ap77 19.10.07, 21:47 Chodzi o mini electric. Chodzi potowrnie glosno, i tak zwlaniajaco. I sciaga w slimaczym tempie, bardzo wolne ssanie! Kupilam nowy, Czy u Was tak dziala? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mon100 Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 19.10.07, 22:18 tak, ręcznym idzie znacznie szybciej, ale dzięki elektrycznemu zwalczałam zastoje, bo jedną ręką mogłam masować w trakcie ściągania. Niedługo minie pół roku jak ściągam i od miesiąca używam tylko ręcznego, bo szybszy. Odpowiedz Link Zgłoś
oliinka Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 20.10.07, 08:42 tak, tez mam nowy i tez tak buczy ze w nocy musze działac recznym ze wzgledu na meza bo buczy jak traktor na polu Odpowiedz Link Zgłoś
izoola Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 20.10.07, 08:52 no niestety, drogi a dziala jak kombajn. ja kupilam uzywany i nawet chcialam zwrocic, bo myslalam, ze jest juz "zjechany", ale sprzedajaca uswiadomila mi, ze on tak wlasnie dziala. poza tym wg mnie sciaga wolniej niz lactina niebieska, dlatego wypozyczylam wlasnie i jeszcze zastanawiam sie nad kupieniem uzywanego aventu isis ze wzgledu na te nakladke masujaca. Odpowiedz Link Zgłoś
oliinka Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 20.10.07, 10:32 ta nakładka masujaca jest do kitu/wg mnie oczywiscie/ mnie gdzies sie zgubiła ale wcale jej nie zaluje bo jak ja nakłdałam to całe mleko leciało na boki miedzy ta nakładke a laktator zamiast do butelki, bardzo niepraktyczna jest i mozna ja kupic osobno w avencie - krotex poland zadzwon na infolinie kosztuje chyba cos koło 20 zł czesci do avent mozna u nich kupowac osobno i jest duzo taniej niz zestaw laktatowa maja swoja strone internetowa Odpowiedz Link Zgłoś
izoola do olinka 20.10.07, 11:40 a czy ta nakladka bedzie pasowala do lejka medeli?? Odpowiedz Link Zgłoś
oliinka izoola 20.10.07, 12:23 tak pasuje, lejki sa identyczne, napisz jak u was z karmieniem co zrobiłas aby znów karmic piersia i czy musisz wciaz sciagac, jak u ciebie z laktacją, te lejki sa identyczne z tym ze avent lejek jest plastykowy twardy a lejek medeli taki jakby elastyczniejszy, na allegro widziałam tez lejek oryginalny do medeli z masazerem ale drogawy ok 60 czy 80 zł taki oryginalny z czyms masujacym, bo ja nakładki nie polecam gdyz mi sie zawsze zsuwała iodpowietrzała sie od laktatora powodujac wyciek mleka na boki ale moze nie miałam wprawy Odpowiedz Link Zgłoś
izoola Re: izoola 20.10.07, 13:11 z tym karmieniem to u mnie roznie jest. przez kilka dni jagoda chciala tylko butle, przy przystawianiu byly tylko wrzaski, az rano kolejnego dnia przystawiam a ona sobie zasysa i ssie....bardzo zadko zdarza sie tak ze naje sie tylko z piersi ( zawsze obie jej daje), zazwyczaj i tak musze dokladac butle, wiec wciaz sciagam. dzis zaczynam z niebieska medela i juz lepiej mi idfzie, przynajmniej cicho jest, bo to buczenie mini electrica do szalu mnie doprowadzalo! ja bylam zawsze nastawiona na karmienie piersia, ale po porodzie mialam strasznie malo mleka i na dodatek duze piersi-nie umialam malej przystawic. poratowalam sie wizyta w poradni laktacyjnej- moge doradzic ci fantastyczna babke (warszawa). no i juz umiem mala przystawic, ona umie ssac choc chyba nie efektywnie bo po kilku minutach przysypia albo tylko sobie ciumka, a jak jej butle dam to wsunie np 120 tak jak przed chwilka. no ale przystawiam i bede przystawiac, moze jak rozhulam laktacje laktatorem to bedzie jej latwiej plynelo. a wlasnie przed chwilka znalazlam na stronie medeli takie lejki komfort za 46zl z ta nakladka masujaca i chyba sie skusze....bede mniala juz chyba caly zestaw medeli w domu Odpowiedz Link Zgłoś
oliinka Re: izoola 20.10.07, 13:31 to u mnie jest prawie tak samo, miałam to szczęście że mały nauczył się ssać ale gdy miałam mało mleka (jestem po cc) balam sie że się odawadnia był taki niemrawy i przeyspiał całe noce nie budząc się - więc musiałam go dokarmić (zresztą w szpitalu też jako 1 dostał butlę) i potem tylko 1 dzień był na samej piersi ale chyba zmarnowałam jego umięjętnosć ssania bo w tej chwili (ciesze się że w ogóle nie gardzi gdy go przystawiam) ale przysypia natychmiast lub tak właśnie jak piszesz ciumka że musze podać mu butlę na koniec. Wtedy gdy był taki senny niemrawy i nie sikał za dużo to ewidentnie był zabiedzony i się odwadniał na samej piersi więc musialam tak zrobić. Teraz przystawiam go ale już nie co karmienie bo czasem gdy jest bardzo głodny to butla w ruch, ściagam 3 butle dziennie takie na 1 karmienie po 120 więc to ewidentnie za mało i laktacja jest zbyt skąpa, zobaczymy czy mleka przybędzie, czyli u mnie podobnie jak u Ciebie z tym że ja nie mam do dyspozycji takiego wypasionego sprzętu, ale mam nadzieję że dam radę zwiększyć ilosć mleka odciągam kiedy tylko mogę. POwiedz mi ta medela z wypożyczalni to mocniej ssie niż electric? Przystaw do 1 piersi to ustrojstwo a do 2 mini electric i powiedz czy rzeczywiscie leci dużo wiecej ? czy nią mozna ściągać z obu na raz ? Odpowiedz Link Zgłoś
ap77 Re: izoola 20.10.07, 13:54 w sprawie nakladki, to tez nie uzywam, do kitu jest. I jeszcze taka uwaga, dla mnei o niebo lepszy jest lejek Medeli, z Tego do Aventu wycieka, slizga sie to mleko i trzeba sie pochylac jak nad studnia... Odpowiedz Link Zgłoś
oliinka Re: izoola 20.10.07, 20:18 aaa to prawda, avent mnie też denerwuje ale o dziwo nim ściągam zawsze więcej niż medelą electryczną, ale avent ma tyle częsci mycie jego i wyparzanie zajmuje dużo czasu wszystko trzeba rozbroić dokładnie czyścić (medela składa się z 2 elementów + zatyczna, szybciutko się myje i składa) a wyciekanie mleka z lejka aventu do tyłu też mnie dobija, nie raz prawie płakałam jak połowa mleka mi się wylała (a i tak ścigam go bardzo mało) bo mleko cofa się lejkiem do tyłu i zawsze muszę odlewać lejkiem do drugiej butelki beznadzieja, zawsze mi się to wylewa nie mówiąc juz o tej nakładce Odpowiedz Link Zgłoś
izoola Re: izoola 20.10.07, 15:35 wg mnie niebieska lactina ssie mocniej, ale to moje odczucia, choc w wypozyczalni facet powiedzial, ze niektore klientki tez mu tak mowily. mozna ja podlaczyc do obu piersi tylko- musisz miec dwa lejki, bo w wypozyczalni (mojej, ale mysle ze w pozostalych tez) daja tylko sam silnik-te niebieska czesc. mi dolozyli jeszcze wezyk gumowy zeby moc polaczyc lejek z silnikiem. zaraz jade kupic ten lejek z wkladka medeli, ludze sie, ze pomoze mi w tym odciaganiu...po waszych radach z aventu chyba zrezygnuje narazie Odpowiedz Link Zgłoś
izoola Re: izoola 20.10.07, 17:56 no i entuzjazm mi opadl nieco.... stracilam czas bo w sklepie podanym na stronce nie bylo, musze jutro obczaic jaka sapteke...podlaczylam obie piersi i sciagnelam w 30min 40ml, zalamka. poniewaz mialam zajete obie rece przy trzymaniu butelek, nie moglam sama "powyciskac" jak to robilam wczesniej wiec szlo w tempie makabrycznym. tak na marginesie- ten silnik tak zasysa, ze jak puscilam obie butelki lejki nie odpadly od piersi tak sie zassalo. a druga rzecz, po 15 minutach mialam pol brodawki w lejku, byl prawie caly zapelniony brodawka! jak odsunelam tak by sam czubek byl to mleczko jakby lepiej zaczelo leciec. no i wlasnie wpadlam na pomysl, ze moze ja mam nisko kanaliki umiejscowione...gdzies czytalam o tym, lucynda76 pisala ze miala jakas wkladke specjalna zmniejszajaca srednice lejka. pytalam w wypozyczalni ale nic nie wiedzieli o tym, moze wy macie jakies info?? do lucyndy juz napisalam... Odpowiedz Link Zgłoś
oliinka Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 20.10.07, 20:14 Wiesz co myślę że masz podobnie jak ja, z tym że ja jestem trochę do tyłu, chodzi mi o to że ja też tak ściągam piłuję godzinę i mam max 50 ml, czasem 60 a rano najwięcej ale tylko 80/90 a czasem w ciągu dnia tylko 30 i to nie jest wina piersi kanalików ani laktatora tylko po prostu trzeba dłuższy czas ściągać bardzo regularnie nie opuszczając żadnej sesji (co te 3 godz) i po jakimś czasie uda nam się dogonić dziewczyny ściągające tyle ile potrzebuje maluch, tylko to moze zająć nawet kilka tygodni, przez jakiś czas ilości mogą być stałe takie właśnie niezadawalające nas, ale nie można się poddawać, ty masz dobrze z tą szpitalną lactiną, ja nie mam takich mozliwości, mam jednak nadzieję że bez niej też sobie poradzę, bo notuję sobie iwidzę że i tak jest postęp w stosunku do zeszłego tygodnia kiedy ścigałam malutko, dla mnie najgorsze są noce, bo od porodu a raczej jeszcze 2 tyg przed praktycznie nie spałam i do tej pory chodzę jak duch nie mam jak spać w ciągu dnia a w nocy tak strasznie ciężko mi się obudzić bo mam anemię gdybym była bardziej zrelaksowana i wyspana to na pewno szło by mi lepiej jeszcze miałam próbować snsa bo kupiłam ale dosłownie nie mam już sił tego testować Odpowiedz Link Zgłoś
izoola Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 20.10.07, 20:41 nie wiem czy to bylo do mnie, ale powiem ci, ze podziwiam nas wszystkie tu. przeciez duzo prosciej byloby kupic mieszanke i dac se spokoj z tym odciaganiem. ja od poczatku mialam problemy z karmieniem piersia, a jak nauczylam sie karmic mala to myslalam ze juz wszystko bedzie git. no ale nie jest. psychicznie bylo mi strasznie ale to strasznie ciezko jak jej nie karmilam, potem byla chwila euforii no a teraz znow mi troszke ciezko bo jednak wiecej zjada z butelki niz z cycusia. ale powiem ci, ze czuje roznice gdy karmie ja odciagnietym a mieszanka. niby te mieszanki sa specjalnie opracowaane itd, ale kojarza mi sie z proszkiem zapychajacym brzuszek mojej malej. jak karmie butla odciagnietym to wcale mi nie jest smutno, wiem ze ma to co najlepsze a bliskosci nam nie brakuje bo moglabym ja zacalowac na smierc. tak wiec odciagajmy jak dlugo sie da, bo bedzie tylko lepiej a propos laktatorow, dzwonilam do mojej doradcy, powiedziala, ze medela robi lejki roznej wielkosci i moge sprobowac, bo czasem taka redukcja srednicy jest bardzo podobna. ja juz lapie sie kazdej mozliwosci. a napisz z jakiej miejscowsci jestes? te laktatory medeli mozna wypozyczyc w wielu miejscowosciach, moze warto sprobowac.podaje ci linka do dystrybutorow (nie kazdy wypozycza!) www.intertom.com.pl/frameset_vertret.html Odpowiedz Link Zgłoś
izoola a propo lejkow medeli 21.10.07, 21:49 bardzo pomocna okazala sie kolezanka z forum karmiacych piersia, moze wam tez sie przyda ta wiedza: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=70818052&a=70857302 Odpowiedz Link Zgłoś
oliinka Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 22.10.07, 13:32 Izoola co do lejków to moje lejki oba avent i medeli tak samo chwytja sam czubek brodawki jakaś część otoczki tej brązowej jest zupełnie poza lejkami ale myśle że to normalne tyle dziewczyn ma te laktatory sądzę że nie ma identycznych brodawek i zawsze częśc pozostaje poza lejkiem bo on jest de facto bardzo krótki i wąski. A zauważyłam coś jeszcze, wczoraj użyłam kapturków bo mój młody zaczął wariacje przy cyckach i wytrzymywał góra 5 minut ssania i zaczynał sie szarpac - i jakoś wziełam kapturki nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy ich użyć - pomyślisz (zostały mi po karmieniu córki) i dosłownie zaczął ssać jak szalony i zalewał się mlekiem, kurcze że też nie wpadłam na to wcześniej bardzo żałuję, teraz dłużej wytrzymuje przy piersiach praktycznie dotąd aż mu nic nie leci wtedy dopiero daję mu butelkę, trochę to uciążliwe bo najpierw cycek potem drugi potem juz gotowa butla a potem jeszcze odciąganie i nie wiadomo ile zjadł jak długoodciągać a ten na ręce ryczy i zanim taka sesja się skończy to juz prawie trzeba znowu karmić a gdzie cała reszta spraw ale mnie to ucieszyło, choć teraz gołego cycka to pewnie za chiny nie przemycę, nie wiedziałam że to jest takie proste w kapturkach, ale wciąż mój problem to za mało mleka jest go wiecej niż na początku bo po nocy ściagam 100 ale tyle to mój ssak potrzebuje na każde karmienie a czasami mam tylko połowę tego co mu potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
izoola Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 22.10.07, 14:03 dobrze cie rozumiem....jeden cycus...drugi..butla..odciaganie...mam to samiutenko! kapturki mam, moze tez sprubuje choc jak na poczatku karmienia probowalam to mi odpadaly . a tobie sie dobrze trzymaja? Odpowiedz Link Zgłoś
oliinka Re: Laktator medela-czy u was tez tak wolno i glo 22.10.07, 14:13 coś ty one się w ogóle nie trzymają dlatego właśnie nawet sobie nimi nie zawracałam głowy ale spóbowałam nakłada się i nieważne że on ma inny kształ niż bodawka mały zasysa i się trzymają tylko skrzydło trochę trzymam palcem żeby mu do oka nie wpadło ten dziubek obejmuje tylko część sutka i część pozostaje pusta, ja mam akurat rozmiar małe i jak jestem pod odciąganiu laktatorem to brodawka mi sie nie mieści powinnam mieć chyba normalne albo duże ale zazwyczaj daję piers na poczatku kiedy jeszcze brodawka nie jest taka wyrobiona, też myslałam że tym nie dam rady ale okazuje się że ona nie ma ścisle przylegać do brodawki jak sądziłam ważne żeby nałozyć trochę naparstek a potem małe zassa i już będzie mu lecieć, mój synek aż się krztusi tak się zalewał mlekiem denerowował się przez to szkoda że nie mam tyle mleka żeby dać juz sobie spokój z odciąganiem byłoby cudownie, jak pomyślę (mam z nim jechać do rodziny) jak ja tam dam radę z tym odciąganiem cudowaniem myciem lakatora dolatywaniem z butlą jedną walizkę zajmie chyba cały sprzet do dojenia to mi się słabo robi a nie mogę się wykręcić od wyjazdu jestem tym przerażona i zmęczona spróbuj z kapturkami naprawę o niebo łatwiej, gdybym miała je ze sobą w szpitalu to myślę że byśmy spokojnie cycali sobie bez tego wszystkiego ;-( Odpowiedz Link Zgłoś