Dodaj do ulubionych

Monitor oddechu a grubość materacyka

19.10.08, 20:48
Witam, mam pytanie do mam, które używają monitora oddechu/ bezdechu. mam zamiar sprawic sobie takie urządzenie, ale zastanawiam się czy będzie ono działało poprawnie. Mam zakupiony materacyk gryczano- kokosowy o grubości ok. 8 cm. I tu moje pytanie, czy monitor oddechu " przebije" się przez tak grubą warstwę.
Poza tym co z tym urządzeniem jeśli wyjmuję dziecko z łóżeczka, za każdym razem trzeba wyłączać?
A jeśli już zadziała (modlę się żeby nie było takiej potrzeby)to co wtedy robić? Nie przeszłam żadnego kursu pierwszej pomocy sad
Obserwuj wątek
    • osa551 Re: Monitor oddechu a grubość materacyka 19.10.08, 21:51
      Standardowy materacyk sprzedawany w sklepie jest ok do monitora. Monitor nie
      musi się "przebijać" bo maty są czułe na ruchy klatki piersiowej, i przy 8 cm
      grubości materacyka nie będzie problemu.

      Za każdym razem jak będziesz wyjmować dziecko to musisz wyłączyć monitor, bo po
      20 sek dojdzie do wniosku, że dziecko nie oddycha i będzie wył.
      • joasia33 Re: Monitor oddechu a grubość materacyka 19.10.08, 22:34
        Dokładnie tak, jak pisze Osa. My mamy Baby Sense przy drugim już dziecku i
        takimż materacyku.
        Co do udzielania pierwszej pomocy, przy naszym monitorze jest instrukcja
        postępowania w przypadku bezdechu, czyli de facto zasady pierwszej pomocy.
    • annek2 Re: Monitor oddechu a grubość materacyka 21.10.08, 23:04
      Dzięki smile
    • memphis90 co jeśli nie oddycha? 22.10.08, 14:14
      Polecam lekturę od strony 112, to są dokladne wytyczne co robić, jeśli dziecko
      nie oddycha.
      www.prc.krakow.pl/wyty/06.pdf
      Kilka uwag... Rzecz jasna dziecko w łóżeczku spokojnie możemy odwrócić na plecki
      i ruszać jego główką, zakaz dotyczy dzieci np. po wypadku drogowym. Nie wolno
      na ślepo usuwać ciał obcych z buzi, tylko, jeśli są dobrze widoczne (tzn. wolno
      wyjąć z ust klocek lego, ale nie gmeramy dziecku w ustach sprawdzając "na
      wszelki wypadek"). Jeśli dziecko nie oddycha- obejmujemy jego nos i usta swoimi
      i wykonujemy wdechy (wdmuchujemy tyle powietrza, ile mamy w ustach). Jako
      ratownik niewyszkolony nie sprawdzasz tętna- poszukujesz tylko twz. objawów
      krążenia. Szczegóły w tekściesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka