Dodaj do ulubionych

basen-watpliwosci

01.09.03, 11:31
Idea plywania z moim bobaskiem jest nie do odparcia, a jednak mam troche
obaw.Przede wszystkim nie wiem jak baby znosi roznice temperatur tym bardzij
teraz gdy na dworze bedzie coraz chlodniej. Zastanawiam sie tez czy nie groza
dziecku infekcje grzybicze czy jakies inne. No i czy na takim basenie nie
boicie sie poslizgnac niosac dziecko.Moze sa tu mamy, ktore rowniez chcialyby
podzielic sie swoimi watpliwosciami, a te bardziej odwazne pomoga nam je
rozwiac. Zadna z nas przeciez nie chce zrobic dziecku krzywdy.
Obserwuj wątek
    • est3 Re: basen-watpliwosci 01.09.03, 23:38
      Dziś właśnie byłam z moją 3.5 mies. Dusią na basenie. To już po raz drugi. Za
      pierwszym razem bałam się zimnej wody, więc za długo nie moczyłam małej. Ale
      dziś była taka rozbawiona, że nie miałam serca wychodzić po 20 min. I ta
      radość została jej na cały dzień. Aż dziwne, bo ostatnio mocno marudzi. Na
      basenie noszę cały czas klapki, więc nie jest tak tragicznie ze ślizganiem
      się, ale i tak wychodząc z wody trzymam się czego się da. A co do chorób....
      No cóż - ryzykuję na codzień wożąc dziecko w samochodzie, potem pewnie będzie
      chodzić do piaskownicy (pasożyty odzwierzęce podobno w dużych ilościach), nad
      morze, itp itd. Ze wszystkim wiąże się pewne ryzyko. Trzeba przekalkulować
      chyba, czy warto ryzykować. A zmian temperatur też się obawiam. Niedługo zima
      w końcu. Chyba trzeba będzie po prostu dłużej posiedzieć w przybasenowej
      kawiarence. Est.
      • aga173 Re: basen-watpliwosci 02.09.03, 11:32
        Ja zrezygnowałam z basenu ale tylko dla tego że nasz Kacperek niedawno wyszedł
        ze szpitala a wiadomo teraz coraz chłodniej bedzie.Nie chce go dodatkowo narażać


        mama kamilka i kacperka


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7725471
    • aniask_mama Re: basen-watpliwosci 02.09.03, 11:59
      Chodzę na basen z moim synkiem od kiedy skończył pół roku , teraz ma 3 lata.
      Poszukałam basenu z brodzikiem dla dzieci - tam woda jest cieplejsza. Co prawda
      mąz bieże Misia zwykle na kilka minut na "głębszą" wodę, ale małemu jest po
      prostu tam zimno i szybko wracają. Nie mam w okolicy basenu z wodą ozonowaną,
      więc korzystam ze zwykłego, po wyjściu z wody dobrze kolesia opłukuję pod
      prysznicem. Małemu nic nie dolega (zawsze się osuszamy suszarkami - dostępnymi
      na basenie), nigdy się nawet nie przeziębił po wyjściu.
      • mika_forum Re: basen-watpliwosci 03.09.03, 11:21
        Woda musi byc ozonowana, i powinna miec min. 30 stopni. Ja jezdze do Szamotul i
        nigdy nam nic nie bylo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka