Dodaj do ulubionych

krzywe ząbki

27.10.08, 21:38
Witam, mała ma skończone 7 m-cy i dwie dolne jedynki. Ostatnio zauważyłam że
ząbki te rosną jej krzywo. Nie wiem czy to ma wpływ na późniejsze ząbki stałe?
Czy to,że czasem dostaje teraz smoczka ma znaczenie? Czy zostawić je narazie w
spokoju, z reszta i tak nie wiem co bym mogła zrobić w tej "sprawie", dlatego
pytam was z ciekawiści czy ktoś tak miał. Dzięki i pozdrawiam. I bardzo proszę
o brak komentarzy typu "juz się martwisz o wygląd dziecka", " może załóz jej
aparat"itd, naprawde nie o to mi chodzi.
Obserwuj wątek
    • kra123snal Re: krzywe ząbki 27.10.08, 21:57
      przekrzywione ząbki nie muszą mieć wpływu na stałe. Obserwuj
      następne i ich ułożenie względem siebie, przede wszystkim ustawienie
      szczęk względem siebie. Jak masz wątpliwości, to możesz udać się do
      ortodonty, który ma styczność z takimi dziećmi. Moja córka ma też
      krzywe zęby, ale u niej wpływa to na zgryz i pediatra, dentyści
      mówili, ze wszystko jest ok. Z głupia podczas własnej wizyty
      spytałam ortodontki, ona oglądnęła i powiedziała, że jak rosną, to
      jeszcze da sie coś zrobić. Później trzeba obserwować. U mojej córki
      juz nie rosną. No ale Twoja ma tylko krzywo, czego chyba się nie
      leczy. Twoje pytanie nie jest głupie. Nawet kilkumiesięczne dzieci
      są leczone ortodontycznie.
      Krzywy zgryz leczy się jeszcze na mleczakach, krzywe zęby przy
      wymianie na stałe. Moim zdaniem po dwóch zębach nie masz się co
      martwić i nie musisz się bać o stałe (często wady ujawniają się
      dopiero na stałych, chociaż mleczaki stały równiutko w rządku smile ).
      • anek1803 Re: krzywe ząbki 27.10.08, 22:17
        Dziękismile
      • mamakostka Re: krzywe ząbki 28.10.08, 11:47
        Nawet kilkumiesięczne dzieci
        > są leczone ortodontycznie.

        To ciekawe co piszesz. genaralnie zgadzam sie z Toba.Nie ma sie co
        przejmowac dwoma krzywymi jedynkami.Jednak nigdy nie slyszalam o
        leczeniu orto. kilkumiesiecznych dzieci. W mojej klinice do leczenia
        orto. kierowane sa jedynie dzieci, ktore maja juz obecne wszystkie
        zeby stale (badz wiekszosc).
        Jesli masz specjalistyczne informacje w tej dziedzinie to bede
        wdzieczna za podzielenie sie.
        Pozdrowienia
        • kra123snal Re: krzywe ząbki 28.10.08, 13:42
          podaję informację mojej ortodontki. Zresztą na stronie jednej z
          klinik orto spotkałam się z informacją, że mają 7-miesięcznego
          pacjenta. Poza tym dzieci z zespołem Downa często leczenie orto
          zaczynają od wieku niemowlęcego.
          Krzywy zgryz też leczy się dość wcześnie - moja córka (chociaż jej
          zgryz jest ok tylko ułożenie zębów nie jest prawidłowe) ma
          zapowiedziane, ze może około 2-3 roku życia zacznie nosić aparat.
          Nie mam specjalistycznych informacji. Mam ogólnodostępne, które
          chyba są nieosiągalne dla dentystów (dwóch powiedziało, że mojej
          córki zębami nie mamy się co przejmować, takich małych dzieci się
          nie leczy, a przynajmniej takiej wady, aparat zakłada się przy
          wymianie mleczaków na stałe). Przez to nie poszliśmy od razu do
          ortodonty i przez to na etapie wzrostu nie skorygowaliśmy zębów.
          • bweiher Re: krzywe ząbki 28.10.08, 14:07
            Wady wrodzone,geny,rozszczepienie podniebienia, itd to co innego niż zdrowe
            dziecko.Dopiero gdy będzie miało parę lat i wszystkie zęby wtedy się martw jeśli
            będzie jeszcze powód.Szczęka dziecka zmienia się w takim wieku.Pierwsze ząbki są
            same,mają dużo miejsca i rosną jak chcą,ale gdy pojawi się więcej zębów
            automatycznie się układają i "ściskają" robiąc miejsce dla reszty.Do tego
            dochodzą jeszcze tylne,które wyżynają się o wiele później niż przednie i
            boczne.Do dentysty też się idzie dopiero w wieku ok 2 lat(mówię tu o zdrowych
            zębach),żeby sprawdzić zgryz i stan ogólny zębów.Zresztą pediatra przy kazdej
            wizycie ogląda zęby dziecka i gdyby było coś niepokojącego to da ci znać.Jeżeli
            nie ma u ciebie w rodzinie(lub u męza) problemów z zębami,przenoszonych
            genetycznie(np.krzywe zęby) to nie masz się czym martwić.
            • kra123snal Re: krzywe ząbki 28.10.08, 14:35
              no właśnie nie. Krzywe zęby mojej córki mają wpływ na wzrost drugiej
              szczęki. Nie ma wad wrodzonych, nie jest obciążona genetycznie...
              Odpisuję, bo wygląda na to, ze piszesz do mnie.
              "Rotacyjnie" krzywe zęby - ok - defekt kosmetyczny, ale mając
              wątpliwości lepiej się udać do ortodonty (pediatrze gdy pokazałam
              plamkę na zębach, to nawet nie spojrzała, tylko kazała iść do
              pedodonty)
              • bweiher Re: krzywe ząbki 28.10.08, 14:40
                kra123snal napisała:

                > no właśnie nie. Krzywe zęby mojej córki mają wpływ na wzrost drugiej
                > szczęki. Nie ma wad wrodzonych, nie jest obciążona genetycznie...
                > Odpisuję, bo wygląda na to, ze piszesz do mnie.
                > "Rotacyjnie" krzywe zęby - ok - defekt kosmetyczny, ale mając
                > wątpliwości lepiej się udać do ortodonty (pediatrze gdy pokazałam
                > plamkę na zębach, to nawet nie spojrzała, tylko kazała iść do
                > pedodonty)

                Pisałam do autorki wątku,ale przecież każdy może odpisać smile
                • kra123snal Re: krzywe ząbki 28.10.08, 21:56
                  ale odpowiedziałaś na mój post a nie autorki wątku smile - patrz: układ
                  drzewka
          • mamakostka Re: krzywe ząbki 28.10.08, 14:34
            Wiesz, zaciekawil mnie ten temat (tym bardziej, ze za 3 tyg zdaje
            egzamin z kilku specjalizacyjnych dzialow stomatologii m,inn. wstepu
            do orto.) Obdzwonilam 3 znajomych ortodontow i dowiedzialam, sie ze
            owszem, mozna zrobic takie zabiegi u niemowlat na mlecznych zebach,
            ale sa to skrajne, patologiczne przypadki.Jeden z nich kontynuowal
            leczenie dziecka po zabiegu operacyjnym rozszczepionego
            podniebienia.Wszyscy zgodnie stwierdzili, ze inne przypadki (raczej
            ksiazkowe) to np , gdy dziecko ma tak wystajace zeby, ze przy
            wykonywaniu normalnych czynnosci narazone jest na ich wybiecie
            (gorna jedynki), gdy zeby sa tak ulozone, ze dziecko nie moze
            prawidlowo gryzc itp)Reasumujac wg moich doswiadczen i zrodel
            informacji takie leczenie kilkumiesieczniakow jest tak samo
            potrzewbne jak zrobienie im np wybielania...Po co meczyc dziecko
            aparatem w wieku 2 lat (a jest to meczarnia, dbanie oi aparat,
            specjalna dieta itp Mam wielu pacjentow po 12-13 lat, ktorzy nie sa
            w stanie sprostac temu sami, co 2 miesiace przychodza ze zlamanym
            aparatem,odklejonymi elementami aparatu stalego, nie stosuja moich
            wskazowe a propo higieny etc- nie wyobrazam sobie wspolpracy w tej
            dziedzinie z 2 latkiem! Zreszta po co? Na kilkuset pacjentow w mojej
            klinice (zadne z dzieci nie mialo leczenia orto. w niemowlectwie) ok
            85% wad jest wyleczonyh (reszta to przypadki, gdzie dzieci po prostu
            nie nosza aparatow.
            Nie wiem jak jest w Polsce, ale w Anglii (gdzie mieszkam)nikt nie
            refunduje leczenia orto. u dzieci na mlecznmych zebach.
            Pozdrawiam
            • kra123snal Re: krzywe ząbki 28.10.08, 15:01
              u nas jest refundowane do 13 r. ż. Nie koryguje się wad
              kosmetycznych ze względu na wątpliwą współpracę. Kilkumiesięczniaki
              są pod kontrolą często po operacjach rozszczepienia- nie napisałam
              jaką wadę ma maluch, bo nie wiem. Przytoczyłam słowa specjalistki z
              tej dziedziny, widziałam małe aparaciki. Co mam CI powiedzieć? To
              nie moje widzimisię

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka