Dodaj do ulubionych

Się pochwalić chciałam...

05.11.08, 07:02
Mój dzieć, najdzielniejszy na świecie Mały Człowiek płci męskiej, najukochańszy Mamy Synek, najmądrzejszy Pierworodny Tatusia.....wczoraj zaczął pełzać. Ot tak sobie podciąga się rączkami i ciągnie dupsko. Na wersalce wolniutko, ale sukcesywnie do przodu, za to na panelach, w śpioszkach...!! Ba! Mały Perszing!
I tak cudownie śmieje się z byle czego, np piruetów starszaczki...
I tak tylko, jestem dumna mama, troszkę chwalipięta, ale przeszczęśliwa!!!
Obserwuj wątek
    • buszynska Re: Się pochwalić chciałam... 05.11.08, 07:35
      Gratuluje Radosci !!!!!!!!!
      Ja tez to ostatnio przezylam choc Helinka to moje drugie dziecuszko
      po prostu Amelinek tego nie robila.
      Sa tak rozne...........
      Jeszcze raz gratuluje i ciesze sie razem z Toba i Twoim Malym
      Mezczyzna!!!!
    • frida-marzec08 Re: Się pochwalić chciałam... 05.11.08, 10:16
      smile Zazdroszczę... wink Ja właśnie na to CZEKAM.
      Ma już skończone 7 m-cy i dopiero robi "pieska"; stanął na czworaczkach i się
      buja big_grin - widok przecudowny!

      Ale mam małe pytanko, bo napisałaś, ze perszinguje również na panelach? Ja
      właśnie się zastanawiam czy nie zakupić jakiej wykładzinki kawałek, bo u nas ani
      1 m2 dywanu/wykładziny i mam wątpliwości czy na panelach w ogóle wystartuje???
      Jak leży na łóżku czy puzzlach-macie - to ok, ale na panelach wszystko się
      rozjeżdża... Myślisz, że da radę?

      pozdrawiam
      • milanaa Re: Się pochwalić chciałam... 05.11.08, 10:19
        Gratulacjesmile
        Moja mała 6- miesięczna też zaczęła zasuwać kilka dni temu. Oczywiście już
        sfilmowana hehesmile
      • matysiaczek.0 frida 05.11.08, 10:47
        Kawaler lepiej radzi sobie na panelach, bo lepszy poślizg jest. On to robi tak, że gołymi przedramionami zapiera się, a całe ciałko pcha do przodu, nogi ciągną się za nim smile. I racja, że normalnie na panelach rozjeżdża się podczas unoszenia pupy. Jednak te pełzanie lepiej idzie na panelach. Chociasz jakieś pół godzinki temu szalał na wersalce i już szło mu o niebo lepiej niż wczoraj. Sama nie wierzę, że tak szybko się uczy.
        A co do wykładzinki, to kupiłabym, jak dojdzie do właściwego raczkowania, będzie miał punkt oparcia, na gołych panelach ciężko...pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka