Dodaj do ulubionych

"dorosłe"zupy

08.03.08, 16:09
witam, od kiedy mozna podawac "dorosłe" zupy, tzn takie na wywarze z mięsa, zaprawiane śmietaną itp; moja córka ma prawie 10 m-cy i tesciowa twierdzi ze juz dawno mozna jej takie zupy podawac, ale ja mam duze watpliwosci- smietana??wywar tłuste??!! co sądzicie??
Obserwuj wątek
    • ammazuko Re: "dorosłe"zupy 08.03.08, 17:43
      Zupy na wywarze z mięsa już możesz podawać a ze śmietaną jeszcze bym się
      wstrzymała i zaczęła bardziej rozszerzać dietę jak dziecko skończy rok (tak
      robiłam przy pierwszym dziecku)
    • my_mik5 Re: "dorosłe"zupy 08.03.08, 17:45
      ja na wywarze z mięsa podaję odkąd synek skończył 7 miesięcy. teraz ma 11,
      śmietany nie dodaję bo ma skaze białkową, ale myślę,że gdybym mogła, to
      zaczęłabym dodawać właśnie teraz. pozdrawiam.
    • nataliak9 Re: "dorosłe"zupy 08.03.08, 20:22
      ja podaję różne rzeczy ,,dorosłe" na razie do spróbowania. na obiad
      nie podałabym jeszcze dziecku np. pomidorowej czy ogórkowej, która
      my jemy.będzie w zyciu miała czas na takie rzeczy.
    • aniulka_ba Re: "dorosłe"zupy 08.03.08, 21:21
      Jaś ma 8 miesięcy, na wywarze z mięsa już mu podaję, a z zaprawianiem jeszcze
      troszkę poczekam, bo do trzeciego miesiąca miał problem z przyswajaniem laktozy
      z mojego mleka. Jednak daję mu do popróbowania troszkę naszych zup - tak na
      czubku łyżeczki. A w ogóle może lepiej wcześniej zaprawiać jogurtem, a potem
      przejść na śmietanę. Dziesięciomiesięczne dzieci na ogół tolerują już jogurt,
      Jaś od 7. miesiąca dostaje co parę dni jogurt Hippa dla niemowląt.
      • 0betty842 Re: "dorosłe"zupy 09.03.08, 08:00
        Moj mały ma 8,5m i podaje mu juz dorosłe zupy.Nic mu po nich nie
        jest.Tez miałam obawy ale maly czesto jest pod opoieką mojej mamy i
        to własnie ona zaczeła mu podawać dorosłe rzeczy.
        • aniulka_ba Re: "dorosłe"zupy 09.03.08, 08:23
          0betty842, takie zabielane śmietaną dajesz, czy na razie bez?
        • ammazuko 0betty 09.03.08, 13:45
          to, że dziecku teraz nic nie jest nie znaczy, że zawsze tak będzie. To jest
          jeszcze malutkie dziecko i jego układ pokarmowy nadal się kształtuje, problemy
          mogą sie pojawić nawet za kilka miesięcy czy nawet lat.
          • 0betty842 Re: 0betty 09.03.08, 14:08
            Daję zabielane ale mało przyprawione.Nie wierze ze wszystkie matki
            przestrzegają zalecen dietetyków.Tak samo jest z danonkami-niby od
            3rż.a napewno kazda z was poda wczesniej.Zresztą do niedawna
            jedzonko inne niz mleko było OD 4 miesiąca a teraz jest juz PO 4
            miesiącu.Za niedługo odkryją ze najlepiej bedzie jak dziecko do roku
            bedzie tylko na samym mleku.
            • 0betty842 AHA!Jeszcze jedno. 09.03.08, 14:27
              Osobiście jestem przeciwniczką podawania mleka krowiego przed
              ukończeniem roku.Ale znam matki które podawały,podają i bedą
              podawały zamiast mleka modyf. mleko krowie.Ich dzieci są zdrowe i
              nic im nie jest.Wydaje mi się ze wszystko zalezy od tego czy dziecko
              jest alergikiem.A kazda matka niech robi to co uwaza za stosowne.
          • ammazuko Re: 0betty 09.03.08, 20:42
            Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi i do kogo kierowałaś swoje słowa.
            Moja córka ma 3 lata i uwierz mi, że w swoim życiu zjadła 1 danonka, bo ktoś ją
            poczęstował.Mleko krowie wprowadziliśmy kilka miesięcy temu.
            Zarówno u niej jak i młodszego synka przestrzegam schematów żywienia, nie
            popadam w jakieś paranoje ale uważam, że na wszystko przyjdzie czas a schematy
            są po to aby ułatwić nam życie.
            Nie podoba mi się nowy schemat i synka karmię według starego schematu.

            Naprawdę nie rozumiem do czego przypiąć Twoje słowa...
            • 0betty842 Re: 0betty 09.03.08, 21:04
              Chodzi mi o to ze takich kobiet jak ty(ktore scisle stosują sie do
              zalecen zywieniowych jest bardzo mało).Ja tez protestowałam kiedy
              moja mama podawała małemu jedzenie ktorego nie powinien jesc.I wiesz
              co słyszałam za kazdym razem?Ze "wam tez to dawałam i jakos jeszcze
              zyjecie".W koncu skapitulowałam i "zezwolilam"na niektore porawy.Ja
              i moi bracia od 6tyg zycia pilismy mleko krowie i jestesmy
              zdrowi.Mimo to jestem przecina podawania mleka krowiego conajmniej
              do roku.Ale jesli chodzi o inne rzeczy to na niektore "dorosłe"
              posiłki pozwalam.Mam duzo znajomych z malymi dziecmi i one mi mowią
              co podawaly a czego nie.Mam wieksze zaufanie do nich niz do tego
              schematu zywienia.Wydaje mi sie ze on jest opracowany głownie do
              alergików.Ale powtarzam kazda matka niech karmi swoje dziecko w taki
              sposób jaki uwaza.Ty sie starasz stosować schemat-w porządku.Ja
              podaje to co wydaje mi sie ze moze jesc.Nie pozwalam na
              słodycze,czekolade,tluste,pikantne,smazone i ciezkostrawne jedzenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka