Dodaj do ulubionych

wózek wielofunkcyjny

28.10.08, 14:56
w kwietniu urodze dzidziusia ale juz dzis zastanawiamy sie nad wyborem wozka.
okazuje sie to trudniejsze niz zakup samochodu smilezwracam sie do wiec do
doswiadczonych mam, napiszcie czy:


1.wybor wozka jest az tak istotny i czy warto w to inwestowac (przeciez nie
kazdy musi jezdzic najnowszym audi)


2.szukamy wozka parametrach:
-pompowane kola
-4 koła
-rozkladana i przekladana raczka
-wozek z gondola, spacerowka, fotelikiem, torba, ochraniacz na nozki,
spiworek, parasolka, ochrona przeciwdeszczowa (czesc moze byc w opcji)
-wozek w miare lekki
-w gondoli odpinana klapka, aby wpuscic swiatlo czy powietrze
-skladana budka
-5-cio punktowy system mocowania w spacerowce
-kosz na zakupy
-przystepna cena smile

czy mozecie cos polecic?


3. co jeszcze powinnismy wziac pod uwage?
dzieki
Obserwuj wątek
    • agar2208 Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 15:33
      Jeżeli szukasz wózka na pompowanych kołach, to już z góry mówię, że nie będzie
      on lekki.
      Ja osobiście mam wózek Bebecar Vector At. Nie jest tani , ale za to jak dla mnie
      super funkcjonalny. Ja urodziłam synka w maju. Zakupiłam ten wózek głównie ze
      względu na pompowane koła i dużą gondolę. Synek teraz ma prawie 6 mc i jeszcze
      spokojnie troszkę pojeździ w tej gondoli. Znajoma kupiła natomiast super lekki
      wózek chcco, dziecko ma 4 mc i już musiała zamienić gondole na spacerówkę.
      Mój wózek nie jest lekki, ale coś za coś. Jest bardzo stabilny, wygodny, ma duze
      pompowane koła, przednie są skretne z mozliwością blokady. Spacerówka jest
      montowana przodem i tyłem do kierunku jazdy.
      Moja siostra miała natomiast wózek Implast Volant( ten jest na 3 kółkach, ale ta
      firma ma również na czterech).
      Tak jak już wczesniej wspomniałam , dla mnie najważniejsza była duża
      gondola,pompowane koła, spacerówka montpwana przodem i tyłem ( małe dzieci boją
      sie jeżdzić tyłem do mamy).
      Pozdrawiam
    • ania_ns Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 16:28
      ja jeżdze drugi rok x-landerem, mam konkretnie model trójkołowy x-2
      juz nie produkowany. Drugi raz napewno kupiłabym wózek tej firmy. Są
      rewelacyjne jesli chodzi o jakość wykonania, mój ma swietną
      amortyzację która sparwdza się w kazdych warunkach, jest wypróbowany
      w górach (nawet w Tatrach), na piasku na plaży, wszędzie. Dla osób
      prowadzących aktywny tryb życia i dużo jeźdzacych po ternie-
      idelalny. Ja za mój wózek- używany, ale był w wyjątkowo dobrym
      stanie- na allegro zapłaciłam niecały 1000 zł (gondola plus
      spacerówka)
    • mamaly Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 16:45
      poszukaj czegoś z polskich wózków:
      - roan
      - bartatina
      - x-lander

      a dużo więcej o wózkach to na forum wózkowym
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462
      A.
      • kk_1976 Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 16:50
        szczerze polecam Emmaljunge, stabilny, duza gondola - do 7 miesiaca syn niej
        sie swobodnie miescil, a to nie jest cecha kazdego wozka, kk
      • magda065 Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 16:54
        my również jeździmy x-landerem 4 kołowym z amortyzacją, nie jest
        zbyt lekki, ale gondola dość duża9 mój synek ma 6 miesięcy i jeszcze
        w niej jeżdzi0, a spacerówka jest rewelacyjna ma duża. w komplecie
        jest folia przeciwdeszczowa, moskitera, śpiworek na nóżki, pompka do
        kół. koszt ok. 1500 zł. poprzedni dzidziuś jeździł w driver też 4
        kołowym też byłam zadowolona
    • mroweczkaaha Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 20:41
      Potwierdzam poprzedniczki o fakcie że jeżeli są koła pompowane to
      wózek jest zawsze cięższy. Ale osobiście popieram pomysł pompowanych
      kółek na początku dla dzidzi. Ja już miałam kilka wózków, zmieniałam
      je dość często, ale to chyba takie hobby jak niektórzy męźczyżni
      lubią zmieniać swoje samochody. Miałam gondole Chicco, Polak i na
      końcu Inglesina i zdecydowanie polecam Inglesine. Spełnia wszystkie
      postawione przez Ciebie warunki wózka. Jest on oczywiście
      wielofunkcyjny, ale gdy dziecko ma 2-3 lub nawet 4 latka wtedy
      zdecydowanie najlepiej sprawdza się parasolka. Tu nie mam
      doświadczenia jak przy wozkach wielofunkcyjnych ale nie oddałabym za
      żadne skarby spacerówki Maclaren Techno XT- lekka, mała, świetnie
      się prowadzi no i idealnie podbija na krawężnikach. Jedyny jej minus
      to dość mały kosz, ale ja dokupiłam sobie torbę i ona załatwiła
      problem. Aha, co do ceny, to te wózki nie należą do tanich, ale za
      to są super!!! Dlatego proponuję rozejrzeć się na Allegro za
      używanym wózkiem gondolą po jednym dziecku, który można już kupić za
      połowę ceny. Gondole slużą do 6 m-cy, bo później dziecko już z nich
      wyrasta i chce siedzieć więc te wózki mogą nawet służyć kilkoro
      dzieciom. Natomiast parasolka służy już od 6-miesiąca zycia do 4-5
      roku, więc tutaj warto zainwestować.
      • naszaheidi Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 20:54
        Rowniez polecam emmeljunge z tym ze preferuje drozszy model edge.mam
        kosz stalowy,szeroka gondole,swietna spacerowke.To moje drugie
        dziecko,znow kupilam ten model(tamten sprzedalam szybko,zalujac
        pozniej podczas nastepnej zimy jak ciezko bylo mi jechac na malych
        kolach).
        Mam jeszcze maclarena xlr,wiec bedzie na co wymieniac.
        Koszt podad 3 tys,ale nie ma co zalowac i oszczedzac.
        Nawiazujac do samochodu rowniez musze miec dobry,nowy i duzy wtedy
        zmiesci sie wozek,zakupy.
        To inewstycja w bezpieczenstwo w obydwu wypadkach
      • ania_ns Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 21:06
        Ja miałam parasolkę przy starszym synku i byłam bardzo
        niezadowolona, teraz nie kupiłabym już nic co ma małe i plastikowe
        kółka. Dla mnie była do niczego. Mój wózek ma koła łożyskowane i
        amortyzatory spręzynowe, bardzo porzadne i masywne, my jezdzimy
        wózkiem w góry i poposrtu wszędzie, po szlakach, w każdym terenie.
        Parasolka to dla mnie wózek tylko do miasta na gładkie chodniki, a
        ja rzadko jeżdze po miescie. Ja na szczęscie nie musiałam wózka
        nigdzie nosić, bo trzymam go w garażu, więc lekki nie musiał byćsmile
    • betty842 Po co gondola? 28.10.08, 21:10
      Skoro urodzisz w kwietniu nie warto kupować gondoli tylko od razu
      konkretną spacerówke rozkładaną na płasko.Ja urodziłam w czerwcu
      poprzedniego roku,kupiłam wózek wielofunkcyjny na pompowanych kołach-
      "prowadzi się" super,ale...No,właśnie raz,że jest ciężki,dwa,że po
      złożeniu zajmuje dużo miejsca (aby włożyc go do samochodu-na
      przednie siedzenie,bo do bagażnika się nie mieścił-musieliśmy
      wykręcać kółka,a i tak było ciężko).Jeśli kiedyś będe miała drugie
      dziecko to:1).jeśli miałabym rodzić wiosną czy latem to kupię TYLKO
      dobrą spacerówkę rozkładaną na płasko, 2).jeśli miałabym rodzić
      jesienią czy zimą to kupię zwykłą tanią (nawet używaną) gondolę a
      potem zainwestowałabym w dobrą spacerówkę.
      Ja akurat nie spotkałam osoby która byłaby W PEŁNI zadowolona ze
      swojego wózka wielofunkcyjnego (czy to typu trio,czy x-lander,czy
      typu np.Tako).
      • ania_ns Re: Po co gondola? 28.10.08, 21:42
        wózek trzeba przymierzyć do bagaznika, to prawdasmile akurat w x-
        landerach koła zdejmuje sie jednym ruchem, sa na "wcisk". Ja mam
        fiacika punto i mój x-landerek idelanie mieści się na płasko w
        bagazniku. Widzę że jest dużo osób tak jak ja bardzo z x-landerów
        zadowolonychsmile Bez gondolki sobie nie wyobrażam. Pamiętajcie jak
        wrażliwy jest mózg noworodka na mikrourazy i drobne wstrzasy,
        amortyzacja to najwazniejsza rzecz!
        • hanalui Re: Po co gondola? 31.10.08, 22:07
          ania_ns napisała:
          > Bez gondolki sobie nie wyobrażam. Pamiętajcie jak
          > wrażliwy jest mózg noworodka na mikrourazy i drobne wstrzasy,
          > amortyzacja to najwazniejsza rzecz!

          Mozna miec amortyzacje bez gondolki big_grin.
          Zgadzam sie z wypowiedia mamy ktora mowi ze jesli dziecko rodzi sie
          w terminie wiosna-lato to gondolka jest zbyteczna. Moj maluch i ja
          wczale gondoli nie potrzebowalismy big_grin.
      • mamaly Re: Po co gondola? 28.10.08, 22:15
        > Ja akurat nie spotkałam osoby która byłaby W PEŁNI zadowolona ze
        > swojego wózka wielofunkcyjnego (czy to typu trio,czy x-lander,czy
        > typu np.Tako).

        Ja jestem zadowolona z mojej wielofunkcyjnej Emmaljungi, choć oczywiście nie
        jest to malutki lekki wózek, ale czegoś takiego jak wózek idelany nie ma i im
        wcześniej każdy zda sobie z tego sprawę tym lepiej.
        Każdy musi znależć dla SIEBIE najlepsze możliwe rozwiązanie.
        Ja sobie nie wyobrażam wożenia noworodka w spacerówce (na ogół niżej zawieszona,
        dziecko wdycha więcej spali, nie jest tak przytulna, nie ma twardego materacyka,
        który jest najlepszy dla kręgosłupa. noworodka, którego jeszcze nie podtrzymują
        mięśnie)
        Nie wyobrażam sobie również opcji gondola i osobno spacerówka bo nie ma dużego
        wyboru gondoli i spacerówek na których stelażach można zamontować ten sam dobry
        fotelik (a to bezpieczeństwo mojego dziecka). Tutaj wybór dają tylko wózki
        wielofunkcyjne.

        Dla mnie najlepszą opcją jest wózek wielofunkcyjny na dużych kołach, najlepiej
        pompowanych i z dobrą amortyzacją, na codzienne spacery i do tego mała parasolka
        na "specjalne" okazje (samochód, autobus, centrum handlowe).

        A.
        • betty842 Re: Po co gondola-sprostowanie. 29.10.08, 07:25
          Chodzi mi o spcerówkę takiego typu
          esklep.babyfant.pl/index.php?main_page=product_info&products_id=1574
          w który bez problemu można wozić noworodka.
          Albo inna spacerówka firmy Graco,do której można przymocować fotelik
          samochodowy (jak już wspomniała koleżanka poniżej).
    • asiulenka1981 Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 21:25
      Moja czteromiesięczna coreczka jeżdzi już wyżej spomnianym x-
      landerem. Mamy model x-a.
      www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=965&version=0
      Jestem bardzo zdowolona z tego wózka - dla mnie było najważniesze
      aby wózek miał pompowane koła. Koła są bardzo zwrotne, bardzo fajnie
      i łatwo się nimi zakręca i pokonuje wszelkie trudności. Koła można
      zablokować. W wersji podsatwowej jest spacerowka do której dokupuje
      sę gondolę x-pram i fotelik x-car i tak powstaje wózek
      wielofunkcyjny smile No i rączka nie jest przekładana.... Gondola nie
      jest mała, moja córcia jeszcze się mieści smile Spacerówka niestety nie
      jest montowana przodem i tyłem do kierunku jazdy - jest tylko tyłem.
      Kosz na zakupy jest duży i naprawdę pojemny. Ogólnie wózek jest
      bardzo stabilny i bardzo wygodny w prowadzeniu.
      Do wozka mozna dokupic m.in. torbę i parasolkę. Ja dokupiłam oby
      dwie te rzeczy - torba superowa jest pojemna, a parasolka to
      najwieksza porażka, szkoda na nia wydanych pieniędzy.....
      Do wózka zamast fotelika x-car pasuje rowież maxi cosi.
      Na allegro mozna kupic uzywane x-landery za naprawdę przystępne
      pieniądze www.allegro.pl/search.php?string=x-lander&order=p

      Mnie jeszcze podobal się wózek wielofunkcyjny BOLDER -
      www.allegro.pl/item462292311_implast_wozek_bolder_fotel_spiwor_para_te.html
    • memphis90 Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 21:36
      Hmm, jeśli tak stawiasz sprawę, to może wózki firmy Jedo? Pompowane koła (4 lub
      3,w tym przednie skrętne, w zależności od modelu), niektóre modele mają
      przekładaną rączkę, 3-funkcyjny, odpinana klapka w daszku nad wózkiem, kosz na
      zakupy, cena ok. 1100zł. Tylko waga standardowa, ok, 15kg. Jak chcesz lżejszy,
      to raczej na piankowych kołach, albo jeden z tych za 3tyś zł (ale w większości
      są strasznie twarde- na zachodzie nie przewidzieli, ze można mieć takie wyboje
      na chodnikach). IMO nie ma co wydawać kilku tyś zł na wózek, polskie firmy mają
      b. dobre jakosciowo produkty w sensownych cenach (np. Jedo, Roan).
      • agar2208 do betty842 28.10.08, 21:39
        Jak to po co gondola. Ja urodziłam w maju, synek ma teraz 5,5 mc i jeszcze
        spokojnie pojeździ w gondoli. A w zimie w gondoli jest cieplej i wygodniej niz w
        spacerówce
      • mamaly Re: wózek wielofunkcyjny 28.10.08, 22:22
        ale w większości
        > są strasznie twarde- na zachodzie nie przewidzieli, ze można mieć takie wyboje
        > na chodnikach

        Hm, mieszkam na tym zachodzie i kupiłam jako pierwszy taki zachodni wózek i po
        miesiącu dokupiłam sobie Emmaljungę bo mi tak dzieckiem rzucało na tych równych
        chodnikach, że dziecko nie mogło spać.
        Tak całkiem serio to chodniki są równe, ale np. wszystkie wjazdy/wyjazdy z bram
        są wyłożone taką kamienną kostką na której potwornie rzucało. Dodatkowo każdy
        kamyczek na chodniku, żołądź (o kasztanach nie wspominając) to była droga przez
        mękę. O zapuszczeniu się do parku w boczną nieutwardzonę uliczkę to mogłam tylko
        pomarzyć.

