Drogie Mamy, u mojego synka stwierdzono AZS, przyczyna jest alergia na mleko krowie. i tyle. Na stwierdzeniu choroby sie skonczylo. Moj pediatra dodal: no z tym trzeba zyc. Mieszkam we wloszech i jestem dosc nieufnie nastawiona do tutejszych lekarzy. Pytam wiec Was, bo na pewno umiecie doradzic mi lepiej, jak mam teraz postepowac z maluszkiem?? Nie jem oczywiscie nic co zawiera chociazby slady mleka, Maly nadal ma szorstko i czerwona skore na brzuszku no i strasznie sie drapie. Diete stosuje od dwoch tygodnie, wiec jeszcze czekamy na efekty. Jesli wracam do lekarza (a bylam i u pediatry i u alergologa) kaza mi smarowac brzuszek hydrokortizonem, na co sie nie zgadzam. Jak moge pomoc mojemu dziecku? Przykro mi patrzec jak sie drapie a ja nie wiem co robic

((