Dodaj do ulubionych

Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - pomocy!

26.07.08, 19:55
Witam serdecznie i proszę o pomoc.
Wraz z mężem zastanawiamy się nad zakupem monitora oddechu , problem
w tym iż nie wiemy który jest lepszy i bardziej funkcjonalny ,
bezpieczny.
Na rynku są dwie możliwości: monitor (materacyk) w łóżeczku bądź
niby bardziej bezpieczny przypinany do pieluszki maluszka z którym
można wybrać się wszędzie.
Bardzo proszę o opinie i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • kokolores Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 26.07.08, 20:00
      A z jakiego powodu chcecie taki monitor kupic ?? (jesli mozna spytac)



      :o)
      Koko
    • adellka.2 Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 26.07.08, 21:04
      Powód jest jasny (wydawało mi się , że oczywisty) chodzi nam o dobro
      naszego maluszka który niedługo pojawi się w naszym życiu. Chcemy go
      chronić. Tyle się mówi i słyszy na temat śmierci łóżeczkowej
      bobasków , niby są to sporadyczne przypadki a my nie jesteśmy w
      grupie ryzyka ale kto wie , losu nie da się przewidzieć.
      Właśnie taki jest powód bezpieczeństwo.
      Proszę o jakieś rady opinie na temat tych monitorów.
      • kokolores Re: Monitor oddechue Respisens czy Angelcare - po 26.07.08, 21:13
        Problem polega na tym ,ze wielu rodzicow ,ktorzy posiada takie monitory nie spia
        po nocach tylko sprawdzaja czy monitor dziala. Dodatkowo jest , te monitory (nie
        wiem czy te modele ,ktore podalas ,ale ogolnie) daja czesto falszywe alarmy
        (kiedy dziecko sie porusza itp)i wtedy rodzice juz w ogole sie martwia.
        Oczywiscie jest to wasza decyzja i nie chce was namawiac na "niekupno" ,ale
        radze sie zastanowic i porozmawiac z pediatra po porodzie czy naprawde jest taka
        koniecznosc.


        Pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego.


        :o)
        Koko


        P.S.Aktualnie w Polsce jest moda na tego typu urzadzenia ,a firmy produkujace je
        , sie oczywiscie ciesza.
        • jagielon29 Re: Monitor oddechue Respisens czy Angelcare - po 26.07.08, 21:38
          My uzywalismy nianie z monitorem Angelcare, a nic nie wiem na temat
          tego drugiego, niestety. Moge zatem jedynie zdecydowanie polecic
          Angelcare. Jest chyba niezniszczalnysmileObecnie uzywamy tylko niani.
          Corka bawi sie nia, rzuca i nic sie nie dziejesmileMonitor zawiera dwie
          plytki z czujnikami, ktore sie wklada pod materacyk. Na poczatku
          wystarczy w sumie jedna, potem, kiedy dziecko w jakis sposob sie
          przemieszcza, warto wlozyc obydwie. Jest bardzo czujny. Jesli
          dziecko nie oddycha 15 sekund, wlacza sie pojedynczy sygnal. Jesli
          bezdech przedluzy sie do 20 sekund, wlacza sie alarm.
          Polecamsmile Monitor nie wlacza sie bez powodu (ustaw odpowiednio
          czujnosc). Nie zerka sie tez bez przerwy na diodkesmile
    • ez-aw Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 26.07.08, 21:30
      Mam monitor Babysense, czyli żadna z firm o których piszesz. Jest tylko do
      łóżeczka. Ten model jest uzywany w szpitalach (np. Warszawa, ul. Karowa). Z tego
      co wiem, te przypinane do pieluszki, są u nas nie testowane. Nie jest prawdą że
      matka która ma monitor, ciągle wstaje by sprawdzić czy on działa. Owszem budzę
      się w nocy, widzę migającą lampkę i zasypiam. Kiedy nie miałam monitora,
      budziłam się częściej i wstawałam do dziecka sprawdzić czy oddycha - dużo
      mocniej się przy tym rozbudzałam, nie mówiąc już ile razy obudziłam przy tym
      dziecko. Jeśli chodzi o fałszywe alarmy, to były tylko wtedy, gdy zabrałam
      dziecko i nie wyłączyłam alarmu. Nigdy nie załączył się w fałszywym alarmie, ale
      uratował dziecku życie. Generalnie pomysł popieram. Wydaje mi się że lepszy jest
      ten do łóżeczka. Musisz liczyć się z tym że ten przypinany do pieluszki może
      łapać też inne sygnały - np na spacerze może działać bo wózek będzie jechał po
      nierównym, co wcale nie oznacza że dziecko oddycha. Może też przeszkadzać gdy
      dziecko będzie cię przekręcało na brzuszek i odwrotnie.
      • kokolores Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 26.07.08, 22:00
        ez-aw napisała:
        Nie jest prawdą że
        > matka która ma monitor, ciągle wstaje by sprawdzić czy on działa.


        Zawodowo mialam (i mam jeszcze) kontakt z takimi rodzicmi (ktorych dzieci
        posiadaja monitory - przepisane przez lekarza) ,wiec wiem co pisze.


        :o)
        Koko
    • gizm0 Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 26.07.08, 22:19
      Witam,
      sama posiadam monitor oddechu firmy Angelcare i jestem bardzo zadowolona, ani
      raz nie włączył się fałszywie, a czuje sie bezpiecznie, ze jakby coś się działo
      to bedzie wył. Wolę zresztą mieć fałszywe alarmy, niż nie wiedzieć ze dziecko ma
      bezdech i niezareagować. Ceny monitorów są kosmieczne, ale jak macie kogoś w USA
      to niech wam kupi i wysle.. w Polsce cena 499 w "jUsa" wychodzi jakies 280zł. Ja
      polecam AC401, taki mam.
    • kra123snal Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 27.07.08, 09:00
      Ja serdecznie popieram zakup monitora. Moje dziecko nie będące w
      grupie ryzyka miało bezdech 2 razy w krótkim odstępie czasu w drugim
      miesiącu życia i co najdziwniejsze, kiedy łamałam się już, żeby go
      usunąć, w 13 m-cu. Teraz będzie pod nim spała do 18-stki smile O żadnym
      fałszywym alarmie mowy być nie może, bo długo sama szukałam
      argumentów za nieuzasadnionym włączeniem, nie chcąc wierzyć, że moje
      maleństwo nie oddychało. O ile w drugim miesiącu sam alarm
      spowodował przywrócenie oddechu, o tyle w 13 m-cu poskutkowało
      głośne wołanie do córki. Ja mam Angelcare.
    • osa551 Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 27.07.08, 10:32
      Ja mam monitor Angelcare 401 z nianią. Muszę przyznać, że sprawuje się bez
      zarzutu. O tym drugim, który wymieniałaś nic nie wiem.

      Jeśli chodzi o wypowiedzi osób, które twierdzą, że monitor jest niepotrzebny
      mogę Ci tylko napisać, że moje dziecko nie jest w żadnej grupie ryzyka, urodziło
      się o czasie i jest zdrowe i potencjalnie żadnego monitora oddechu nie
      potrzebuje. Ja monitor oddechu kupiłam głównie po to, żeby się wyspać. Przy
      pierwszym dziecku budziłam się co pół godziny albo co godzinę w nocy i
      sprawdzałam czy oddycha - jak jest monitor to śpię bez problemu i budzę się
      tylko na karmienia. Dzięki temu jestem bardziej wyspana niż mogłabym być.

      Z tego też powodu nie kupiłabym chyba monitora przypinanego do pieluszki bo: nie
      chciałoby mi się go przepinać 10x dziennie przy każdym przewijaniu, oraz w ciągu
      dnia mam dziecko cały czas na oku, a poza tym akurat moje dziecko w ciągu dnia
      raczej mniej sypia.
      • kra123snal Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 27.07.08, 19:03
        Ja właśnie z powodu skakania do dziecka w rodzinie podczas snu
        stwierdziłam, że jak będę miała swoje, to dla mojego udanego snu
        muszę mieć monitor (dziecko strasznie nierówno oddycha a i głośność
        się zmienia, od głośnego sapania do całkowicie niesłyszalnego
        oddechu). Nawet się nie spodziewałam, że się przyda w celu, w
        którym został stworzony
    • aggasz82 Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 27.07.08, 22:55
      Ja również posiadam Angelcare i polecam. Uważam, że był to jeden z lepszych
      zakupów. Trochę kosztuje ale warto dać każde pieniądze dla bezpieczeństwa
      Malucha i swojego spokoju. Polecam!!!
    • agnespot Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 28.07.08, 08:21
      A ja posiadam Respisense i też jestem z niego zadowolona. Kupiliśmy
      akurat ten, bo wiadomo, że Maluch nie przebywa caly dzień w
      łóżeczku - stąd decyzja o przenośnym monitorku. Przed urodzeniem
      dziecka, drugiego z resztą, nie myślałam o monitorze oddechu w
      ogóle. Jednak mój syn miał bezdech w 4 dniu życia, a było to w biały
      dzień pod moim okiem...na szczęście wyszedł z tego, ale po
      tygodniowym pobycie w szpitalu kupiliśmy natychmiast ten
      monitorek.Też nie jesteśmy w grupie ryzyka. Myślę, że cena ok. 400
      zł to dość niska cena za pewność, że z naszym maluchem jest wszystko
      ok. I to nie prawda, że się cały czas patrzy na światełko w
      monitorze.
      Samo urządzenie sprawdza się bardzo dobrze. Według mnie jedynie
      mógłby mieć nieco głośniejszy sygnał alarmu, bo idąc na spacerze po
      ruchliwej ulicy można mieć problem z usłyszeniem sygnału. Ale w nocy
      słychać nawet wibracje, które włączają się po 15 sek. braku oddechu,
      a alarm budzi z nawet głębokiego snu.
      Mój synek śpi z nim w pozycji na brzuszku i jest ok.
      Generalnie polecam. I popieram decyzję o zakupie monitora!

      pozdrawiam
      • eedzia4880 Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 28.07.08, 12:23
        polecam Angelcare, będziesz spała spokojnie. moje dziecko nie jest w
        grupie ryzyka a alarm mieliśmy 3 razy - zapewniam że nie
        fałszywy...lepiej dmuchać na zimne, popieram!
    • adellka.2 Re: Monitor oddechu Respisense czy Angelcare - po 29.07.08, 10:21
      Dziękuję wszystkim serdecznie za opinie , musimy porozmawiać jeszcze
      z mężem i podjąć decyzję ale dziękuję za opinie które nam to uatwią.
      Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka