Dodaj do ulubionych

Spanie w żłobku

09.01.08, 21:16
Witam! Mam pytanie do mam, których dzieci chodzą do żłobka. Jak
wygląda usypianie i spanie waszych maluchów. Ja też planuję oddac
mojego synka do żłobka, ale prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie jak on
tam zaśnie. Obecnie mały śpi ze mną i często usypia przy cycku.
Wiem, że najlepiej by było gdyby zasypiał sam w swoim łóżeczku, ale
po miesiącach walki z usypianiem w łóżeczku, które bardzo często
było okupione wrzaskiem i płaczem, poddałam się (w sumie przez
ząbki) i teraz śpimy razem. Szczerze mówiąc, z perspektywy czasu
żałuję, że od początku nie spaliśmy razem, oszczędziłabym sobie i
jemu wielu nerwów i płaczu. A poza tym tak przyjemnie jest się do
niego przytulic i obserwowac jak słodko śpi. Synek usypia teraz
bardzo szybko i spokojnie śpi, a ja psychicznie bardzo
odpoczęłam....ale na drodze stoi ten nieszczęsny żłobek. A może są
tu mamy, które śpią razem z dzieckiem, a ich dzieci ładnie zasypiają
w żłobku? Może jedno nie wyklucza drugiego?
Obserwuj wątek
    • edyt_as Re: Spanie w żłobku 09.01.08, 22:48
      Miałam podobną sytuację przed oddaniem synka do żłobka: zasypianie
      przy cycu lub butli, spanie ze mną. Powiedziałam o tym "ciociom" w
      pierwszych dniach żłobkowania, poradziły żebym próbowała inaczej,
      ale jakoś mi nie wychodziło. Przy odbieraniu ze żłobka (zazwyczj
      przez mężą) panie mówiły, że dziecko SPAŁO, jadło itp. Nie pytałam
      jak go usypiały, aż do pewnogo dnia gdy Mały nie chciał zasnąć do
      10:30, wkurzyłam się i powiedziałam, że będzie spał w łóżeczku. I
      wiecie co: po 10 min sam zasnął smileOd tamtej pory zasypia w łóżeczku
      i śpi w nim do pierwszego karmienia. Panie w żlobkach maja takie
      doświadczenie, ze pewnie każdego dzieciazka nauczą spać w łóżeczku smile
      • habina Re: Spanie w żłobku 10.01.08, 08:17
        O dzieki za tego postasmile
        Moj Maksio do zlobka 'idzie' juz w poniedzialek (jak o tym mysle
        zoladek mi sie skreca i serce wali jak oszalale) Bylam oczywiscie
        wczesniej aby o wszystko wypytac pania dyrektor. Poogladalam sale,
        popatrzylam na bawiace sie dzieci , niektore juz siedzialy, niektore
        lezaly w lozeczku, jedno akurat karmione bylo kaszkasmile
        Tez balam sie jak to bedzie z zasypianiem, Moj Synek czesto zasypia
        sam w lozeczku, ale jednak nie zawsze, czasem potrzebuje sie
        przytulic do mamy czy cycusia...jest wtedy lulany na raczkach i tak
        zasypia.
        Pytalam jak zasypiaja dzieciaczki, czy jest tak, ze klada wszystkie
        naraz i wszystkie maja spac na hurra... i dowiedzialam sie, ze
        maluszki same ustalaja sobie kiedy spia, mamy ulatwiaja ciociom
        mowiac w jakich godzinach dziecie najczesciej odbywa drzemki.
        Zasypiaja lulane w lozeczkach-kolyskach.
        • ivonne07 Re: Spanie w żłobku 10.01.08, 10:52
          Jak byłam zapisac synka do żłobka to też się przyznałam że synek śpi
          razem ze mną. Poradzono mi, żeby dla dobra dziecka odzwyczaic go od
          tego. Szkoda, tak dobrze śpi nam się razem. Ale mamy jeszcze trochę
          czasu przed pójściem do żłobka. Może za kilka tygodni spróbujemy i
          akurat obejdzie się bez wrzasków.
    • k.solska Re: Spanie w żłobku 10.01.08, 14:52
      Witam! Nie masz się czym martwić. Panie w żłobku są w stanie sobie
      poradzić z każdą sytuacją. W okresie adaptacyjnym (ok. 1 miesiąca)
      nie robią nic na siłę. Dziecko śpi kiedy ma na to ochotę i zasypia
      tak jak mu wygodnie (może być bujane w wózeczku, leżaczku, ale także
      może zasypiać samo w łóżeczku jeśli potrafi). Te reguły dotyczą
      także dzieci, które nie ukończyły 1 roku i jak wiadomo potrzebują
      trochę więcej snu w ciągu dnia i na ogół więcej niż 1 drzemki.
      Natomiast dzieci starsze, które już się zaadaptowały do żłobka są
      powoli przyzwyczajane do nowych reguł, tzn. śpią na ogół tylko raz
      po obiedzie i są uczone zasypiania w łóżeczku, ale oczywiście nie na
      siłę. Jest to o tyle łatwiejsze, że obserwują także inne dzieci i
      starają się je naśladować. Także głowa do góry. Żłobek nie jest
      żadną przeszkodą smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka