Dodaj do ulubionych

Przebieranie, ubieranie.

13.04.08, 09:01
Czy wasze dzieci też nie pozwalają sie przebrać ubrać czy zmienić pieluszkę.
Moja Zuzka ma już 10 m-cy i już nie płacze przy przebieraniu (no chyba że jest
bardzo zmęczona) ale nie potrafi usiedzieć nawet minuty spokojnie. Cały czas
się wierci wyrywa. Najgorzej jest przy zmianie pieluszki gdy zrobi kupkę,
wtedy jest nadzwyczaj ruchliwa tak jakby celowo chciała pół mieszkania
wysmarować zawartością pieluszki. W ogóle największy problem jest zawsze z
założeniem pieluszki. Już nie pamiętam kiedy pieluszka była porządnie zapięta.
Zawsze jest albo krzywo albo wisi prawie w kolanach ponieważ na leżąco nie
pozwala sobie założyć a stać jeszcze porządnie nie potrafi i jedną ręką
zapinam pieluchę a drugą trzymam dziecko. Jak Wy sobie radzicie z pieluchami
przy ruchliwym dziecku. Może ktoś ma jakiś patent smile
Obserwuj wątek
    • wiolka007 Re: Przebieranie, ubieranie. 13.04.08, 12:15
      haha.. to ja bede sledzić odpowiedzi innych mam.. doskonale Cię
      rozumie bo z nasza jest doslownie to samo.. ale jakoś malo chetnych
      do pomocy - może kochana tak to juz musi byc, pozdrawiam serdecznie
      Wiola
      • gku25 Re: Przebieranie, ubieranie. 13.04.08, 12:50
        Mama mnie nauczyła zakładać córce pieluchę na siedząco. Ja i moja siostra ponoć
        byłyśmy ruchliwe do przesady. Teraz córa ma 14 m-cy i najłatwiej zakładać jej
        ubrania jak mi siedzi na kolanach. Pozdrawiam
        • justbe86 Re: Przebieranie, ubieranie. 13.04.08, 15:28
          Moja córka ma 9 miesięcy i też jest bardzo ruchliwa, gdy ją
          przebieram to daje jej do rączkli jakąś zabawkę, albo krem i ona
          wtedy się bawi a ja ją ubieram.
          Pozdrawiam
          --
          Amelka
          • edit38 Re: Przebieranie, ubieranie. 13.04.08, 15:52
            gdy ją
            > przebieram to daje jej do rączkli jakąś zabawkę, albo krem
            Ten sposób jest bardzo dobry ale u nas to działa tylko po kąpieli w ciągu dnia
            nic jej nie interesuje, tylko jedno "jak uciec mamie"
        • edit38 Re: Przebieranie, ubieranie. 13.04.08, 15:50
          Gdy siedzi na kolanach to tylko rajtki mogę jej założyć. O pieluszce nie ma
          mowy. Albo ona taka żywotna albo ja taka niezaradna smile
    • ewa-krystyna Re: Przebieranie, ubieranie. 13.04.08, 18:04
      pracuje w zlobku,dziennie przebieram conajmniej 10 dzieci w wieku 12-18
      miesiecy... nigdy nie mam problemu z zbyt ruszajacym sie lub "nie chcacym" sie
      przebrac... po prostu przeczekuje chwile i kontynuuje przebieranie,ktore zawsze
      odbywa sie w jednym miejscu... nie daje zadnych zabawek- wedle zasady: jest czas
      na zabawe,na jedzenie,na przebranie...
      • o-lcia Re: Przebieranie, ubieranie. 13.04.08, 21:27
        Moja mala ma dopiero 7 miesiecy, a ja juz kombinuje z zalozeniem pieluchy,bo
        mala woli lezec na brzuszku i nie da sie przekrecic na plecki.Nawet jak dam jej
        cos do lapki to i tak woli ogladac to lezac na brzuszku.
        • gku25 Re: Przebieranie, ubieranie. 14.04.08, 09:48
          To trzeba zakładać pieluszkę odwrotnie, "od tyłu". Też przechodziłyśmy en etap.
          Pozdrawiam
      • aniulka_ba Re: Przebieranie, ubieranie. 15.04.08, 09:57
        Pani Ewo,
        Podzieli się Pani swoimi sposobami na spokojne przewijanie? U nas działa zabawka
        albo wierszyk, no i przewijanie migiem, żeby się nie zdążył znudzić.
    • tobi00000 Re: Przebieranie, ubieranie. 14.04.08, 10:00
      Ojjjjjjjj tak! Mam sposób. Daję małemu kawałek papieru toaletowego
      albo chusteczke. Co prawda porwie ja na kawałeczki i mam później
      zbieranie ale przynajmniej pielucha założona.
      • czrabl Re: Przebieranie, ubieranie. 14.04.08, 13:31
        Oprócz tego co juz opisane wyzej, ja synkowi spiewam jakas skoczna piosenke, lub
        probuje go rozbawic, łaskocze w brzuszek itd, zeby odwrócic uwage. Jak sie
        wyrywa to daje mu chwile zeby sie powiercil.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka