Dodaj do ulubionych

Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw?

17.03.08, 14:10
Witam. Mój synek ma 8 miesięcy. Zastanawiam sie czy mogę dać mu już
chrupki kukurydziane? Nie ma alegii. I jeszcze jedno kiedy
przestałyście miksować zupki na papkę? Kiedy rozgniatać widelcem.
Synek ma 4 ząbki i 2 następne "w drodze".
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aannaa6 Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 17.03.08, 14:26
      Spokojnie możesz dać chrupki, bez glutenu, łatwo sie rozpuszczają, nie zadławi
      się. Musisz uczyć małego gryźć. 4 zęby to całkiem sporo.
    • aleksandra1977 Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 17.03.08, 14:26
      moja corka zaczela jesc chrupki, gdy miala 5 miesiecy i zaczynaly jej sie
      wyzynac dolne jedynki.
      Nie miksuje zupek i potraw od 6 miesiaca. Rozgniatam widelcem. Corka je bardzo
      ladnie, nie ma problemow z przelykaniem.
      Moim zdaniem mozesz dawac chrupki od zaraz.
    • tobi00000 Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 17.03.08, 14:29
      Dzięki dziewczyny. Te chrupki to mogą być np Flipsy? A jak z
      mięskiem drobno siekacie nożem? Mały jak ma grudkę ziemniaczka to
      pluje i mu sie cofa dlatego więc pytam od kiedy można rozgniatać.
      • 24lena Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 17.03.08, 14:49
        Chrupki jak najbardziej,widelcem dusilam od kiedy maly mial pierwszego zeba,twarde dziasla swietnie sobie poradza z miekkimi warzywami,mieso do okolo 8-9 m-cy siekalam blederem,dlatego ze maly nie chcial go jesc,teraz jest mieso-zerny smile
        Oczywiscie nic na sile,jezeli dziecko nie chce jesc czastkowych potraw.
      • papiki Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 17.03.08, 14:50
        flipsy to dobry wybór, bo bez soli. I synek może je już dostawac jak
        najbardziej. Moja córka miała 7m jak przestałam miksowac zupki, a
        zębów jeszcze nie miała. A do rozgniatania super nadaje się tłuczek
        do ziemniaków. Mięso dośc drobno siekałam, a często też dostaje
        mielone na dużych oczkach (mam takie surowe poporcjowane w
        zamrażalniku)
      • aleksandra1977 Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 17.03.08, 14:50
        moim zdaniem, a raczej zdaniem mojej Zuzi, flipsy sa najlepsze. Szybko nasiakaja
        w buzi i nie sa twarde. Ona jest z nich zadowolona smile
        Miesko gotuje na bardzo miekkie i siekam drobniutenko nozem. Jesli sie obawiasz,
        ze mimo to kawalki beda zbyt duze, to mozesz zmiksowac.
        U nas w zupelnosci wystarcza pokrojenie widelcem.
        Z ziemniakami tez tak mamy i tu robie puree, gdzie nie ma absolutnie zadnych
        grudek. W przeciwnym razie, czego zupelnie nie moge pojac, Zuzia wypluje
        dokladnie tylko taka grudke, zjadajac przy tym cala reszte tego, co ma w buzi
        (miesko, brokuly, marchewka, szpinak....). Ziemniaki w kawaleczkach czy grudkach
        na pewno odkryje z dokladnoscia mikroskopu elektronowego smile
        • aniulka_ba Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 18.03.08, 08:46
          Śmiało - i chrupki i nie-miksowane jedzenie. Jaś na początku nie chciał jeść,
          jak nie było papki, więc wyciągałam troszkę warzyw i rozgniatałam je widelcem, a
          resztę miksowałam i mieszałam wszystko razem, potem stopniowo zwiększałam ilość
          pogniecionego i po tygodniu żuł ładnie spore kawałki.
    • mw144 Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 18.03.08, 13:29
      Chrupki je od 4 m-ca, zupki przestałam miksować w 4 m-cu. Jak miał 8 m-cy jadł normalne śniadania, obiady i kolacje. Jabym mu dała zmiksowane to by pomyślał, że sobie jaja z niego robię.
    • betty842 U nas najlepsze chrupki to "paluchy" kukurydziane 18.03.08, 13:47
      Flipsow nie lubi a te paluchy (takie długie ok 30cm) wprost uwielbia!
    • tobi00000 Re: Chrupki kukurydziane i miksowanie potraw? 18.03.08, 18:48
      Ufffff jesteśmy po zupie częściowo gniecionej widelcem. Mały płakał
      i cofało mu sie. W rezultacie zjadł 1/3 porcji, cały sie umazał i
      mnie też. Zmiksowałam mu marchewkę pietruszkę i ziemniaka a widelcem
      rozgniotłam różyczkę brokuła. Lubi brokuły więc nie chodziło o ich
      smak. Ojj mam nadzieję, że pomalutku nauczy sie jeść. A chrupki
      zjada i chyba mu smakują.
      Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka