kittka25
18.09.08, 14:38
Poradźcie mądre mamy - dziecię ma prawie 5 miesięcy - ogólnie ok - potrafi się
samo fajnie bawić na macie, w leżaczku, ale z zasypianiem jest problem.
Przytulone do mnie przy piersi zasypia głównie w nocy jak je, w dzień każda
drzemka poprzedzona jest dłuugim płaczem. Teściowa doradza zeby dać się
wypłakać ale ja wymiękam po 20 minutach takiego przeraźliwego wycia. Przytulam
i po minucie dziecko spi jak kamień. No i się zastanawiam czy warto tak męczyć
dziecko po to by samodzielnie zasypiało.Przecież do 18-tki i tak się
nauczy.Naprawdę nie wiem co lepsze dla dziecka? Bo ja bym najchętniej
przytulała - jak jej potrzeba to niech tak zasypia po co ma się męczyć i
płakać - ale czy to nie egoizm?