszych dzieciach) Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: skoro masz synka to przekłuj mu 01.10.07, 22:55 To akurat mi sie nie podoba. Jeżeli Tobie nie podobają się dziewczynki z kolczykami to Twoja sprawa. Mi się podobają. Gdybyśmy patrzeli na innych nikt nie nosiłby kolczyków w innych miejscach np. w pępku itd. nikt nie robiłby sobie tatuażu. I chyba nie wiedziałabym w co ubrać swoje dziecko żeby się wszystkim podobało. Poza tym nie o tym był ten wątek (czy Ci się podoba czy nie). Ja bym przekłuła. Kolczyk zawsze można wyjąć i dziurka się zarasta. I nie wszystkie dzieci to boli, wszystko zależy od kosmetyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: skoro masz synka to przekłuj mu 02.10.07, 09:08 tak masz racje niektóre dzieci nie odczuwają bólu nawet gdyby mi sie to podobało nie zrobiłabym dziurek w uszach swojego dziecka - powód prosty bałabym sie ze dziurki później będą nie na tych miejscach co trzeba (tak ma moja koleżanka) Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: skoro masz synka to przekłuj mu 02.10.07, 10:51 To rozumiem, dobry argument. Każda z nas ma inny gust i tyle. W kwestii gustów się nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapfk Re: skoro masz synka to przekłuj mu 02.10.07, 11:05 hmm, mi też maleńkie dziewczynki (nawet 3-4 letnie) z przekłutymi uszami i kolczykami się nie podobają. I też powodują skojarzenia z mało oświeconymi rodzicami. To jest MOJA opinia. Gruntownie przemyślana. Mam w dalszej rodzinie takiego malucha i faktycznie to rodzina tatunia zmusiła mamę do przekłucia uszu - (przynaleznosć etniczna). Wygladało to conajmniej groteskowo. Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: A dlaczego sadzicie, ze beda sobie ciagnac? 02.10.07, 10:55 Moje dziecko nawet niewie ze ma kolczyki od wczoraj, ani razu ich nie dotknela, jak jej dzis rano nimi krecilam i zakrapilam plynem do odkazania to sie smiala w glos... Pewnie z tego okropnego bolu o ktorym piszecie. Dobre sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
etna69 Re: A dlaczego sadzicie, ze beda sobie ciagnac? 02.10.07, 11:52 Najlepiej jest tylko kryrtykować i snuc domysły czego to dziecko sobie z tymi uszkami nie zrobi... Moja królewna ma już 3 miesiące kolczyki i nic jej nie jest i nawet nie zamierza ciągnąć się za nie. Zgodzę się ze jak są kolczyki takie jak przebitki to przy zakładaniu zbluzeczek mogą wypaść a uszka. Ale my mamy kolczyczki takie ktore się nie zachaczają ani nie otwierają i jest OK. Fotki kotka images24.fotosik.pl/92/9c8a518cff52a53e.jpg images30.fotosik.pl/93/2cd3191c6b928407.jpg images25.fotosik.pl/92/cd4fedfa4d13a19f.jpg images11.fotosik.pl/84/90648d4ee4e678e8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mha1 Re: A dlaczego sadzicie, ze beda sobie ciagnac? 02.10.07, 16:30 córkę masz prześliczną. jednakże mam mieszane uczucia: jak gdybym widziała 12-latkę w makijażu - niby ślicznie, a jednak niesmacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_ny Re: A dlaczego sadzicie, ze beda sobie ciagnac? 02.10.07, 17:09 widzialam przekluwanie uszu. dzidzia darala sie strasznie. az mi kiszki poskrecalo z nienawisci do rodzicow tego dziecka. nawet jesli to nie bolalo( hmm?) to chyba balo dziecko sie strasznie skoro tak sie bronilo, prawda? skad wiedzialas ,ze tywoje nie odczuje tego jak "gwalt"? wiec nie wiedzialas i poszlas na to. no oczywiscie, ze ladnie teraz dla ciebie wyglada. zloto w uszach ma byc, a co! dzizas. "rodzic idzie zeby dziecku zadano gwalt"takie sa moje odczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
julia78 Re: skoro masz synka to przekłuj mu 02.10.07, 14:26 > Kolczyk zawsze można wyjąć i dziurka się zarasta. I nie wszystkie dzieci to > boli, wszystko zależy od kosmetyczki. Pozwolę sobie nie zgodzić się z tą tezą. Może niektórym zarasta a innym nie. Ja nie nosze kolczyków od kilku lat a dziurki mi nie zarosły. Moim zdaniem najlepiej przekłuć uszy wtedy jak dziecko jest juz świadome i samo zadecyduje, że chce mieć dziurki - tzn. kiedy ma ok. 5-6 lat. Moim zdaniem absurdalnie wygląda niemowlak z koczykami-zwłaszcza dużymi. Nie podoba mi się to. Pozwólmy dzieciom byc dziećmi-dlaczego z niemowlaka chcemy uczynić kobietę??? Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 09:22 Myślę, że najlepszy moment na przekłucie uszu 4 m-cznemu obecnie niemowlakowi będzie za jakieś 12-18 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
woi.mi Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 14:08 Na szczęście większości się to nie podoba i dzieciaków z kolczykami nie jest tak dużo.Zawsze podejrzewam,że taka dziewczynka ma na imię Dżesika.Jej mama,żeby się zrealizować powinna sobie zrobić drugą czy trzecią parę dziurek,a dziecku pozwolić decydować o swoim ciele.Nie mam przekłutych uszu i się z tego cieszę. Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 18:11 Zrob jej kolczyk w nosie , bedzie bardziej odlotowo. Odpowiedz Link Zgłoś
01martaz1 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 19:58 Jeśli chodzi o przebijanie pistoletem uszu to zapewniam Cię, że to akurat boli. Mam która pisze że dziecko może płakać tylko dlatego, że się przestraszy huku, jest w błędzie. Ja miałam przebijane i to bolało, oczywiście, nie tak że nie mogłam wytrzymać, ale po co zadawać dziecku ból? Nie lepiej kupić jakiś ładny ciuszek, skoro chcesz jak przypuszczam żeby ładnie wyglądało, zamiast zadawać ból. Nie każdemu to się podoba, dla mnie to taka "mała a stara", ale oczywiście wybór nalezy do Ciebie. Nie lepiej poczekać aż mała sama poprosi o przebicie uszu i to bedzie dla niej wielkie przeżycie? Takie wkroczenie trochę w dorosłość, upodobnienie sie do mamy? Ja bym odradzała, też ze względu na możliwość ropienia i problemy z pielęgnacją. Łatwo Ci będzie zaczepić/uszkodzić gojące sie uszka, przy rozbieraniu malutkiej. Zwłaszcza teraz, kiedy pogoda ma być gorsza i więcej ubranek jej będziesz musiała założyć. Odpowiedz Link Zgłoś
nataliak9 Re: przekłucie uszów u niemowlaka 02.10.07, 20:22 w prezencie na chrzciny moja córeczka dostała kolczyki. myślę, że poczekam do 2,5-3 roku zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki mam alternatywe 03.10.07, 08:20 zeby nie przekłuwac dziecku uszy mozna mu załozyc kolczyki na magnes teraz jest duzy wybór tego typu bizuterii wilk syty i owca cała Odpowiedz Link Zgłoś