Dodaj do ulubionych

5 tygodni. Płacze bez przyczyny...

28.12.07, 13:59
Nie ma kolki, bo sie nie pręży i ma miękki brzuszek. Jest najedzona,
przewinięta a plącze. Od dwóch dni tak sie męczymy. Nie wiem czy zrzucać to na
skok rozwojowy, czy może alergie pokarmową która nie ujawnia się krostkami.
Dziś idziemy do pediatry, zobaczymy co powie.
Może macie pomysły co to może być? Jak można dziecku pomóc? Uspokaja sie
jedynie w chuście, nawet same ręce nie wystarczają. Dodam że przesypia cała
noc z pobudkami na karmienie, bez żadnego płaczu.
Obserwuj wątek
    • ebielo niektore dzieci tak maja 28.12.07, 14:17
      Nasz ryczal 3 miesiace a tez nic mu nie bylo. Trzeba przeczekac.
      Mysmy byli u osteopaty i pomogl
      • zabara Re: niektore dzieci tak maja 28.12.07, 15:23
        kto to jest osteopata???bo nasz syn ma 10 miesięcy i jakoś zawsze był płaczuś,a
        raczej chciał aby go bawic,nosic i zabawiac 12 godzin dziennie,bo inaczej płacz
    • a.stalowa potrzebuje czulosci 28.12.07, 15:34
      Takie malenstwo potrzebuje bliskosci i dlatego przytulone uspokaja
      sie.Przytulaj,przytulaj i jeszcze raz przytulaj.
      Oczywiscie jesli lekarz nie wykryje jakiejs innej przyczyny.
      Placz jest komunikatem ,ze cos jest nie tak.Moze uwiera go
      ubranko,albo jest mu za goraco,albo za zimno,albo po prostu cos go
      boli,lub jest mu smutno..Kup sobie "Jezyk niemowlat"Tracy Hogg moze
      Ci pomozewinkPowodzeniawink
      • mamalesia2 język niemowląt- Tracy Hogg 28.12.07, 15:59
        Witaj, znamy się z forum trudna ciąża smile Ja mam tę książkę - z niej wynika, że płacz dziecka ma zawsze jakąś przyczynę i jest komunikatem - jeść, niewygodnie, nudzi mi się, boli. Poobserwuj dziecko- jak podciąga przy płaczu nóżki w górę to brzuch - karmisz piersią - to na pewno zjadłaś coś nie wiedząc, że to spowoduje taką reakcję. A może coś inngo - w domu jest za głośno, ma zbyt dużo bodźców - młodsze rodzeństwo oblega całodobowo wózeczek? Może ma też taki temperament - ma obniżony próg odporności na ból, niewygodę, nadmiar bodźców - to też wynika z książki Tracy Hogg. Do lekarza idź, porozmawia o diecie twojej i dziecka, ale też obserwuj bacznie i wsłuchuj się w dziecko - życzę odkrycia tej przyczyny.
        • patrice7 Re: język niemowląt- Tracy Hogg 28.12.07, 17:19
          przyczyna rowniez moze byc
          nuda, czy po prostu zly humor, moje dziecko do skonczenia 4 mies zycia darlo sie
          non stop bez przerw praawie, najedzone, zabawione, wyprzytulane, noszone,
          bujane, polozone , na boczku, na brzuszku, na pleckach, zimno, cieplo, smile
          krzyczalo non stop, robilam badania, testy z mleczkiem itd i NIC po prostu ten
          typ tak ma i juz. po prstu sa takie dzieci, jesli lekarz wykluczy chorobe , po
          prostu czekaj
    • sinceramente Re: 5 tygodni. Płacze bez przyczyny... 28.12.07, 17:49
      A może po prostu "wypłakiwanie wrażeń"? Moja córka tak miała na tym
      etapie. Nie miała kolek i nie płakała całymi dniami, aż nagle w
      okolicach ósmego tygodnia zaczęła mi popołudniami przeraźliwie
      płakać. Płakała i płakała, nawet na rękach z trudem ją uspokajałam.

      Ten płacz pojawił się nagle, trwał kilka dni i potem się uspokoiło.
      P. Monika Staszewska (z forum "karmienie piersią") nazywa
      to "odrykiwaniem niemowląt". Dzieciaczek dorasta, rozwijają się jego
      zmysły i coraz lepiej dostrzega świat dookoła i nagle tych
      wszystkich wrażeń jest dla niego zbyt dużo i nie potrafi sobie z tym
      poradzić. Jedyny sposób odreagowania jaki zna, to płacz.

      Tak więc jeśłi pediatra nic Ci nie poradzi, to po prostu przytulaj i
      noś swoją córeczkę i patrz co się będzie działo.
    • cholli Re: 5 tygodni. Płacze bez przyczyny... 28.12.07, 21:21
      Witaj!
      U mnie było bardzo identyczna sytuacja. Nie wiedzieliśmy co mamy robić, a płacz
      małej tak dawał się nam we znaki, że miałam już wszystkiego dość. W naszym
      przypadku okazało się, że przyczyną było zmęczenie i niewyspanie. Noce mała
      przesypiała w miarę dobrze, budząc się tylko na karmienie. W dzień natomiast nie
      spała prawie w ogóle tylko płakała. Nie potrafiła zasnąć i "wzdrygiwała" się gdy
      próbowałam ją uśpić. Takie maleństwo powinno spać około 14-16 godzin na dobę.
      Podlicz ile śpi twój maluszek, jeśli jest to mniej postaraj się zapewnić mu
      dobre warunki do spania - ciasne owinięcie w kocyk, cisza, zaciemnione miejsce,
      bardzo delikatne bujanie na rękach. Nie bój się,że potem nie będzie umiał sam
      zasypiać, a w domu będzie musiała trwać idealna cisza. Gdy układ nerwowy
      maluszka dojrzeje, a on sam poczuje się pewniej, będzie zasypiał sam w łóżeczku,
      a ty będziesz się mogła zając sobąsmile
    • rillia Re: 5 tygodni. Płacze bez przyczyny... 28.12.07, 23:13
      Dziekuję Wam bardzo. Mój lekarz ocenił że mam żarłoczne dziecko które sie
      przejada i efektem jest ból brzucha, ulewanie, wymiotowanie, kolki. Poza tym ma
      zaropiałe oczka i to również może być przyczyną płaczu bo Malutką piecze.
      Więcej pomysłów pediatra nie miała. Ja raczej obstawiam skok rozwojowy. Jak
      napisała cholli zmysły dojrzewają i odreagowuje tak nadmiar bodźców.
      • sandraa3 uważaj 29.12.07, 14:41
        na takie teorie, że się przejada. Mi tak powiedziano i trzymalam się
        karmienia conajmniej z 2 godzinną przerwą. Efekt jest taki, że teraz
        muszę dokarmiać butlą sad
        Zrób jej badanie moczu.
        Moja płakała non stop i przyczyną była nietolerancja laktozy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka