Dodaj do ulubionych

forum matek prawie doskonałych

12.08.08, 12:54
Mam wrażenie,że na tym forum jestem jedyną matką niedoskonałą.Mam na
myśli to że karmię małego butelką od 3 tyg życia,dałam małemu
smoczek,krótko bo krótko ale mały korzystał z chodzika,nie trzymałam
się schematu żywienia,a co gorsze nawet czasem dziecku dawałam
czekoladę polizać.Na każdym kroku spotykam się własnie z takimi
matkami jak ja.Dzieciaczków ze smoczkiem w buzi widzę więcej niż
tych "bezsmoczkowych".Wchodząc na to forum mam wrażenie że wchodzę
do innego świata."Zabierałam głos" w kilku wątkach typu
smoczek,chodzik.Zawsze pisałam to co myślę i nie kryłam się z tym że
moje dziecko ma smoczek czy chodzik.Wypowiedzi podobnych do mojej
nie było prawie żadnych.Gdzie są te niedoskonałe matki które
spotykam na codzień? Albo ich tu nie ma albo są tylko się nie
odzywają bojąc się linczu ze strony matek prawie doskonałych.
Obserwuj wątek
    • pearliczka Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 13:05
      Ja się nie czuję doskonalą matką, chociaż karmię piersią (pierwsze karmiłam 14 miesięcy), żadne z moich dzieci smoczka nie używało, bo po prostu go nie chciało, a chodzika nie używałam, bo uwierzyłam ortopedzie moich dzieci, chociaż moje starsze dziecko zaczęło bardzo późno chodzić (prawie 16 miesięcy). Nigdy też nie przyszłoby mi do głowy kogokolwiek krytykować, że wychowuje swoje dziecko inaczej. Każda matka odpowiada za swoje dziecko i tyle. Pozdrawiam i się nie przejmuj. Zawsze znajdą się takie, którym się wydaje, że wszystko robią lepiej od innych.
    • frida-marzec08 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 13:12
      Dołączam do matek niedoskonałych: mój mały od urodzenia jest dokarmiany mlekiem
      modyfikowanym, bo wolałam żeby się najadł i był spokojny, niż płakał (delikatne
      określenie)całą dobę; cały czas walczę o pokarm, chociaż mały ma już 5 m-cy.
      Uważam za swój sukces, że z trzech butelek (dawanych na początku) spadłam do
      jednej (teraz znowu dokarmiam go dwa razy na dobę). Z powodu w/w problemów
      założyłam sobie plan minimum: karmić do 6 m-ca życia = i jestem zadowolona że
      chociaż tyle... Smoczka ssie też od początku... działa to na niego uspokajająco
      - nie "zatykam" go by był cicho. Gdy zaśnie głębiej sam go wypluwa i śpi
      spokojnie tyle i mu trzeba. Nie mam miliona kosmetyków (do każdej części ciała
      inny specyfik); nie mamy bujaczka, chodzika, nosidełka - mały ma najprostszy
      "plac zabaw" na kocu i macie. Nie latam co chwilę do specjalistów typu:
      neurolog, rehabilitant, alergolog czy co tydzień do pediatry z każdą krostką.
      Nie chodzę z małym na gimnastykę (przecież to konieczne!!! bo każde dziecko ma
      asymetrię) A co najgorsze: znajduję czas dla siebie (bez dzidzi): kurs tańca,
      spotkania z przyjaciółką, a od jesieni nowe studia podyplomowe.

      Nie zdziwię się gdy spotka mnie krytyka, bo..... ??????? Sama jestem ciekawa?!
      • mamakostka Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 15:45
        dla mnie to zdrowe, normalne podejscie
        Pozdrawiam
    • deodyma Re: nikt nie jest doskonaly:) 12.08.08, 13:12

    • figrut Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 13:12
      Ja jestem matką doskonałą. Na czym polega moja doskonałość ? A no na tym, że nie
      jestem maszyną która ściśle trzyma się wykonania danego planu według konkretnego
      schematu. Jestem człowiekiem, a więc tym, kto przede wszystkim opiera się na
      intuicji, a nie na ramkach, tabelkach, artykułach itp.
      • mamakamila21 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 13:22
        ja uwazam ze kazda matka(pomijajac oczywiscie te wyrodne)jest matka doskonala bo
        wie najlepiej co dolega dziecku,jak temu zaradzic i jakie sa jego potrzeby a
        najwazniejsze jest to jak bardzo kocha swoje dziecko,kazda matka wychowuje
        dziecko "po swojemu"
        ja rowniez nie trzymam sie wszystkich tabelek i wytycznych,wychowuje swoje
        dziecko tak jak uwazam ze jest najlepiej
        a swoja droga moj synek wlasnie lata po pokoju w chodziku i ze smoczkiem w
        buzi,i nie uwazam sie przez to niedoskonala matkasmilepozdrawiam
    • karolina.chonly Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 13:25
      Kilka dni temu pytalam czy ja jakas gorsza mama nie jestem, bo moje
      dziecko ma tylko 2 kosmetyki, a nie wlasnie do kazdej czesci ciala
      inny. Otrzymalam odpowiedzi, ze to dobrze i ze dziecko zdrowsze
      przez to smile No wiec po tym stwierdzam, ze jestem chyba mama
      doskonala smile I co z tego, ze moje dziecko dostaje butelke, smoczek,
      usypiane jest na rekach i pare innych... Najwazniejsze, ze jest
      zadowolone, a to jest chyba najlepszy wyznacznik doskonalosci kazdej
      mamy!!!
      • mamakamila21 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 13:34
        pewnie ze to jest najwazniejsze!!!!zgadzam sie z toba!!!
      • mamakostka Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 15:49
        2? to o 2 za duzo hahahhahsmile))))
        jak mnie uczono i co okazalo sie w praktyce najlepszy kosmetyk dla
        malucha to woda i wietrzenie
        PS choc sie przyznam, ze szaleje- sprawilam amlemu plyn do
        kapieli....bo tak fajowo po tym pachnie smile)))))
        Pozdrawiam
        • speedymika Re: forum matek prawie doskonałych 13.08.08, 11:21
          no wiesz a co mam powiedziec, czuje sie teraz wyrodna - bo moja Olka ma AZS i
          smaruje ja roznymi mazidłami...
          • mamakostka Re: forum matek prawie doskonałych 13.08.08, 13:45
            mialam na mysli niemowlaki calkiem zdrowe- oczywistem jest, ze te z
            problememi skornymi musza byc smarowane
            Pozdrawiam
    • matylda_milena Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 14:17
      JA JESTEM DOSKONAŁA! Od początku drugiego miesiąca życią Bąbla
      doskonale karmię go butelką smile Jak drugiego dnia płakała, a nie
      miałam smoczka, bo naczytałam się w niedoskonałych książkach, że
      smoczek be, to umyłam swój doskonały palec wskazujący i włożyłam jej
      do pyszczka, żeby possała (tak mi pokazała położna w szpialu,
      chciała sprawdzić czy mała jest głodna) smile Smoka teraz używamy do
      zasypiania. Doskonale usypiam ją na rękach (kloc ma skończone 7
      miesięcy i trochę już waży) i obydwie to uwielbiamy smile Doskonale
      noszę ją na rękach i dokazujemy ile się da smile Zapewniam Cię, że
      doskonale czujemy się obydwie smile Zapewniam Cię, że dla swojego
      dziecka jesteś doskonała !!! I nie zwracaj uwagi na te mądrzejsze od
      telewizora, które najlepiej znają się na wychowaniu dziecie
      niekoniecznie swoich i na wszystko mają doskonałe odpowiedzi w
      stylu, że karmienie piersią to bułka z masłem, wystarczy chcieć, a
      jak dziecko nie chce to położyć się z nim w lóżku na kilka dni i
      leżeć tak non stop i karmić też non stop i pokarm będzie lał się
      strumieniami (wg nich świat nie zna przypadku, żeby matka nie miała
      pokarmu i nie mogła swego dziecięcia wykarmić, wyjątkiem była
      jedynie moja babcia, moja mama no i ja, ale my wszystkie wyrodne).
      Jak zapytałam co zrobić z młodszą dzieciarnią jak ty w tym łóżku
      zalegasz już czwarty dzień i karmisz to uzyskałam odpowiedź, że to
      tylko kwestia organizacji i jak się chce to można (taaa, chyba
      młodsze utopić w sadzawce albo w klatce zamknąć, bo innego pomysłu
      to ja bym nie miała). Takie tu widzisz doskonałe możesz spotkać.
      Trzymajcie się dzielnie niedoskonałe mamy smile))
    • marsupilami25 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 14:58
      Ja tez jestem mama doskonala! Dalam z siebie 200% mocy w kwestii karmienia piersia! Jestem tez mama wyrodna: nie uzywamy smoczka, dopiero dzis podalam pierwszy raz marchewke i co wzbudza najwiecej emocji wsrod obcych ludzi: nie zakladam dziecku czapeczki. Chyba zaloze prywatne forum "Matka z piekla rodem a dziecko szczesliwe" wink Pelna tolerancja gwarantowana smile
    • stefania123 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 15:01
      ja jesten z tych niedoskonałych.

      1. miałam butlą od prawie od poczatku
      3. karmiłam słoikami do 1,5 roku, nigdy nie ugotowałam
      zadnej "zdrowej" zupki.
      5. usypiałam w wózku do 18 miesiaca, nigdy nie mielismy stałego
      rytmu dnia
      6. śpimy razem do teraz( 2 lata i cztery miesiace)
      7. pampersa uzywamy czasami
      8. oglada bajki
      9. dostaje czasami klapa
      10.Używał smoka do roku.
      11.Zjada danonki, czekoladę, czasami frytki dla smaku.

      I jest super dzieciakiem bystrzakiem!!!
    • marina79 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 15:48
      Też niedoskonała! : karmie butelką od początku,do 10 miesiąca
      słoiczki ,teraz wszystko je to co my(z solą i innymi
      przyprawami!),je lody,jogury (nie!naturalne),danonki,pije kubusia,ma
      przebite uszy,ssie smoczka (do zasnięcia),szczepiłam na wszyskie
      choroby (niby obowiązkowe),i tak mogłabym wyliczać bez końca!Mimo to
      moje dziecko jest bardzo szczęsliwe a ja kocham ja do granic
      możliwości!
    • easyenglishpz Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 15:51
      ja jestem jeszcze mniej doskonala od Ciebie.mala jest na butli od
      samego poczatku, smoczusia dostala kiedy miala kilka dni.
    • budzik11 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 15:57
      Ja dzieci karmiłam tylko piersią do końca 6 m-ca, potem dalej, starszą do 14
      m-ca, młody jak na razie 10,5 m-ca. Daję zdrowe, niemowlęce jedzenie, trzymam
      się schematów rozszerzania diety, gotuję sama, nie daję danonków, parówek,
      lodów, biszkoptów i innych. Nie mam chodzika, leżaczka-bujaczka, nawet maty
      (dzieci od noworodka zabawiam sama na kocu). Noszę synka w chuście, nigdy nie
      zostawiam płaczącego dziecka, nie uczę zasypiania w łóżeczku, czytam bajki,
      rozmawiam z dziećmi, bawię się. Czy jestem matką doskonałą? Dla moich dzieci -
      na pewno. Inne mnie nie interesują.
      • undomestic_goddess Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 18:05
        Budzik kiss za wiernosc idei i sobie smile
      • easyenglishpz Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 21:16
        jedna rzecz mnie zaintrygowala: dlaczego nie uczysz zasypiania w
        lozeczku.....?
        • budzik11 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 22:19
          Bo zasypia przy piersi i jest odkładany śpiący.
          • easyenglishpz Re: forum matek prawie doskonałych 13.08.08, 09:45
            nie usypialas wiec w lozeczku, bo dziecko zasypialo przy piersi i
            nie bylo zwyczajnie takiej potrzeby.pytanie, jak faktycznie
            wygladaloby to w praktyce, gdyby maluda po piersi normalnie sie
            budzil?w koncu groooo matek narzeka na taki stan rzeczysmile
            • budzik11 Re: forum matek prawie doskonałych 13.08.08, 11:16
              Wystarczy nie kłaść dziecka spać wtedy, kiedy nie jest śpiące. Ja nie kładę
              dzieci spać o określonej porze, wg zegarka, tylko kiedy widzę, że są senne.
              Dlatego nie mam "problemu z usypianiem". Nie widzę zupełnie sensu kłaść dziecko
              do łóżeczka tylko dlatego, że jest np. 20-ta a potem męczyć i siebie i dziecko,
              któremu nie chce się spać.
              • easyenglishpz Re: forum matek prawie doskonałych 13.08.08, 19:01
                absolutnie sie zgadzam.mialam na mysli jednak pore, kiedy dziecko
                czuje sie senne.
    • mamamaja30 Re: forum matek prawie doskonałych 12.08.08, 22:33
      Wszystkie matki, które kochają swoje dzieci i troszczą się o nie są
      doskonałe!!! I nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej! A to, czy
      dziecko jest karmione piersią, czy butelką, czy śpi samo, czy z
      rodzicami, je słoiczki, czy gotowane, używa 10 kosmetyków, czy
      żadnego, to jest nieistotne. I tak po kilkudziesięciu latach dziecko
      zapamięta tylko MIŁOŚĆ i to jest najważniejsze. I jeszcze to, jakie
      emocje budzi w nim słowo MATKA. Myślę, że wszystkie mamy tutaj,
      zatroskane, pytające, chcą wszystkiego co najlepsze dla swoich
      maleństw i dla nich są DOSKONAŁE!
      • tolka11 Re: forum matek prawie doskonałych 13.08.08, 09:35
        A ja jestem doskonała, mimo, ze moje dzieci w zyciu nie miały
        łóżeczka, najmłodsze nie posiadało wózka, karmiłam słoiczkami (ale
        piersią przede wszystkim).
        Usypiałam jak Budziksmile
        No i o zgrozo! zawsze po macierzyńskim wracałam do pracy.
    • milkablabla1 Re: forum matek prawie doskonałych 13.08.08, 22:45
      Ja szybko odrzuciłam wszystkie te doskonałe podręczniki-poradniki o wychowaniu
      dzieci, ze słynną T. Hogg na czele i zdałam się na swoją intuicję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka