matysiaczek.0
05.11.08, 07:02
Mój dzieć, najdzielniejszy na świecie Mały Człowiek płci męskiej, najukochańszy Mamy Synek, najmądrzejszy Pierworodny Tatusia.....wczoraj zaczął pełzać. Ot tak sobie podciąga się rączkami i ciągnie dupsko. Na wersalce wolniutko, ale sukcesywnie do przodu, za to na panelach, w śpioszkach...!! Ba! Mały Perszing!
I tak cudownie śmieje się z byle czego, np piruetów starszaczki...
I tak tylko, jestem dumna mama, troszkę chwalipięta, ale przeszczęśliwa!!!