        A.
    • mruwa9 tak to tylko w Erze... 28.10.08, 23:54
      i lekki, i pompowane kola...nie da sie, sorry. Albo jedno, albo
      drugie. jezdzisz duzo autem czy mieszkasz w srodku lasu? Jesli to
      pierwsze, to tak, jak juz ktos powyzej napisal, zamiast wozka
      wielofunkcyjnego praktyczniejszy moze byc wozek w stylu Travel
      System ( np. cos takiego:
      www.gracobaby.com/products/category.asp?N=400+10417
      spacerowka rozkladana na plasko z opcja szybkiego przymocowania
      fotelika samochodowego 0-10kg. Nieoceniony pomysl przy czestych
      podrozach samochodem (niekoniecznie Graco, aklurat sama mam spore
      doswiadczenia z ta firma i rownie sporo zastrzezen, cohdzi o idee) ,
      odpada problem ciaglego przekladania malucha z wozka do fotelika i
      odwrotnie, wozek rozklada sie w 10 sekund jedna reka etc).
      Jesli mieszkasz w dzungli lub bardzo duzo chodzisz po lesie i
      innnych nieutwardzanych drogach,, wozek na pompowanych kolach moze
      byc bardzo przydatny, ale gleboki -gondola- zwykle przydaje sie
      przez max. 6-7 miesiecy, potem dziecko chce siedziec, a spacerowki
      na bazie wozkow wielofunkcyjnych sa wielkie, ciezkie i malo
      praktyczne ( spakowanie wozka do samochody zwykle pochlania sporo
      czasu, wymaga demontazu nadwozia, czasem rowneiz kol, trwa to
      wieki,a dziecko sie wkurza). No i ciezko- sam wozek wazy z
      kilkanascie kg, do tego dolicz 7-8 i wiecej kg dziecka + jakies
      zapasowe piekuchy, ciuchy, jedzenie, zabawki, zakupy i mozesz miec
      problem z wtoczeniem wozka na kraweznik, jesli jestes drobna i
      filigranowa osoba, o wniesieniu po schodach nie mowiac...
      Rada: jesli koniecznie zalezy Ci na gondoli, kup uzywany wozek
      gleboki, a finansowo skup sie na porzadnej spacerowce, ktora zwykle
      sluzy znacznie dluzej. Albo olej wozki glebokie i wybierz jakis
      Travel System , z fotelikiem i spacerowka rozkladana na plasko.
    • dzieciuszek Re: wózek wielofunkcyjny 29.10.08, 08:34
      Moim zdaniem wybór jest ważny. Jest to rzecz, której używasz codziennie i w dodatku przez dłuższy czas.
      Wszystkie wymienione cechy łącznie z super ceną (oprócz przednich pompowanych, bo te akurat są piankowe no i fotelik chyba lepszy innej firmy, ale są adaptery i np. można bez problemu zamontować Maxi Cosi) ma Jedo Vedi. Sama mam i z czystym sumieniem polecam.
    • lidek0 Wózek wielofunkcyjny jest niepraktyczny 29.10.08, 08:42
      Moim zdaniem kupowanie 3 w 1 jest mało praktyczne. Dziecko
      stosunkowo szybko wyrasta z gondoli i z nią samą nic nie zrobisz. Ja
      proponuję używany wózek głeboki, potem możesz go sprzedać i nową
      spacerówkę. Dla mnie wózek musi mieć gondolę bo jest lepsza dla
      kręgosłupa dziecka a w chłodne di lepiej zasłania bo jest szczelna a
      spaceówka nei tak bardzo. Wybór wózka ma ogromny wpływ nie tylko na
      komfort jego prowadzenia ale na to jak wygodnie jeździs ię w nim
      dziecku. Im wózek cięższy tym stabilniejszy i lepiej się go
      prowadzi, duże pompowane koła a do tego skrętne to rewelacja. Ja
      miała Raidera AT+ właśnei ze sktrętnymi kołami i był super. Ale
      zastanów się czy nie będziesz musiał nosić tego wózka po schodach i
      czy zmieści się do bagażnika. Trójkołowce mają zazwyczaj mały kosz
      na zakupy.
      Co do fotelika to ja nigdy nie montowała na wózku bo po co i kiedy?
      Maciek zawsze jeżdził poza samochosem w gondoli czy spaceówce.
      Polecam za to foteliki z systemem montowanie ISOFIX
      fotelik.info/isofix.html, montuje się je do ramy fotela
      samochodowego, to jest bezpieczniejsze i strabilniejsze, ale musisz
      sprawdzić czy w Twoim samochodzie jest taka możliwość. Dodatki typu
      śpiworek czy parasolka zawsze możesz dokupic oddzielnei tym
      bardziej, że spiworki w zestawie są zazwyczaj małe.
      • mruwa9 Re: Wózek wielofunkcyjny jest niepraktyczny 29.10.08, 08:52
        lidek0 napisała:

        Dla mnie wózek musi mieć gondolę bo jest lepsza dla
        > kręgosłupa dziecka a w chłodne di lepiej zasłania bo jest szczelna
        a
        > spaceówka nei tak bardzo.

        Mowa o dziecku, ktore ma sie urodzic w kwietniu. Duze szanse, ze
        zanim zaczna sie chlodne dni, dziecko zdazy wyrosnac zupelnie z
        gondoli.

        > Co do fotelika to ja nigdy nie montowała na wózku bo po co i
        kiedy?

        Ano, gdy jedziesz z dzieckiem dokadkolwiek, dziecko zasypia w
        foteliku, a Ty musisz zrobic kilka postojow (bo odbior jednego
        dziecka z przedszkola, drugiego ze szkoly, po drodze zakupy czy
        poczta, a za kazdym razem malucha trzeba wyjac z auta, a z parkingu
        do celu jest np. kilkadziesiat-kilkaset metrow. Ja wole wsadzic
        fotelik na wozek, niz taszczyc nosidlo-fotelik w rece, zwlaszcza, ze
        jak pisalam, rozlozenie wozka Graco zajmuje 10 sekund i mozna to
        zrobic jedna reka, zlozenie wozka zajmuje moze 20 sekund. Albo-
        wybierasz sie na dluzsze lazenie po sklepach, a dziecko dopiero
        zasnelo i istnieje ryzyko,ze przy przekladaniu z fotelika do wozka
        obudzi sie i nici z bezproblemowych zakupow. A dodatkowo- mozna
        przymknac budke wozka i fotelika, tworzac jakby "kapsule", w ktorej
        dziecko ma wglednie ciemno i spokojnie podczas snu).


        > Maciek zawsze jeżdził poza samochosem w gondoli czy spaceówce.
        A moje dzieci jezdzily w opisywanym foteliku-systemie i bardzo sobie
        chwalilam ten uklad.

        > Polecam za to foteliki z systemem montowanie ISOFIX

        Foteliki z serii Travel System (przynajmniej Graco) tez moga miec
        baze do mocowania Isofix.
        • lidek0 Re: Wózek wielofunkcyjny jest niepraktyczny 29.10.08, 16:24
          Chłodne dni moga pojawic się nie tylko jesienią, ale w nawet w
          kwietniu może być różnie, poza tym to będzie malutka kruszynka i
          warto dać jej maksimum ciepła. Moje urodziło się na początku czerwca
          i czasmai było dość zimno i właśnie wtedy cieszyłam się, że mam
          gondolę.
          Co do wożenia dziecka w foteliku to akurat ortopedzi odradzają, poza
          tym to chyba pierwsze dziecko więc odbieranie starszych ze szkoły
          czy przedszkola odpada. Ja na dłuższe zakupy/np.do centrum
          handlowego - ale to nie temat na ten wątek/ swojego nie brałam /mąż
          robił zakupy/ albo ja przy okazji spaceru w gondoli załatwiałam
          zakupy czy pocztę. Rozmawiałam z ortopedami i pytałm,
          kilku,powiedziało, że trzeba ograniczyć siedzenie w nim dziecka do
          jazdy samochodem, niestety nie zawsze to co nam odpowiada jest dobre
          dla dziecka. Poza tym fotelika nie musisz taszczyć w ręce /bo to to
          samo co wsadzenie fotelika na stelaż/ tylko możesz przełozyć dziecko
          do gondoli i na stelaż, nowoczene gondole montuje sie błyskawicznie.
          • mruwa9 ze jak? 29.10.08, 23:07
            lidek0 napisała:
            Poza tym fotelika nie musisz taszczyć w ręce /bo to to
            > samo co wsadzenie fotelika na stelaż/ tylko możesz przełozyć
            dziecko
            > do gondoli i na stelaż, nowoczene gondole montuje sie
            błyskawicznie.


            i w ciagu godziny mam tak sie bujac z przekladaniem spiacego dziecka
            z fotelika do gondoli i przypinac gondole do stelaza np. 4 razy? A
            w miedzyczasie nemowle dostanie cholery, w kolko budzone, wyciagane
            z fotelika, do gondoli, po 10 minutach odwrotna droga, a za kilka
            minut od nowa i tak 4 razy? Ja tez bym dostala cholery, tyle razy
            montujac i demontujac wozek.
            Fotelik jest rozwiazaniem z wyboru, jesli chodzi o bezpieczenstwo
            dziecka w czasie podrozy samochodem, gondola, nawet taka
            przeznaczona do transportu dziecka w samochodzie, bo o takiej tu
            mowa, nie daje takiej ochrony. I zajmuje za duzo miejsca, bo ja
            procz niemowlaka, musialam zmiescic jeszcze w samochodzie dwojke
            innych dzieci w fotelikach, a gondola zajelaby cala tylna kanape.
            Moze u Ciebie sie taki uklad sprawdzil, ja jestem leniwa i wygodna i
            lubie sobie upraszczac, zamiast komplikowac zycie. I dlatego IMHO
            nie ma jak Travel System wozek + nakladany fotelik.
            O gondolach vs. foteliki poczytaj sobie tutaj:
            fotelik.info/pl/art/gondola_czy_fotelik_samochodowy,17.html
            • lidek0 Re: że jak? 31.10.08, 11:39
              To co na pisałam nie było w odniesienu do Twojej sytuacji tylko
              autorki wątku, o ile wiem to jej pierwsze dziecko. Poza tym nigdzie
              nie wspomniałam o wożeniu dziecka w samochodzie w gondoli, sama
              miałam z atestem, ale nie wpadałbym na pomysł wożenia w niej
              dziecka. Odbieranie dzieci ze szkoły to jeszcze nie problem, ale
              chodziło mi głównie o dłuższe zakupy i wożenie podczas nich dziecka
              w foteliku, więc nie musisz reagowac od razu tak nerwowo.
              • kra123snal Re: że jak? 31.10.08, 15:16
                Mam Jane Nomad. Jestem zadowolona, chociaż ma parę rzeczy, które
                można poprawić. Nie wyobrażam sobie nie móc założyć szybko fotelika
                na stelaż. Jadę na zakupy, wyjmuję stelaż, który zajmuje połowę
                bagażnika, szybko na niego nakładam fotelik i jadę na zakupy (jak
                się zabiera cały majdan, to gdzie można spakować zakupy? Mam mały
                wózek, ale stelaż+gondola zajmuje niemal całą pojemność bagaznika).
                Po co tachać ze sobą gondolę? Jak się nie ma takiej możliwości, to
                rzeczywiście może ona się wydawać zbędna, ale ja mam jedno dziecko i
                nawet nie mając jakiś problemów logistycznych fotelik na stelażu to
                jest to smile
                Niektóre dzieci mają awersję do gondoli, podobno pomaga im widok z
                fotelika, który wpięty w stelaż pozwala na przemieszczanie się.
                Gondolę można sprzedać po okresie użytkowania. Na Allegro co jakiś
                czas pojawiają się aukcje.
                Kólka w moim wózku są piankowe, ale duże. Ja wolę mieć lekki wózek,
                chociaż niewątpliwie pompowane koła w ekstremalnych sytuacjach
                lepiej zdają egzamin. Nie jeździłam moim po górach, ale po wertepach
                dawał radę smile
                Moim zdaniem wielofunkcyjne, to jest to! smile
        • id.kulka Re: Wózek wielofunkcyjny jest niepraktyczny 31.10.08, 19:03
          mruwa9 napisała:

          > lidek0 napisała:
          >
          > Dla mnie wózek musi mieć gondolę bo jest lepsza dla
          > > kręgosłupa dziecka a w chłodne di lepiej zasłania bo jest
          szczelna
          > a
          > > spaceówka nei tak bardzo.
          >
          > Mowa o dziecku, ktore ma sie urodzic w kwietniu. Duze szanse, ze
          > zanim zaczna sie chlodne dni, dziecko zdazy wyrosnac zupelnie z
          > gondoli.

          Moje się urodziło w połowie maja i choć już wyrosło z gondoli smile to
          zdążyliśmy zaliczyć wieeeleee chłodnych/wietrznych dni. I to całkiem
          szybko smile Teraz już jeździ w spacerówce, w której nie jest już
          jednak tak zacisznie, jak w gondoli.
          • id.kulka pees... 31.10.08, 19:06
            A że fotelik służy do przewożenia dziecka w samochodzie i zasadniczo
            nie powinno się go nadużywać poza nim...
            www.terapia-ndt.waw.pl/fotelik.html
    • habibeti Re: wózek wielofunkcyjny 29.10.08, 15:56
      dzieki za wszystkie wypowiedzi. jednym slowem, moge smialo szukac w polskich
      firmach, jedo czy x-landerze (nazwa malo polska). juz trudno, ze pompowane kolka
      beda ciezkie, ale chyba warto. co do bagaznika to mam kombiaka, wiec nie
      powinnam miec problemu, chyba tylko zeby sie zmiescic z bagazami na wakacje!
    • agaqwerty Re: wózek wielofunkcyjny 29.10.08, 18:20
      ja mam wielofunkcyjny i jestem zadowolona. Mieści się do bagażników
      aut - co prawda oprócz wózka już nie wiele się zmieści. Jest
      gondola - nosidełko, później wyjmuje się nosidełko i jest wersja
      spacerowa - rozkładane oczywiście do płaska. Ma wszystkie bajery
      typu rozkladana i przekladana raczka
      , torba, ochraniacz na nozki w wersji spacerowej , ochraniacz na
      nosidełko, parasolka - latem niezbędna! Kółka są z pianki - bardzo
      miekko się jeździ. I jest na paskach a nie na resorach co umożliwia
      bujanie ( choć ja nie uczę maluszka na bujanie ) itp
      do tego bardzo przystępna cena.
      • habibeti Re: wózek wielofunkcyjny 30.10.08, 10:39
        ale jaki konkretnie masz ten wozek?
    • mikams75 Re: wózek wielofunkcyjny 30.10.08, 14:06
      ja bym jeszcze wziela pod uwage to czy przednie kola sa skretne.
      Ja mam 3-kolowy wozek ze skretnym przednim kolem (mozna tez zablokowac, ale
      jeszcze tej funkcji nie uzylam) i dla mnie jest to wazne, ze latwo sie nim
      skreca - pomiedzy polkami w sklepie, pomiedzy ludzmi, ustawiajaw w autobusie itd.
      Testowalam wozek z wielkimi pompowanymi nieskretnymi kolami - trzeba ciagle
      wciskac te raczke do dolu przy kazdym skrecie i na dluzsza mete to jest upierdliwe.
      I polecam gondole. Ja rodzilam wiosna i nie wyobrazam sobie wozenia dziecka w
      spacerowce rozlozonej.
      Warto zainwestowac w duza gondole, gdzie dziecko moze spac rozwalone, z czasem
      juz mniej rozwalone ale mimo wszystko dosyc komfortowo.
      Gondola czesto robila na wyjazdach za lozeczko.
      Bardzo sie sprawdzilo to, ze gondola byla latwo wypinana i moglam w niej
      przenosic spiacego malucha.
      U mnie bardzo sie sprawdzil wyjmowany materac w gondoli - cora mocno ulewala lub
      wymiotowala i dalo sie to latwo wyprac w przeciwienstwie, gdzie w gondoli
      wszystko jest razem.

      Nie patrz na dodatki do wozka, te mozesz dokupic pozniej jakie chcesz.
      Patrz na wygode i na to co dla ciebie jest wazne.
      Ta odpinana klapka w gondoli u mnie sie nie sprawdzila, bo bude skladalam jak
      bylo cieplo a jak byla otwarta to nie chronila od slonca. Latwiej manewruje sie
      samym parasolem zeby uchronic przed sloncem.


      • habibeti Re: wózek wielofunkcyjny 30.10.08, 15:06
        no wlasnie co do tych kol to nie jestem pewna. slyszalam, ze na polskich
        chodnikach, dziurawych i nierownych, lepiej te kola nieskretne, ale duze.
        zastanawiam sie nad jedo fyn i jedo bartatina. podstawowa roznica miedzy nimi
        lezy wlasnie w tych kolkach...
    • sjena1 Re: wózek wielofunkcyjny 31.10.08, 14:53
      ja rodzę na koniec stycznia, od kilku dni zaczęłam wreszcie interesowac sie co musze kupic -jestem zielona w każdym temacie, wczoraj przerabialam wątki o ubieraniu a dzisiaj chciałam zdecydować coś na temat wózka, zastanawiam sie czy mozna byc zieleńszym niż jestem, no te systemy rodzaje funkcje, jestem w autentycznym szoku, myślałam ze wózek to wózek...masakra...zastanawiam sie co powinnam kupić bo u mnie spacery będą głownie w lesie, zero utwardzonych dróg, jak juz to szyszki i gałązki do staranowania hihihhihi
      • lidek0 Re: wózek wielofunkcyjny 31.10.08, 15:06
        Na takie warunki zdecydowanie duże pompowane koła, a jeszcze fajnie
        jakby przednei były skrętne.
    • kubiakkasia Re: wózek wielofunkcyjny 31.10.08, 18:52
      jeśli szukasz czegoś takiego to polecam wózek typu polak orion(wpisz nazwę na
      allegro to zobaczysz). Ja takim jeżdżę i jestem zadowolona pomimo tego że jest
      trochę ciężki(ale jak są pompowane koła to zawsze będzie ciężki). Jest w nim
      bardzo dużo miejsca dla dzidzi,duży kosz na zakupy co np.dla mnie jest bardzo
      ważne,wszystko się w nim miesci a pompowane koła są idealne na nasze polskie
      chodniki,które są w koszmarnym stanie!!!!!!!!!!!! Jak zaczniesz jeżdzić na
      spacerki to sama oceniszsmileTakże polecam go. Ja kupiłam używany w komisie ale w
      dobrym stanie za 500zł. Można go oczywiście przerobić pożniej na spacerówkę.
    • alicja0000 Re: wózek wielofunkcyjny 31.10.08, 19:06
      ja zakupiłam X-Landera model XA. Świetnie się go prowadzi, jednym palcem. Ma
      wszystko chyba o czym wspomniałaś. 1000 zł cały komplet gondola + spacerówka nowy.
      • zjawa1 Re: wózek wielofunkcyjny 31.10.08, 20:05
        A ja polecam firme IMPLAST i wózek Bolder3/4.
        są to wózki wielofunkcyjne. Mają właściwie wszystko to, czego
        oczekuje autorka wątku.
        Do tego wizualnie są estetyczne i oryginalne.
        Kupując na Allegro taki wózek można kupić z całym wyposażeniem za ok
        2000zl.
        Tj. Gondola, spacrówka, fotelik, parasolka, śpiworek, torbę.
        Zresztą warto zobaczyć samemu (przykładowy link):

        http:/www.allegro.pl/item462292311_implast_wozek_bolder_fotel_spiwor_
        para_te.html#gallery
        • zjawa1 Link do wózka Bolder3/4 31.10.08, 20:08
          www.allegro.pl/item462292311_implast_wozek_bolder_fotel_spiwor_para_te.html#gallery
          • agaqwerty Re: Link do wózka Bolder3/4 31.10.08, 20:39
            ciekawe rozwiązanie z tym wózkiem. Szkoda że ma zawieszenie na
            resorach a nie na pasach - wydaje mi się że na pasach jest bardziej
            miekko , bo amortyzatory z czasem się wybijają - szczególnie na
            naszych pięknych drogach. Poza tym cena jest wysoka. Zamiast tyle
            dawać na wózek to można kupić za to inne potrzebne rzeczy dla
            maluszka a takich jest sporo.
            Kół pompowanych nie polecam - to się przebuije to trzeba nowe, to
            powietrze uleci to trzeba lecieć gdzieś i pompować.
            Na allegro jest wiele tańszych wózków a wcale nie gorszych np
            www.allegro.pl/item463064027_wozki_wielofunkcyjne_promocja_gratis_folia.html
            mam taki podobny od 3 miesięcy i nie narzekam. Ma wszystko co
            potrzebne, bardzo miękko się jeżdzi. W godnoli mógłby jeżdzić ale
            wolę już troszkę podnosić oparcie żeby maluszek obserwował juz
            troszkę świat a nie tylko patrzył w sufit czy w niebo.
            • zjawa1 Zalety koł pompowanych!!!!1 31.10.08, 22:49
              Jesli komus zalezy na bardzo dobrej amortyzacji, to kupuje wozek z
              kołami pompowanymi!
              Po za tym, koła pompowane umozliwiaja jazde nie tylko po prostej
              drodze w miescie, ale i po nie rownym terenie np. lesie.
              Ja jezdze tym wozkiem po wszystkim od 10 miesiecy.
              Amortyzacja jest swietna!!!!
              Tylko raz dopompopmywalam kola, zwykla pompka do roweru, bo wentyle
              w tych kołach sa bardzo szczelne!
              Koła z tego wozka maja ta zalete, ze nie trzeba wymieniac od razu
              całego koła, kiedy zeobi sie dziura, bo maja detke i mozna ja w domu
              zalatac.
              Przyznam, ze raz przebiłam ja, ale tylko dlatego, ze najechałam na
              fure rozbitego szkla!!!
              Wielokrotnie zdarzalo mi sie jezdzic po odlamkach rozbitych butelek,
              a nic sie nie działo!
              Kolejna zaleta tych koł jest to, ze jesli juz przebije sie opone, to
              dpokojnie dojedzie sie do domu, bez powietrza.
              Z tego co wiem, w innych wozkach jest problem!
            • betty842 agaqwerty 01.11.08, 14:48
              Ja mam podobny wózek.Wersja głęboka sprawdza się super (jeśli nie
              trzeba pakować go do samochodu).Natomiast wersja
              spacerowa...hmmm...niby fajna,ale duża.Dokupiłam wózek typu
              parasolka (najzwyklejszy)-miał być tylko do samochodu,ale załowałam
              że trochę nie dopłaciłam i nie kupiłam lepszej bo tę spacerókę z
              wielofunkcyjnego bym "wyrzuciła".Jestem niemal pewna że z wersji
              spacerowej nie będziesz już tak zadowolona.Gdybym miała jeszcze raz
              kupować to może i bym kupiła ten wózek wielofunkcyjny (ale najtańszy
              albo używany),żeby tylko wersja głęboka była,a potem kupiłabym fajną
              spacerówkę.
              • zjawa1 Re: agaqwerty 01.11.08, 18:43
                Hej! Od 4 miesięcy mam zamontowana spacerowke i jestem bardzo
                zadowolona.
                Jest dokladnie taka sama jak te, po 650zl zwylke spaserowki.
                Regulacja podnozka, zmiana kierunku jazdy, mozliwosc kilku
                stopniowej regulacji pozyci siedzacej w tym, do calkowicie lezacej!
                Co do pakownosci... Zawsze mozna zciagnac polke z bagaznika i
                wsadzic stelaz pioniowo, jesli nasz nałe auto.
          • habibeti Re: Link do wózka Bolder3/4 01.11.08, 11:03
            ten wozek jest swietny. ma wszystko tak jak chce. zastanawialam sie nad tanszym
            jedo:bartatina labo fyn, ale tutaj jest rewelacyjny design. te kwiatki sa
            swietyne, ale placic za to 800zl wiecej niz jedo? to chyba byloby szalenstwo,
            biorac pod uwage ilosc wydatkow zwiazanych z dzieckiem.
    • plusimisi Re: wózek wielofunkcyjny 31.10.08, 21:45
      Koła pompowane proponuję zastąpić piankowymi, lżejsze...
      Reszta się zgadza... Twój wymarzony wózek to Loola Bebe confort, z
      gondolką windoo. Taki właśnie mam i taki polecam, Sprawdza się
      wszędzie. Nie jest on niestety tani, ale tak to jest z wózkami
      travel system.
      Pozdrawiam.
      • mirszy Re: wózek wielofunkcyjny 31.10.08, 22:31
        zapomniałaś dodać, że LOOLA ma malutkie kółka tak jak parasola. A co
        do ceny to już nie wspomnę. Prawie taki sam jest polski wózek CONECO
        SOLAR. Porównywałam w sklepie oba i naprawdę niewiele się różnią,
        poza ceną oczywiście. Nie wydaje mi się jednak żeby to był dobry
        wybór na początek. Ja miałam BEBE CAR TRACKER - duży, wygodny
        (niestety cholernie drogi.....) i jak dla mnie mało amortyzowany. Po
        wyprowadzeniu się na wieś, gdzie o dobrych drogach można pomarzyć,
        zmieniłam właśnie na najprostszy wózek wielofunkcyjny. I wiecie co,
        zastanawiałam się po co wydawałam tyle kasy na tego BEBECARa?
    • smerfetka8801 Re: wózek wielofunkcyjny 02.11.08, 09:57
      jha kupiłam fajny wózek na allegro za 260 zł od pierwszego
      właściciela.jestem zadowolona.dla mnie podstawą jest sporej rozmiarów
      gondola szkoda mi tych maluszków zgniecionych w małych wózeczkach smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka