proszę o pomoc!! jestem mamą dwumiesięcznego chłopczyka, nie mam
pojęcia jak obchodzić się z jego "siusiokiem" tzn. myć nie myć,
naciągać czy nie. Gdzie bym nie spytała to każdy mówi co innego
Położna mówiła absolutnie nie ruszać, lekarka że trzeba troszkę
naciągać i umyć aby nie było zapalenia. Czy ktoś może mi wkoncu coś
poradzić, nie chcę aby mój synuś miał w przyszłości jakieś problemy.