Dodaj do ulubionych

kupki ze śluzem

27.08.03, 16:24
Kupki mojego 2-mięsięcznego synka zawierają śluz. Czy jest to niebezpieczne?
Karmię dziecko piersią. Lekarz powiedział że może to być spowodowane
warzywami lub owocami w mojej diecie, ale niestety śluz obserwuję nawet wtedy
gdy wyeliminuję ze swojej diety te składniki. Dziękuje za cenne rady.
Obserwuj wątek
    • ewitka610 Re: kupki ze śluzem 30.08.03, 12:41
      Z tego, co czytałam w książkach, ten śluz to rzecz normalna. Mój synek też dość
      często robi takie kupki (2 mies.)
    • gaga241 Re: kupki ze śluzem 30.08.03, 13:57
      moja mała też ma dwa skończone miesiące i kupki ze ślzem także. Nie jest w ym
      nic nienormalnego. jesli oczywiście nie jest to na przykład śluz krwisty.
      Całusy dla twojej pociechy i głowa do góry
    • wlekliczka Re: kupki ze śluzem 30.08.03, 14:42
      Mój synek też miał dwie takie ok. 3 miesiąca. Też się troszkę przestraszyłam.
      Dzieciaczki mają niedojrzały układ trawienny.

      Pozdrowienia dla maluchów!

      • magiszon Re: kupki ze śluzem 03.09.03, 21:00
        Cześć Dziewczyny,
        mój Antoś od 2 miesiąca też ma kupki ze śluzem, zaniepokoiło mnie to tak samo
        jak Was, a pediatra mi powiedziała, że to jest ślina którą dziecko połyka, bo
        już od tego momentu zaczął się ślinić, może Wasze dzieciacki też już się ślinią
        i dlatego ten śluz...
        ściskam i pozdrawiam
        Magda
    • akia_k Re: kupki ze śluzem 08.09.03, 18:24
      Widzę, ze każdy lekarz stwierdza co innego.
      U nas jest podobnie, śluz od ok. 2 tygodni (mały ma prawie 10 tygodni).
      Nasza pani pediatra stwierdziła, że mam wykluczyć z diety krowę czyli nabiał.
      Poza tym mały trochę miał problemy z bakteriami w moczu więc stwierdziła, że od
      tego też może być. Trochę mnie załamały wasze posty, bo już sama nie wiem co
      mam jeść żeby pozbyć się tego śluzu. Poza tym te kupki robi bardzo głośno i
      chyba pachną intensywniej niż wcześniej.
    • kasia-b1 Re: kupki ze śluzem 09.09.03, 22:48
      Moja mała ma od tygodnia śluzowate kupki (ma teraz 7 tyg.)
      Pani doktor powiedziała,że nie mogę jej przez to zaszczepić i przepisała jej
      Lakcit.Trochę pomogło,ale nie zupełnie. Już sama nie wiem co mam robić z tym
      szczepieniem,czy jest to rzeczywiście przeciwskazaniem do zaszczepienia?
      • celinnna Re: kupki ze śluzem 20.09.03, 21:37
        sam sluz nie jest powodem do przekładania szczepienia, natomiast może on byc
        powodem pojawienia sie bakterii. Podawanie Lakcidu lub Lacifofilu również nie
        przeszkadza szczepić. Warto by było zrobić posiew, by wykluczyć chorobę, a
        wówczas nawet jesśli jest śluz, to można szczepić.
    • granna Re: kupki ze śluzem 10.09.03, 08:24
      HEj
      Czytałam, ze od czasu do czasu taki śuz moze sie zdarzyc, natomiast jesli jest
      obecny stale to jest to prawdopodobnie objaw alergii. Czy dziecko nie ma np.
      kolek, wysypki lub innych podejrzanych objawów? Kupki nie sa strzelające? Ja
      wykluczyłam nabiał i śluz zniknął. U bardzo małego dziecka moze sie śluz
      pojawic takze przy obfitym katarze, ale ślina chyba nie jest aż taka gęsta,
      zeby byc bardzo widoczna w kupce w postaci śluzu.
      Pozdrawiam
      granna
      • kasia-b1 Re: kupki ze śluzem 10.09.03, 10:48
        Moja mała nie ma ani wysypki ani kolek,a jednak ten śluz ciągle jest.Nabiał już
        bardzo ograniczyłam (chyba będę musiała zrezygnować całkowicie!).Jutro spróbuję
        ją zaszczepić-zobaczymy co powie p.doktor.
        Pozdrawiam
    • famousamous Re: kupki ze śluzem 10.09.03, 17:25
      czesc dziewczyny,
      Moj 11 tygodniowy synek robi wylacznie wodniste i czesto sluzowate kupki.
      Bardzo sie tym martwie, chociaz po za tym maly swietnie sie rozwija (75 i 90
      centyl) i jest wylacznie na piersi. Nasza lekarka powiedziala ze to powinno
      ustapic gdy maly skonczy 3 miesiace. Na razie kazde jego wyproznienie konczy
      sie zmiana spiochow a to przestaje byc zabawne. Konsultowalam problem z inna
      lekarka i ona stwierdzila ze to niedojrzalosc ukladu trawiennego zwiazana z
      brakiem enzymu o nazwie laktaza odpowiadajacego za trawienie laktozy z mleka
      mamy. I tak podaje Maksowi 4xdziennie laktaze, powinnam jeszcze smekte i
      calcium carbonaris, ale sie boje no bo jak dlugo mozna pasc malego tymi
      swinnstwami, najwyzej 7 dni a co potem???
      Na razie nie widze poprawy i boje sie zeby przez te wodniste kupki maly sie
      nie odwodnil
      Mam nadzieje ze to niedlugo sie skonczy i przyczyna rzeczywisciwe bedzie
      prozaiczna.
      Pozdrawiam
      Aneta
      • ewas17 Re: kupki ze śluzem 10.09.03, 18:37
        Kupki mojego dziecka stały się w końcu zielone z dużą ilością śluzu. Jeden raz
        pojawiła się nawet krew. W tej chwili maluszek przyjmuje antybiotyk i Lakcid.
        Wcześniej przyjmował sam Lakcid, ale nic on nie pomógł. Najprawdopodobniej jest
        zatrucie pokarmowe. Alergia na mleko raczej jest wykluczona, bo nie ma wysypki,
        poza tym wykluczyłam na pewien czas ze swojej diety mleko i jego przetwory i
        nic to nie dało. Mam nadzieję, że w końcu wszystko wróci do normy.Chyba jest
        mała poprawa. Pozdrawiam i dziękuję za cenne rady Ewa
      • jolantamikolcz Re: kupki ze śluzem do famousamous! 13.09.03, 22:25
        Walczę z kupkami mojego Maleńswem (2 m-ce i 2 dnismile) już jakiś czas.Chciałabym
        Ci tylko podpowiedzieć,że Smecta nie jest lekiem szkodliwym,ale pomaga zapobiec
        właśnie odwodnieniu.Co do calcium carbonaris nie wypowiadam się - nie mam
        doświadczenia.Pozdrawiam i życzę zdrówka maluchowi!

        Jola
      • ewik35 Re: kupki ze śluzem 15.09.03, 21:04
        hej,
        Uwaga - moja Marysia ma juz 4,5 miesiaca i od poczatku wylacznie wodniste
        rzadkie sluzowate zolte kupki z zawiesienka typu wiorki kokosowe. Dobrze
        przybiera, zadnych wysypek, zadnych kolek. Lekarze sa bezradni - jedni mowi ze
        to wszystko ok bo dziecko na piersi tylko, drudzy usiluja leczyc lakcitem itp,
        smecta - nic nie pomaga a ja zachodze w glowe - moze to rzeczywisicie
        alergia ? Uwielbiam nabial......

        Ewa

    • mama_adasia Re: kupki ze śluzem 11.09.03, 10:47
      Czesc Mamy
      moj synek ma 2,5 miesiaca i robi wodniste kupki lub kupki ze sluzem od 5-6
      tygodnia zycia. Wyeliminowalam wszelkie nabialy oraz mieso wolowe, probowalam
      wykluczyc tez z diety jaja ale widzac, ze nie maja wplywu na kupke wrocilam do
      ich jedzenia. Adas przeszedl leczenie smecta i trilakiem. Dzieki temu kupki nie
      sa juz wcale zielonkawe i nie smierdza.
      Zdesperowani zrobilismy posiew kalu i okazalo sie, ze maly ma bakterie, przez
      ktore najprawdopodobniej pojawia sie sluz. (Bakterie nawiasem mowiac przywlekl
      ze szpitala bo zmusilam cala rodzine do zrobienia posiewu i nikt nie ma tego
      dziadostwa!!!). Po kuracji biseptolem maly zazywa teraz lacidofil, ktory to ma
      wypedzic reszte bakcyli. Za 3 tygodnie posiew kontrolny, zeby sprawdzic czy
      lacidofil przepedzil bakcyle.
      A szczepienia rowniez pani pediatra mu wstrzymala dopoki z kupa bedzie ok.
      Pozostaje miec nadzieje, ze da sobie rade. Zobaczymy za 2 tygodnie.
      A nabialy juz jem ! Hurra !!!!!!!!!!! Precz z kozim serem i mlekiem !!!!!!!!!!
      Pozdrawiam
      mama_adasia
    • kasia-b1 Re: kupki ze śluzem 12.09.03, 23:42
      Wczoraj p.doktor zdecydowała się zaszczepić moją dzidzię, bo kupki były już
      lepsze, ale nie super. Dzisiaj z przerażeniem patrzę, że śluz jest dużo większy
      a kupki brzydko pachną.Nie wiem już co robić,czy coś zmienić w jadłospisie,a
      może powinnam coś zażywać-np.lakcid (mała brała go przez 11 dni i nic nie
      pomogło),a może smecte? Czy to że ją zaszczepiłam nie pogorszy sytuacji?
      Proszę o rady.
      Dziękuję Kasia
    • sylwik7 Re: kupki ze śluzem 19.09.03, 22:46
      Moja córka od ur. ma kupki ze śluzem ale w normalnym żółtym kolorze.Teraz ma
      ponad 5-m-cy. Brała lakcidofil i nifuroksazyd. Od 5 m-cy nie jem nic mlecznego
      i jajecznego.Mała miewa wysypki, choć ostatnio mniej. Kupki niekiedy były b.
      płynne, czasem o gorszym zapachu, a czasem wręcz sam śluz. Lekarka w końcu
      stwierdziła żeby się bardzo nie przejmować i po wprowadzeniu jedzenia innego
      niż cyc będzie lepiej. I faktycznie gdy 2 tyg. temu dostała marchewkowy sok z
      ryżowym kleikiem i jabłko kupki się z miejsca poprawiły , były bez śluzu i
      bardziej stałe. Teraz od kilku dni musiałam jej to odstawić bo dostała wysypkę
      nie wiem czy po tym czy coś zjadłam. Ale kupki nienajgorsze.Spróbuje znów z
      samą marchewką za kilka dni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka