Dodaj do ulubionych

Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak ma?

22.02.08, 09:42
Hej dziewczyny!

Czy któras z Was tez ma takiego śpiocha, którego trzeba budzic do
karmienia? Mój Synek je 7-8 x na dobę, ale rzadko mu się zdarza
obudzić samemu i zapiszczec o jedzenie. Zwykle patrzę na zegarek i
budzę Małego sama co ok.3-4h. Martwię się, że może coś mu jest. Bo
to chyba nie jest normalne, zeby Mały nie dopominał się o pokarm sad(
(dopiero jak sie wybudzi, szuka gorączkowo cyca, a potem już ładnie
ssie)
Na forum doczytałam się już, ze sennosć u takich maluchów czesto
spowodowana jest żółtaczką. W szpitalu po porodzie leżelismy 5 dni,
robiono 2x badania na bilirubine itp. Wyszły w normie, ale to było 5
dni temu, to może coś sie zmieniło i dlatego Mały tak śpi i śpi.
Prosze napiszcie, czy któraś z mam ma podobny problem i czy
rzeczywiscie powinnam sie martwic?
Aha, Mały ma 9 dni.

(spanikowana)
ania
+
Rafałek 14.02.08
Obserwuj wątek
    • agata688 Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 09:50
      ja bym na twoim miejscu nie wybudzala malego do jedzenia.jak bedzie glodny na
      pewno da znacsmile pewnie juz niedlugo pojdziesz z malym na kontrole wagi,wiec jak
      wtedy sie okaze ze malo przybiera to wtedy bedziesz go budzic.ale pewnie
      przybiera dobrze,a my matki mamy to do siebie,ze jestesmy przewrazliwionesmile)moj
      maly do tej pory(3mies.),przeprowadza "walki" miedzy snem a jedzeniem. a u
      takiej kruszynki jak Twoja to sa 2 najwazniejsze czynnoscismile)pozdrawiam
      • asta79 Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 10:07
        No tak...ale w szpitalu było tak samo i lekarze kazali budzić, jeśli
        przerwy byłyby dłuższe niż 3-4 h. A mój szkrab potrafi naprawde
        długo spac. Sama nie wiem. Moze zawołamy dzis do domu z mężem
        jakiegoś pediatrę-niech spojrzy na Małego fachowym okiem. Ach boże
        mój, to dopiero 9 dni, a ja już piętrze sobie problemy. Jak tak bede
        juz całe życie, to chyba zwariuję...hmm...a mamy w planach jeszcze 1-
        2 dzieci..hihi..

        (nadal spanikowna)
        ania
        +
        Rafałek 14.02.08
    • pani_mamma Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 10:06
      ja przez pierwsze dni po powrocie ze szpitala miałam podobnie; synek
      spał bardzo dużo i położna poradziła mi żeby go budzić co 3-4 godz
      do karmienia w dzień, w nocy to nie jest potrzebne, dzidziuś moze
      spać nawet 6-7 godz - no i tak spał ale teraz to sie juz zmieniło i
      sam się budzi 3-4 razy w nocy do jedzenia
      widocznie teraz jeszcze potrzebuje bardzo dużo snu

      aha, jak wychodziliśmy ze szpitala mały też miał bilrubine na
      granicy normy
      • asta79 Aha..dodam jeszcze,ze Mały to wczesniaczek.. 22.02.08, 10:11
        ...wprawdzie taki już większy, bo urodzony w połowie 37 tyg., ale
        zawsze to mniejszy i słabszy w porównaniu z Maluchami noszonymi
        np.40 tyg. Tak sobie próbuje tłumaczyć, że moze dlatego tak duzo śpi-
        chce nadgonic czas, który uciekł mu w brzuszku mamy wink
    • ladyjoasia Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 10:45
      Przede wszystkim gratuluje- prezentu na Walentynki smile
      Wybudzaj małego do karmienia - bo cukier może mu spaść. Gdy osiągnie
      wage ok. 5kg - wtedy niech słodko spi ile chce wink
      Pozdrawiam!
    • osa551 Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 10:54
      Ja wybudzałam na karmienia, dziecko zasypiało przy piersi i nie
      ciągnęło, ja się denerwowałam etc. etc. Po 2 tygodniach dałam sobie
      spokój. Pediatra powiedziała mi, że jesli przyrost wagi będzie
      prawidłowy, to nie ma co wybudzać.
      • klara_0204 Powód wybudzania 22.02.08, 11:06
        Mnie w szpitalu zalecono wybudzać co 4 godziny, gdyż w przypadku dłuższych przerw u tak małego dziecka spada zbyt mocno poziom cukru, co może być niebezpieczne. Powodem do wybudzania nie jest zatem wg mojej wiedzy przybór na wadze, a ewentualna destabilizacja poziomu cukru.
        • renia.w.2 Re: Powód wybudzania 22.02.08, 11:55
          moja mała po porodzie wogłole sie nie wybudzala i nie w glowie jej bylo
          jedzenie,karmiona byla na sile po 4 godzinach,nawet nie mozna bylo jej dobudzic
          niczym,nawet nie mowie co pielegniarki jej robily zeby sie tylko obudzila..a ona
          jak tylko sie przytulila do cyca pociAgla 2 razy i znowu spala jak susel.Po
          powrocie do domu walczylam tak z nia jeszcze przez 2 tygodnie,az zalapala.>Dodam
          tylko ze do dzis nie placze do jedzenia karmie ja na wyczucie a od niedawna
          wprowadzilam stale pory karmienia co 3 godziny i tego sie trzymam.Czasami mam
          wrazenie ze moglaby nic nie jeśćsmile
    • martysia78 Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 11:47
      Ja nie wybudzam. Uważam, że nie można karmić z zegarkiem w ręku. Ja
      tak robiłam na początku i się stresowałam tylko. Dziecko jak jest
      głodne to sygalizuje, przynajmniej moje dziecko takie jest.
    • asieksza Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 11:59
      Mieliśmy dokładnie to samo. Mała spała długo a jadła króciutko (
      kilka minut i zasypiała ) W szpitalu budziłam z zegarkiem w ręku co
      3-4 godziny, w domku nie było już tak łatwo bo jest jeszcze 1,5
      roczna córcia, która też wymaga mojego czasu. Budziłam na karmienia
      ale już nie tak regularnie a po jakimś czasie , ( chyba niecały
      miesiąc ) sama zaczęła dopominać się o am. Nie było problemów z
      przybieraniem na wadze . Myślę, że nie ma się zbytnio czym
      przejmować. Julka była strasznym śpiochem , nawet zaraz po porodzie
      zamiast sobie pokrzyczeć zasnęła.
    • kamka033 Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 14:17
      kochana...,moj ma 20dni i przeczytaj sobie mój wątek...o co chodzi??
      puszcza cyca i marudzi...
      chodzi o to ze mój syn spi w nocy nawet po 8godzin i do dzis mu na
      to pozwalalam,bylismy w poradni laktacyjnej bo maly w ciagu dnia
      strasznie sie denerwuje podczas karmienia,okazuje sie ze w ciagu
      ostatnich 10dni za malo przybral na wadze o 100g i musze robic z nim
      straszne rzeczy: wybudzac w nocy max co 4h,w ciagu dnia wpychac mu
      calego cycka do buzi tak zeby bylo slychac jak łyka,zmieniac pozycje
      karmienia,odrywać do odbicia zeby kolek nie bylo ani poczucia
      sytości,marudzi bo jest niedojedzony....od dzis walczymy
      • szachula30 Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 16:00
        Moja mała ma 7 tygodni. Gdy miała 2 tygodnie jadła co 4 godziny i budziła się sama, teraz w nocy przesypia 8 godzin, a dzisiaj spała 10. Nie wybudzam jej. Dobrze przybiera na wadze, teraz waży 5,5 kg. Sądzę, że jeśli z wagą dziecka wszystko jest ok, to nie ma co na siłę wybudzać. Jeśli nie - należy się skontaktować z poradnią latacyjną i pediatrą. Zyczę powodzenia!
    • asik_cz jeśli podejrzewasz żółtaczkę, koniecznie zrób 22.02.08, 16:21
      badanie poziomu bilirubiny. Ja w szóstej dobie sama je zrobiłam
      (przy wypisie mieliśmy w normie - 10,2) i okazało sie, że synek miał
      ponad 23!!! Zanim dotarłam do szpitala, miał już 26 i właściwie
      powinien mieć transfuzję. na szczęście po wdrożeniu leczenia zaczęła
      błyskawicznie spadać i udało nam się tego uniknąć. Ale spędziliśmy w
      szpitalu 10 dni.
      • asta79 Do asik_cz! 22.02.08, 17:07
        Asik!
        A gdzie ja mam zrobic te badania? Pojechac do jakiegos laboratorium?
        Np.przy szpitalu? Jakie są normy bilirubiny u niemowląt?
        Skontaktowałam się już z zaprzyjażnioną położną i dzis wieczorem
        dostanę namiary na dobrego pediatrę. Zamówimy z mężem wizyte w domu.
        Inaczej sie nie uspokoję sad

    • deela Re: Musze wybudzac do karmienia?-czy któras tak m 22.02.08, 20:05
      nie budz
      bedzie glodny to sie obudzi;
      takie male dzieci czesto spia i po 20 h na dobe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka