Czy wasze dzieci też nie pozwalają sie przebrać ubrać czy zmienić pieluszkę.
Moja Zuzka ma już 10 m-cy i już nie płacze przy przebieraniu (no chyba że jest
bardzo zmęczona) ale nie potrafi usiedzieć nawet minuty spokojnie. Cały czas
się wierci wyrywa. Najgorzej jest przy zmianie pieluszki gdy zrobi kupkę,
wtedy jest nadzwyczaj ruchliwa tak jakby celowo chciała pół mieszkania
wysmarować zawartością pieluszki. W ogóle największy problem jest zawsze z
założeniem pieluszki. Już nie pamiętam kiedy pieluszka była porządnie zapięta.
Zawsze jest albo krzywo albo wisi prawie w kolanach ponieważ na leżąco nie
pozwala sobie założyć a stać jeszcze porządnie nie potrafi i jedną ręką
zapinam pieluchę a drugą trzymam dziecko. Jak Wy sobie radzicie z pieluchami
przy ruchliwym dziecku. Może ktoś ma jakiś patent