Dodaj do ulubionych

jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana

19.11.08, 21:07
Dziewczyny, potrzebuje pilnie pomocy. Moja córka ma 6 mcy. Byłam na
macierzyńskim, potem wzięłam 26 dni urlopu a od kilku dni wróciłam w pracy.
Jednak męczę się , czuje się w pracy dyskryminowana. Dali mnie na inne biurko
na końcu na jakimś zadupiu, obowiązki mam też jakieś durne i czuję się jak
stażystka. Owszem kasa i stanowisko w umowie jak miałam ale czuje się
psychicznie degradowana. Najważniejszy problem to taki ze moja córcia bardzo
źle znosi rozłąkę. Mam ją z nianią która przychodziła już miesiąc wcześniej
ale i tak jest ryk i nie chce jej jeść. Chciałabym iść teraz na wychowawczy
ale nie wiem czy mogę jeżeli już wróciłam do pracy i byłam też na urlopie.
Proszę o radę. Dodam że umowę mam na stałe. To pilne, bo jestem już załamana
tym wszystkim na maxa. Czy pracodawca może mi w takiej sytuacji nie udzielić
wychowawczego??? Jak to powinnam załatwić?
Obserwuj wątek
    • polla10 Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 19.11.08, 21:12
      oczywiscie ze mozesz odejsc na wychowawczy
      • karkista Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 19.11.08, 21:13
        a nie ma problemu ze bylam juz na urlopie i ze wróciłam do pracy? Pracodawca
        mzoe mi odmowić? Bo czytałam że śa dwa tyg na złozenie pisma o wychowawczy przed
        końcem macierzyńskiego czy jakoś tak.....
    • hanah.vic Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 19.11.08, 21:17
      Zajrzyj w kodeks pracy, mnie się wydaje że nie może Ci odmówić, ale
      pewności nie mam. Miłego wychowywania dzieciaczka, ja już 6 m-cy z
      córą w domu i nie wyobrażam sobie że mogłabym ją zostawić z kimś
      obcym (choć zdaje sobie sprawę że nie każdy ma taką możliwość).
      • karkista Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 19.11.08, 21:19
        No wlasnie szukalam w kodeksie ale nic takiego o moej sytuacji nie widzę sad
        dlatego tu szukam pomocy. Myslalam ze łatwiej bedzie wrocic do pracy ale chyba
        sie przeliczylam i teraz chce to odwrocic ale nie wiem jak....
        • joxanna Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 19.11.08, 21:44
          Możesz dzielić sobie wychowawczy na kawałki i trać trzykrotnie. Ja miałam po
          macierzyńskim i urlopie miesiąc wychowawczego, potem wróciłam do pracy na pół
          roku i znów poszłam na wychowawczy.

          Ale zastanów się - daj córce jeszcze trochę czasu, może dwa tygodnie, jak się
          ułoży, to może poszukasz nowej pracy? bo w tej może faktycznie nie było do czego
          wraca?
        • kasiakasienka1981 Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 19.11.08, 22:43

          Witam!
          Urlop wychowawczy należy się na dziecko, które nie ukończyło jeszcze 4 roku
          życia na okres 3 lat z czego 2 masz płatne (jeśli ci dochody nie
          przekraczają).Urlop musi Ci być udzielony przez pracodawce bo gwarantuje Ci to
          kodeks pracy.Podanie o taki urlop składasz na dwa tyg. przed dniem kiedy chcesz
          go rozpocząćsmile W razie jakiś problemów pisz pomogęsmile
          Pozdrawiam,
          Katarzyna mama dwóch cudownych chłopaków,
          Kacper 39tc 2850g(31.05.2005),Oskar34tc 1900g(08.05.2008)
          • mateolka Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 20.11.08, 10:28
            Witajcie dziewczyny,
            moze ktoras z Was orientuje sie jak to jest na wychowawczym , jesli
            chodzi o zwolnienia pracownikow. Pracuje w duzej firmie i po
            maciezynskim mialam normalnie wrocic ale plany pokrzyzowala mi
            opiekunka (zrezygnowala w ostatniej chwili) zmuszona bylam pojsc na
            wychowawczy. Wzielam 5 m-cy z ewentualnym wczesniejszym powrotem
            gdyby udalo mi sie znalezc kogos do opieki.Dowiedzialam sie
            wlasnie , ze albo wroce do pracy w ciagu miesiaca albo zlikwiduja
            moje stanowisko bo utrzyanie go kosztuje . Nie wiem co mam o tym
            myslec.
            Czy to znaczy , ze powinnam juz zaczac szukac nowej pracy??
            • nom.ika do mateolka 20.11.08, 12:27
              praca.money.pl/prawo_pracy/artykul/urlop;wychowawczy;ochrona;stosunku;pracy,176,0,204720.html

              może to Ci trochę pomoże

              ale bądź wyrozumiała dla pracodawcy-Tobie nawaliła opiekunka,a jemu
              pracownica wink
          • taby Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 20.11.08, 18:50
            Urlop wychowawczy należy się na dziecko, które nie ukończyło jeszcze
            4 roku
            > życia na okres 3 lat z czego 2 masz płatne (jeśli ci dochody nie
            > przekraczają).

            Mam pytanie - jak to 2 lata płatne? Ja jestem od 3 miesięcy na
            wychowawczym i nikt mi nic nie płaci. Zatrudniona jestem na cały
            etat z pensją ok 900 zł do ręki.
            • madz-ia80 Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 20.11.08, 20:44
              Chodzi o zasiłek wychowawczy wypłacany przez Urząd Miasta Dział
              Socjalny i wypłacany jeśli dochód netto na członka rodziny nie
              przekracza kwoty ok 560-590 zł (nie wiem dokładnie). Czyli ochłapy
              na które i tak się mało kto łapie sad((((. Bo przecież 1600 zł na 3
              osobową rodzinę to już straszny luxusssssssssssss
            • kasia.s3 Do taby 20.11.08, 21:34
              Jeżeli Twoje przychody za 2007 rok nie przekraczały 504 zł netto na osobę, to złóż wniosek w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej (MOPS) o zasiłek wychowawczy.
              Będziesz potrzebowała PIT za 2007 rok, zaświadczenie z ZUS o wpłacanych składkach i z pracy zaświadczenie o udzielonym Ci urlopie wychowawczym. W MOPS wszystko Ci wyjaśnią. Jeśli Ci przysługuje, to otrzymasz też zasiłek rodzinny 48 zł, wychowaczy natomiast to 400 zł.
              Zadzwoń albo osobiście zapytaj.
              Powodzenia!!!!
          • karkista Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 21.11.08, 07:19
            a jezeli pracodawca odsunal mnie od moich oboweiazkow i robie teraz jakies
            pierdoly jak stazystka, ale stanowisko w umowie i wynagrodzenie mam takie samo.
            Jednak czuje sie degradowana psychicznie czy jest to zgodne z prawem? Jak moge z
            tym walczyc?????
    • gizm0 Re: jeszcze raz o wychowawczym Jestem załamana 20.11.08, 16:37
      albo na np 6 miesiecy zloz wniosek o zmiane etetu na 1/2... to tez Ci wolno w
      czasie 3 pierwszych lat ;D
      • karkista na pol etatu! 20.11.08, 19:46
        A jak na pol etatu to jak mam to zrobic? Macie jakies gotowe moze wnioski? A
        pracodawca moze mnie wtedy zwolnic jak bede zamiast wychowawczego np przez jakis
        okres na pol etatu????? Jak to jest? Jestem w tym zielona i dlatego pytam. Umowe
        mam jak pisalam na stałę, pensja 2000 zł netto ,wiec rozumiem ze pol etatu to
        bedzie tysiac na reke. A wtedy nowa umowa , tak??? Z
        • sloooneczko Re: na pol etatu! 20.11.08, 20:09

          Artykuł 186 kodeksu pracy stanowi, że pracownica uprawniona do
          urlopu wychowawczego może złożyć pracodawcy wniosek o obniżenie jej
          wymiaru czasu pracy nie więcej niż o połowę. Pracodawca jest
          zobowiązany taki wniosek uwzględnić.

          Są jednak pewne ograniczenia. Po pierwsze, maksymalne zmniejszenie
          wymiaru czasu pracy to pół etatu (art. 1867 k.p.). Po drugie, praca
          w zmniejszonej liczbie godzin może trwać tylko w okresie, kiedy
          pracownik mógłby korzystać z urlopu wychowawczego, czyli nie więcej
          niż przez 3 lata i nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 4 roku
          życia (art. 1867 k.p. w zw. z art. 186 § 1 k.p.). A jeśli pracownik
          jest zatrudniony na podstawie umowy na okres próbny, na czas
          określony lub na czas wykonywania określonej pracy, to maksymalny
          czas pracy w zmniejszonym wymiarze obejmuje okres, na jaki umowa
          została zawarta

          Aby obniżyć wymiar czasu pracy, wystarczy pracodawcy złożyć wniosek
          w tej sprawie. Pracownik powinien w nim określić: > od kiedy chce
          pracować w mniejszym wymiarze czasu pracy, > o jakie zmniejszenie
          etatu mu chodzi (np. 1/2, 3/4 etatu), > jak długo ma trwać praca na
          zmniejszonym etacie.

          Nie musi wskazywać maksymalnego okresu. Ma bowiem prawo składać
          wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy wielokrotnie. Może więc
          określić np., że na pół etatu będzie pracował 8 miesięcy. Jeśli po
          tym czasie uzna, że chciałby kontynuować zatrudnienie w takim
          wymiarze, wówczas złoży kolejne pismo. Pracodawca musi uwzględniać
          kolejne wnioski do upływu okresu, w którym pracownik mógłby
          korzystać z urlopu wychowawczego (art. 1867 zd. 2 k.p.). Wniosek
          może mieć dowolną formę, a więc nawet ustną. Najlepiej będzie
          jednak, jeśli zostanie przygotowany na piśmie w celach dowodowych na
          wypadek ewentualnego sporu

          Pracownik korzystający z prawa do obniżenia wymiaru czasu pracy w
          okresie, w którym mógłby przebywać na urlopie wychowawczym, nie jest
          chroniony przed rozwiązaniem z nim stosunku pracy. Nie jest bowiem
          na urlopie wychowawczym, który gwarantuje taką ochronę (art. 1861
          k.p.).

          Pracodawca może więc wręczyć mu wypowiedzenie umowy o pracę lub
          rozstać się z nim bez wypowiedzenia, jeśli są ku temu podstawy.

          Jest jeszcze jeden minus pracy w zmniejszonym wymiarze godzin. To
          obniżone wynagrodzenie i zmniejszenie innych uprawnień
          pracowniczych. Jeżeli bowiem pracownik wykonuje pracę na pół etatu,
          to jego miesięczne zarobki zostaną proporcjonalnie zmniejszone do
          wielkości wymiaru czasu pracy. To samo dotyczy np. urlopu
          wypoczynkowego. Pracownik ma prawo do 26 dni tego urlopu przy całym
          etacie, natomiast przy połówce będzie mu przysługiwać tylko 13 dni
          wypoczynku w roku kalendarzowym.
          • karkista Re: na pol etatu! 20.11.08, 20:47
            bardzo dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka