Dodaj do ulubionych

Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!!!!!!

27.12.07, 12:01
Moja córeczka (6 M-CY)od jakiegos czasu kaszlała do pediatry chodziłam srednio
co 2-3 dni lekarka przepisała Eurespal mukosolvan zbadała ja i mała była
osłuchowao czysta 2 dni póżniej wylądowałyśmy w szpitalu okazało sie ze Ania
ma zapalenie płuc wykryte dopiero przez RTG lezałysmy w szpitalu 10 dni.
Obserwuj wątek
    • moniab78 Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 12:33
      a jaki miała kaszel mokry czy suchy,bo moja mała ma kaszel mokry
      odrywajacy ,bardzo męczy ja w nocy jak sie rozbudzi lub po jedzeniu
      przeważnie meczy ja z godzine non stop .Pediatra przed świetami też
      powiedział że oskrzela w porządku.Do tego wczoraj miała silnie
      zaropiałe i załzawione oczy przez cały dzień,wrażliwe na
      swiatło.Kaszel trwa ok 2 tyg,(taki jakby spod ziemi sie wydobywał)az
      powoduje odruch wymiotny i w ciagu dnia jest sporadyczny.Mała ma 9
      mieś, bierze syrop STODAL ale dzis ide z nia znowu do lekarza.Wogóle
      od wrzesnia czesto choruje i miała już 3 zapalenia ucha ,ostatnie z
      zastrzykami,na oskrzela nigdy nie chorowała.
      • olamaj29 Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 12:43
        Kaszel był właśnie mokry odrywający się tez stosowałam Stodal, eurespal,
        mucosolvan, i tysiąc innych syropów nic nie pomogło
        • asiulek_y Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 13:05
          Moj maly tez byl "czysty". Lekarka przepisala Eurespal
          profilaktycznie bo mial lekki katar. Po 2 dniach stosowania tego
          okropnego syropu maly dostal zapalenia oskrzeli. Gdyby nie dostal
          tego syropu, nic by mu nie bylo. Wiecej tego bledu nie popelnie i
          nie dam mojemu dziecku Eurespalu. Dodam tylko, ze przepisala go
          bardzo mloda pediatra bo nasza zaufana byla wtedy na urlopie. Jak
          sie jej na nastepnej wizycie spytalam czy to przez syrop to nic nie
          powiedziala tylko jakos dziwnie przestala mi w oczy patrzec...
          • epreis Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 14:13
            nie bardzo rozumiem czemu winny jest syrop, eurespal tak jak każdy
            inny syrop jest lekarstwem i gdy jest odpowiednio przepisany to
            pomaga a nie szkodzi, winna jest lekarka jesli źle go przepisała a
            nie syrop. następnym razem eurespal może pomóc...
            mój synek najczęściej dostoja eurespal, ma 2 lata i przez 2 lata
            miał tylko 3 razy antybiotyk-pierwsze 2 w ciągu pierwszych 1,5
            miesiąca życia, raz błąd lekarza bo nei był potrzebny, a potem
            antybiotykiem leczyli mu żółtaczkę patologiczną po 2 tyg. pobytu w
            szpitalu, 3 raz rok temu dostał antybiotyk na grypę żołądkową żeby
            nie iść do szpitala..a tak prawie zawsze dostaje eurespal, teraz jak
            zaczyna się przeziębienie to nawet nie idę do lekarza tylko sama mu
            kupuję bo już wiem jak dawać..2 dni kaszelku i trochę katarku i
            synek jest zdrowy...więc wiesz trochę śmiesznie brzmi, że obwiniasz
            syrop o rozwinięcie choroby twojej córki..prawdopodobnie lekarka nie
            zauważyła że zaczyna się zapalenie oskrzeli..ale eurespal nie jest
            trucizną więc nie przesadzaj...
            • phantomka Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 14:45
              Jasne, syrop wywolujacy zapalenie oskrzeli - co wy baby jeszcze
              glupiego wymyslicie?!
              • epreis :) 27.12.07, 14:53
                pastę do zębów wywołującą próchnicę? hehe mój synek rano i wieczorem
                myje ząbki, bardzo to lubi..jak zrobi mu się dziura znaczy,że winna
                jest pasta i nie będę więcej jej używać... mówią, że tylko
                przedszkolaki potrafią wymyślić coś śmiesznego..
                • olamaj29 Re: :) 27.12.07, 15:19
                  Dziewczyny nie o to w tym wszystkim chodzi oczywiscie ze eurespal nie wywołuje
                  zapalenia oskrzeli chce tylko przestrzec wszystkie mamy leczące w domu
                  przewlekły kaszel u małych dzieci moze się to naprawde zle skończyć u nas
                  skończyło sie hospitalizacją i tygodniowa biegunką(mała zaraziła sie rotawirusem
                  w szpitalu) nie kazde zapalenie płuc da sie wysłuchać stetoskopem jezeli kaszel
                  nie przechodzi tydzien czy dwa przy podawaniu leków np.własnie eurespalu to jest
                  coś nie halo!
                  • karmasz Re: Jak wyglada pobyt w szpitalu razem z dzieckiem 27.12.07, 15:41
                    Pewnie zalezy to od szpitala? Zastanawiam sie ,czy jesli mataka karmi piersia to
                    caly czas jest przy dziecku (dzien i noc). Czy ma tam lozko przy lozku
                    dziecka,czy siedzi,spi na poldupku na taborecie? Co z higiena,czy sa tam
                    lazienki gdzie mozna brac prysznic? Jak to wyglada?
                    • 2nati Re: Jak wyglada pobyt w szpitalu razem z dzieckie 27.12.07, 15:45
                      Mój synek tez od kilku dni ma szczekający kaszel i wlasnie jutro
                      jade z nim do lekarza na kontrol
                    • olamaj29 Re: Jak wyglada pobyt w szpitalu razem z dzieckie 27.12.07, 15:46
                      Ja miałam szczęscie trafić na naprawdę wspaniały oddział dziecięcy w szpitalu G.
                      Narutowicza w Krakowie , siostry bardzo miłe i pomocne, byłam z moją niunią
                      24h/na dobe miałam swoje łozko, lodówke na korytarzu pokoje 2 osobowe w
                      pierwszej chwili byłam przerazona ale naprawde nie było źle
                    • olamaj29 Re: Jak wyglada pobyt w szpitalu razem z dzieckie 27.12.07, 15:46
                      Aha prysznic też jest
                    • epreis Re: Jak wyglada pobyt w szpitalu razem z dzieckie 27.12.07, 15:55
                      tak...choć w większości szpitalu za to musisz zapłacić z powodu
                      braku miejsc..ja byłam w dwóch szpitalach gdy mały miał 6 tygodni i
                      byłam w jednym pokoju z nim, miałam swoje łóżko ale płąciłam za
                      to..w pierwszym szpitalu mogłabym z nim przebywać non stop i nie
                      płacić ale wtedy miałabym tylko krzesło.łazienka była z prysznicem
                      co prawda na końcu korytarza i mogłam brać prysznic gdy ktoś
                      zostawał z małym bo bałam się go zostawiać samego a i wtedy miałam
                      schizy, ze słyszę jego krzyk, i ubikacja też była bardzo daleko co
                      było dużo większym komfortem bo czasem po kilka godzin trzymałam
                      siki i nie tylko i troszkę problemów sie nabawiłam..w pokoju była
                      wanienka dla dziecka i zlew..a i w pierwszym szpitalu obiady nie
                      były w cenie, jak chciałam to mogłam płacić-na początku tak robiłam
                      ale i tak tych paskudztw nie jadłam, a że to miasto w którym
                      mieszkam to mi donosili obiady. natomiast drugi szpital był w innym
                      mieście, tam obiady były w cenie.były też lepsze warunki, trochę
                      droższa cena- z tym,że tam matka z tak małym dzieckiem która karmi
                      wyłącznie piersią może napisać wniosek o obniżenie kosztów...
                  • epreis .. 27.12.07, 15:49
                    nie, no owszem masz rację..właściwie zaciekawiłaś i zaskoczyłaś mnie
                    tym co napisałaś..sama przezyłam trochę w szpitalu i nie podważam i
                    nie ironizuję tego co tu napisałaś...
                    ale jak przeczytałam, że eurespal "nie jest" lekiem tylko powoduje
                    zapalenie oskrzeli to hm..nie przypominam sobie kiedy ostatnio
                    usłyszałam podobną bzdurę..ale przepraszam, za odbiegnięcie od
                    tematu, który jest zresztą bardzo ciekawy
            • asiulek_y Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 17:02
              Maly po tym syropie zaczal sie dusic. Katar mu sie powiekszyl,
              zaczal splywac do gardla a ze byl gesty to maly nie mogl oddychac -
              musialam mu to wszystko z buzi wyciagac zeby w ogole mogl normalnie
              oddychac. Takze ten katar splynal mu do oskrzeli i stad zaczelo sie
              zapalenie oskrzeli...
              • olamaj29 Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 19:27
                U mnie poprostu ten lek nie pomógł, ale tez na pewno nie zaszkodził.
    • agnieszka-i-oskar Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 20:58
      Eurespal jednym pomaga, inni lądują po nim w szpitalu z dusznościami
      i kołataniem serca. Jest bardzo kontrowesyjnym lekiem właśnie przez
      skutki uboczne. Przyśpiesza bicie serca przez co powoduje jego
      osłabienie. Mam nadzieję, że lekarz was informuje o tym.
      Poza tym ma działanie przeciwzapalne - można go zastąpić choćby
      ibufenem.
    • araszka26 Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 21:00
      przeżyłam to tylko ze w 5 miesiącu. tak samo się zaczeło a w
      przeciągu 2 dni zapalenie płuc i szpital. leżałysmy 2 tygodnie,
      okropne, nie chciałąbym przezywać tego jeszcze raz.
    • janetat do olamaj - pytanie 27.12.07, 21:07
      mój synek (6mcy) pokasłuje na sucho w I części dnia
      aplikuję mu Eurespal i potem oklepuję
      zaczął pokasływać 24 grudnia, a 23 grudnia byliśmy na kontrolnej
      wizycie u pediatry, która go osłuchała i było czysto
      ma lekki katarek, mało co wyciągam Fridą
      czy podobnie było z Twoim czy też kasłał przez cały dzień?
      • gku25 Re: do olamaj - pytanie 27.12.07, 23:27
        Oklepywanie przy kaszlu i katarze to podstawa.
    • habina Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 27.12.07, 21:13
      U nas bylo podobnie.
      Kaszel , kaszel i jeszcze raz kaszel, ciagle wizyty u pediatry,
      srednio 2 razy w tygodniu. Wciaz osluchowo czysto... jednak na
      kolejnej wizycie kontrolnej podano skierowanie do pulmonologa.
      Bylismy juz na drugi dzien choc dostac sie latwo nie bylo...
      Pulmonolog stwierdzil , ze osluchowo jest w porzadku, ze rtg nie
      jest konieczne..... dopoki nie uslyszal kaszlu mojego synka.
      Od razu stwierdzil, ze kaszel mu sie nie podoba i zrobil RTG, na
      ktorym wyszly lekkie zmiany w lewym plucu. Na szczescie wystarczyly
      dwa tygodnie antybiotyku, kontrolne dwie wizyty i bylo dobrze.
      Dziekuje Bogu, ze Maks zaczal kaszlec podczas wizyty, nie wiadomo
      jak mogloby sie to cholerstwo rozwinac.
      Nie lekcewazcie kaszlu mokrego , glebokiego i dlugo trwajacego.

      zdrowka!
    • lizbon Re: Dziewczyny nie lekcewazcie kaszlu!!!!!!!!!!!! 28.12.07, 14:28
      Moja tez miala chrobotanie jakby w pocach. Chodzialm do pediatrow jakos sie
      zlozylo ze kazdy inny.........osuchiwali i mowili ze nic w plucach niema. Jedna
      nawet pzrepisala ten Eurespal...........ale wlasnie wydawalo mi sie ze po nim
      jeszcze gorzej. I odstawilam. W swieta pojechalismy na ostry . Pediatra
      szpitalny kazal odrazu na RTG , naszczescie nic niewykazalo uhhh.
      Dala antybiotyk, kolejny syrop i inhalacje. A i powiedziala ze trzeba troche
      pzrepajac dziecko woda (szczeze nie zrobialm tego, przystawiam ja wiecej do
      cycka). mam nadzieje ze do Sylwestra wyzdrowieja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka