powiem szczerze że jestem ciut załamana podejsciem kobiet, matek do
nosidełek i chust.
szczerze? odkąd chusty zrobiły się modne i odkąd Pan Zawitkowski
powiedział że są cacy to mnóstwo matek oszalało na ich puncie...
ja mam chuste wiązaną i kółkową.
wiązana wymaga częstego zakładania żeby dojść do wprawy.ale fakt
faktem używałam choć czesto moje dziecko nie było tym faktem
zadowolone... ale ja byłam
po wizycie u ortopedy zabroniono mi używać chust.i nie dość że
zabroniono to kazano w nosidełku! ale tylko chicco lub BB.
nie można tak wszystkiego i wszytskich generalizować.uważam ze kazda
matka wie co jest najlepsze dla jej dziecka ale kochane chustowe
mamy...nie zachowujcie się tak jakbyśmy my- mamy trzymające dzieci w
nosidełkach- chiały źłe dla naszych dzieci....