juz sama nie wiem co to tym myslec: corka ( 8 mies) intensywnie
cwiczy podciaganie sie, stanie i czworakowanie - na razie jej ruchy
sa niepewne i zdarza sie ze laduje na podlodze. Na ile Wy
asekurujecie swoje dziecko? Ja trzymam swoja caly czas przy sobie
ale musialabym trzymac jej raczki, nozki albo pod pachy - a
najlepiej samej nie pozwalac poznawac " nowego swiata" aby obylo sie
bez upadkow. Albo zakladac jej kask.
Bywa ze mala uderzy glowa o podloge dywan lub/i panele, placze, po
chwili przestaje i znow jest gotowa do akcji. Niestety po
wczorajszym upadku ma na czole sliwke

Co robic?