Dodaj do ulubionych

pobutki co godzine

31.01.08, 12:54
Czesc.Mój 6-miesieczny synek od ponad miesiaca budzi sie w nocy co
godzine.Karmie go piersia wiec myslałam ze moze jest głodny ale on
je do 3razy w nocy,wiec nie wiem skad te pobudki.Czasami zwłaszcza
wieczorami budzi sie i mocno płacze czasem az krzyczy a ja nie wiem
co mu jest. W dzien bawi sie i smieje, jak nie spi to jest
wesolutkim bobaskiem.Jak ktos wie co to moze być prosze napisz!!!
Obserwuj wątek
    • juleczka1980 Re: pobutki co godzine 31.01.08, 13:02
      Hej, mój 6-miesięczny synek ma to samo, jest na butli od dawna i nie je w nocy.
      Podejrzewam ząbki, dziąsła rozpulchnione, wyniki (mocz, morfologia) dobre, więc
      nic innego nie przychodzi mi do głowy. Ma tak od jakichś 2,5 tygodnia. A juz
      ładnie przesypiał noce.
      • ciuci2 Re: pobutki co godzine 31.01.08, 17:38
        Dzieki, przynajmiej wiem że nie jestem samasmileMieszkam za granica
        wiec nie mam kontaktu do dobrego pediatry.Teraz wiem ze mosze to
        przetrzymac i czekac momentu kiedy bede mogła przespac pare godzin
        naraz.Hi Juleczka,czy Twoj synek urodził sie 28.07.07?
        • juleczka1980 Re: pobudki co godzinę 31.01.08, 19:50
          Tak, mój synek jest z 28.07.07r.
          • ciuci2 Re: pobudki co godzinę 31.01.08, 21:56
            juleczka1980 napisała:

            > Tak, mój synek jest z 28.07.07r.
            No to nasze dzieci sa urodzone tego samego dnia,miesiaca i rokusmile)
            • juleczka1980 Re: pobudki co godzinę 31.01.08, 22:20
              ciuci2,
              a jak Twój synek ma na imię?
              • ciuci2 Re: pobudki co godzinę 31.01.08, 22:46
                juleczka1980 napisała:

                > ciuci2,
                > a jak Twój synek ma na imię?
                Nikodemek a urodził sie o 5:13 ranosmile)
                • juleczka1980 Re: pobudki co godzinę 31.01.08, 22:56
                  a Mateusz urodził się o 14:30 smile
        • ciuci2 Re: pobutki co godzine 04.02.08, 12:27
          Widze ze kazda z nas glowi sie o co chodzi z tymi pobudkami. Jak
          ktores malenstwo uszczesliwi swoja mame pozwalajac na dluzszy sen
          prosze pochwal sie.A moze ktos znajdzie zloty srodek bylo by
          suupersmile Ja za podawaniem kropelek itp. nie jestem ale dzieki papapa
          • juleczka1980 Re: pobutki co godzine 04.02.08, 12:38
            Dziś byliśmy u pediatry i powiedziała, że niektóre dzieci tak mają , że budzą
            się w nocy tak często i tyle. I nie są ani chore ani nic w tym stylu... Więc mój
            synek jest po prostu takim typem... Kropelek nie będę dawać, chyba że już na
            prawdę padnę na pysk wink. Na razie mamy co 2 godziny pobudki.
            • ciuci2 Re: pobutki co godzine 04.02.08, 23:01
              No moj tez spi czasem po 2 godz jaka jestem wtedy szczesliwasmileAle
              najgorsze jest jak chce wstac o 6;00 rano to jest dramat na
              szczescie wstaje zazwyczaj ok 8surprisedO No i ja mam dobrze bo moj maz
              pracuje 4 dni i 4 dni ma wolne wiec jak jestem zmeczona i nie moge
              wstac rano to on wstaje hehe.
    • ebielo to taka faza 31.01.08, 13:24
      Ma ja b. wiele dzieci m. 6-8 miesiacem. Raz jest ona krotsza, raz
      dluzsza. U nas trwala 10 tygodni. Niektorzy przypisuja to skokowi
      rozwojowemu, inni zebom. Prawda jest taka, ze trzeba zacisnac zeby i
      to przetrwac. Zycze cierpliwosci. Na pocieszenie powiem, ze potem
      nastepuje cisza i blogosc i jest super. Dzeci zamieniaja sie w
      aniolki.
      • andaba Re: to taka faza 31.01.08, 13:50
        Szybko zdziera, jak co godzinę musisz nowe kupować.
        • juleczka1980 Re: to taka faza 31.01.08, 13:55
          Nie czepiajmy się szczegółów smile.
    • chicoria Re: pobutki co godzine 31.01.08, 15:49
      Mialam to samo, odkad corka skonczyla 6 m-cy, budzila sie co godzine. Wczesniej
      przesypiala cale noce, nawet 10 godzin non stop. Bylam w szoku. Tez myslalam ze
      zeby, glod, etc..Trwalo to jakies 3 miesiace. Teraz skonczyla 9 m-cy i zaczela
      znow lepiej spac. Budzi sie zazwyczaj raz, czasem wcale (ma tez gorsze noce
      czasami, ale sporadycznie) Teraz mysle ze to bylo spowodowane nowymi
      umiejetnosciami moze (przekrecanie, pelzanie, raczkowanie, wstawanie..) albo
      wlasnie wspomnianym skokiem rozwojowym. Niestety nie znam metody bo u nas tez
      nic nie dzialalo...Trzeba przetrzymac!
      • patrycja25.live Re: pobutki co godzine 31.01.08, 16:32
        Mój synek jak mial 6 m-cy wprawdzie nie budzil sie co godzine, ale plakal przez sen, czasami tylko strasznie łkał i nic, a czasami tak sie rozryczal ze nie dalo rady go uspokoic. Serce sie krajało sad Po jakims czasie przeszło i teraz juz jest raczej spokoj (ma 9 m-cy).
    • deela Re: pobutki co godzine 01.02.08, 00:23
      pobuDki! od buDzic a nie od buTków
      polka mowa trudna mowa
      wy chyba nie znacie litosci dla ojczystego jezyka
      • juleczka1980 Re: pobutki co godzine 01.02.08, 08:00
        deela, czy Ty przeglądasz o forum po to szukać błędów i żeby kpić z innych..???
        • deela Re: pobutki co godzine 01.02.08, 08:24
          wybacz tych bledow nie trzeba szukac
          mozna je porownac do dziwieku skrzypienia pazurami po tablicy.... az zeby lupia
    • monika.k81 Re: pobutki co godzine 01.02.08, 08:44
      Mój synek ma 10,5 miesiąca i jego pobudkla zaczeły się jak miał jakieś 6-7
      miesięcy. Na początku były to zeby, bo wychodziły nawet po dwa naraz, a
      dziąsełka były bardzo napuchniete (teraz ma już 8 ząbków). Potem chyba "skok
      rozwojowy". Teraz jest trochę lepiej ale wspomagamy się kropelkami
      homeopatycznymi. Czasami obudzi się raz a czasami 3. Nie karmię w nocy juz od 7
      miesiąca. Do tej pory nie udalo mi się przespać ani jednej całej nocy.
      Synek ogólnie nie jest śpiochem - od 8 miesiąca spi tylko raz dziennie a w nocy
      wystarcza mu 8-9h snu, oczywiście z pobudkami smileTaki już chyba jego charakter.
      • juleczka1980 Re: pobutki co godzine 01.02.08, 10:39
        monika.k81, a jakie kropelki podajecie?? I kiedy zaczęły działać?? Zastanawiam
        się też nad jakimiś kropelkami.
        • shilo2000 Re: pobutki co godzine 01.02.08, 11:38
          Ja też mam taki kłopot. Moja córeczka ma 10 miesięcy i jest zdrowym wesołym
          maluszkiem. W dzień śpi raz ok 1-2 godziny. Jest karmiona butlą. Ma 2 ząbki na
          dole ,górnych jeszcze nie widać, dziąsełka się nie rozpulchniły jeszcze.
          Kładę ją spać ok godziny 20 i szybko zasypia. Od godziny 12 w nocy zaczyna sie
          kręcenie, wiercenie i co chwilę wybudza się płacząc . Jeśli szybko zareaguję i
          podam jej smoczka (z którym zasypia i zaraz po zaśnieciu go wypluwa )to jest ok
          zaraz usypia, natomiast jeśli zwlekam to zaczyna sie okopny płacz i wstawanie.
          Myślać że jest głodna podaję mleczko to córcia wypija kilka łyków i nie chce więcej.
          Zastanawiałam się czy córcia ma złe sny związane z emocjami dnia ale nawet jak
          dzień jest wyjątkowo spokojny to noc wygląda tak samo. Pokój jest zawsze
          przewietrzony, odpowiednia temperatura i nawilżenie. Kupki regularne i bączki
          też więc problemy z brzuszkiem też odpadają.
          Jeśli macie jakieś pomysły czemu tak jest i jak jej pomóc to proszę piszcie.
          • mojptys Re: a kiedy ta faza minie? 01.02.08, 19:13
            o jezu, tak jak bym czytala o sobie. z zazdroscia patrze na meza
            ktory czesto wyjezdza i moze sobie spokojnie pospac na tych swoich
            podrozach sluzbowych. oddalabym wszystko za choc pol przespanej nocy.
            u mojego ptysia ta faza juz sie zaczela jak mial 4 miesiace. budzi
            sie co godzinke, a nad ranem potrafi nawet co 15 minut! karmie
            piersia i tylko cycus go uspokaja (smoczka kategorycznie odmawia,
            wiec nie ma co go draznic szczegolnie w nocy).w dodatku wstaje juz o
            6 rano, wtedy kiedy jego mama nie wie nawet jak sie nazywa. ja
            niedlugo oszaleje z niewyspania. moze jednak ktoras cos poradzi?
            pozdrowienia
            mama ptysia
            • marta.topczewska Re: a kiedy ta faza minie? 01.02.08, 20:35
              witaj, ja mam tak samo, recepty jeszcze nie znalazłam, próbowałam
              dokarmiać kaszką, bo też karmię piersią, teraz kożystam z rady
              zaprzyjaźnionej położnej, która powiedzia że jest to
              najprawdopodobniej na tle nerwowym, ale nie dziecka tylko naszym.
              Pierwsze pytanie jakie mi zadała gdy zgłosiłam się do niej po radę
              to czy nie planuję odstawić go od piersi? odp moja TAK i to jest
              podstawa, dziecko podobno odrazu to wyczuwa i się broni, chcąc ssać
              więcej i więcej, dużo karmić w dzień i w nocy ile chce, myśleć
              pozytywnie, zaciskać zęby przez kilka nocy, i w nocy nie psioczyć na
              dziecko tylko się cieszyć. Dziś jest trzecia noc i muszę przyznać że
              chyba to może zadziałać. Ja mam jeszcze o tyle trudniej, że wyzynają
              mu się piątki czy czwórki. Powodzenia, myślmy pozytywnie
              • mojptys Re: a kiedy ta faza minie? 02.02.08, 13:34
                ja tez probowalam dokarmiac kaszka ale wtedy byl tak najedzony, ze
                ulewal przez pol nocy. co do odstawienia od piersi to ja wrecz
                odwrotnie-mam zamiar karmic jak najdluzej. po ciezkich poczatkach
                teraz uwazam,ze karmienie to przyjemnosc.lubie patzrec na mojego
                synka jak smacznie zjada mleczko i rosnie na nim jak na
                drozdzach.uwazam,ze matka natura to fantastycznie wymyslila.
                pozdrowienia
                mama ptysia
        • monika.k81 Re: pobutki co godzine 02.02.08, 22:24
          Kropelki homeopatyczne Passiflor firmy Lehning. Nie pamietam dokladnie. Niestety
          trudno je kupic. Ja znalazlam w aptece homeopatycznej. Kosztuja ok. 20 zl. Jka
          wpisz w Google kropelki Passiflor to sa tez w sprzedazy internetowej
          Nam pomogly smile Tzn synek nie budzi sie co godzine, czasami zdarzy sie max 3 razy
          i rano tez spi dluzej, tzn tak do 6.30
          • luka130 Re: pobutki co godzine 04.02.08, 13:03
            Witam. Jutro mój synek skończy 9 miesięcy. Zaczęły sie nocne krzyki
            i płacze tak gdzieś 3 miesiące temu. Juz nawet nie pamiętam. Tez
            najpierw dokarmiałam, ale to nie to. Byłam u neurologa. Wszystko ok.
            Pediatra zwala na zęby. Faktycznie po "wykluciu" sie pierwszego zęba
            miałam całe 2 noce przespane w całości. A teraz znowu sie zaczeło. I
            jest tak jak piszecie. Jak nie zaraguje szybko to potem nie mogę
            uspokoić. Zawsze mam pod reką cieplutka wodę z cukrem ( gotuje na
            noc i do butelkę do termosu). wystarczę 2 łyki ciepłego na brzuszek
            i jest godzina przespana. Stosuję też VIBURCOL - to sa czopki

            ehipokrates.pl/zakupy/dzieci/produkt/Viburcol-N,3040,27.html

            Polecam. Dzisiaj np. dostał 1 na noc i spał do 3 rano a potem
            drugiego - to obudził sie jak wychodziłam do pracy tzn o 6 rano.
            Musze sobie jakos radzić bo niestety przez 8 godzin po nocy musze
            kontaktować przy komputerze.

            Pozdrwaiam i życzę cierpliwości.... do naszych kochanych maluszków

          • jola289 Re: pobutki co godzine 18.02.08, 12:01
            te krople sa na menopauze
    • lidek0 Re: pobutki co godzine 05.02.08, 07:21
      Na ząbki warto podać dziecku paracetamol wczopku i zmniejszyć jego
      cierpienie. Po co ma się tak męczyć. Poza tym może warto zkrócić
      czas spania w dzień.
      A masz pewnośc, że to nie kolki? Starsze dzieci tez mogą je mieć.
      • ciuci2 Re: pobutki co godzine 05.02.08, 10:35
        lidek0 napisała:

        > Na ząbki warto podać dziecku paracetamol wczopku i zmniejszyć jego
        > cierpienie. Po co ma się tak męczyć. Poza tym może warto zkrócić
        > czas spania w dzień.
        > A masz pewnośc, że to nie kolki? Starsze dzieci tez mogą je mieć.

        Wiesz ja nie wiem czy to sa zabki tak do konca,kolki raczej tez nie
        a w ciagu dnia spi 3 razy po ok 40min.A w nocy Nikos jest śpiacy ale
        co godzine sie przebudza i marudzi a czasem placze wiec musze go
        wyciagnac czasem dac piers a czasem tylko przytulic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka