Dodaj do ulubionych

Placz przy ubieraniu

20.12.08, 20:45
Jestem mama 5miesiecznej dziewczynki.Do tej pory przy ubieraniu nie bylo
wiekszego problemu,mala bez sprzeciwu dawala sie przebrac,ubrac w
ubranko(wspomne ze korzystalam z rad p.Pawla jak ubierac niemowlaka).Od
pewnego jednak czasu jest krzyk.Mala nieznosi kiedy zaklada sie jej
rekawki.Myslalam ze moze chodzi ze sa one za waskie,ale nie.Chodzi ogolnie o
zakladanie rekawkow.Jest krzyk,placz a ostatnio doszedl pisk(jej nowa
umiejetnosc).Nasze codzinne przygotowania na spacery koncza sie awantura malej
a mnie takie sytuacje zniechecaja przed wyjsciem na spacery.Podobny problem
mam z zakladaniem jej czapeczek.Nie znosi czapeczek,lezac w wozku tak kreci
glowka ze ostatecznie sciaga je sobie albo naciaga na oczy co powoduje kolejna
awanture.Co robic?
Obserwuj wątek
    • zanie Re: Placz przy ubieraniu 22.12.08, 23:52
      Płacz przy zakładaniu czapeczki występuje chyba u większości niemowląt. Mój Mały
      (5mc) też sie "drze" jak zakładam mu czapkę ale wtedy staram się go zagadać,
      odwrócić jego uwagę. Co do rękawków u mnie też jest ten problem ale zauważyłam,
      że bardziej płacze gdy mu się (niestety) pod paszką troszkę odparzy skórka (mimo
      codziennej pielęgnacji). A na awantury przed wyjściem mam sposób taki, że
      kurteczkę lub kombinezon zakłada tuż przed wyjściem a zapinam na klatce
      schodowej tuż przed wyjściem na dwór. Zauważyłam, że moje dziecko "kłóci" się
      gdy jest mu za gorąco.
      • 123ola1 Re: Placz przy ubieraniu 23.12.08, 00:10
        Mam 10-miesięcznego synka.U nas sposobem na czapeczkę jest odwracanie uwagi.
        Kilka miesięcy temu zaczęliśmy śpiewać zawsze tę samą piosenkę przy zakładaniu
        czapki i teraz mały jak słyszy tę piosenkę, to wie co go czeka (w sensie-jest na
        to przygotowany) i się cieszy, że idzie na spacerek.
        Z rękawkami tez był problem. Zaczęłam więc przy ubieraniu bawić się w szukanie
        rączki. A potem z wielką radością "znajdowałam" ją w rękawku. Może ubieranie
        trwa trochę dłużej,ale za to jest wesoło.
        No i rzeczywiście małego ubieramy na samym końcu jak już sami jesteśmy gotowi do
        wyjścia. Jak ja mam do ubrania tylko buty i kurtkę, to nie musi czekać i nie
        zdąży się spocić.
        • marsupilami_08 Re: Placz przy ubieraniu 25.12.08, 11:21
          Pocieszajace jest slyszac ze nie tylko moja pociechy daje koncerty przy ubieraniu.
          Zakladanie czapeczki przed wyjsciem rzeczywiscie zmienilo sytuacje bo zaraz po
          tym wychodze z nia na klatke schodowa a tam mala nie placze nigdy.Dobrze ze
          omija nas zakladanie kombinezonkow i kurteczek(u mnie temp w zimie okolo 20
          stopni w dzien).Dziekuje za odpowiedzismile
          • oda100 Re: Placz przy ubieraniu 25.12.08, 11:29
            dzieci generalnie nie lubia ubierania, latwiej ubrac natomiast 5
            miesieczniaka niz 3 latka)) moje niemowle chodzi w jak najprostszych
            ubranakach pajacach, wczoraj probowalam wcisnac moja panienke w
            wigilijna kiecke ´-dramat
    • alpepe Re: Placz przy ubieraniu 25.12.08, 11:59
      kupić baby born lub Annabel i wozić w wózku zamiast dziecka, taka lalka nie
      ryczy przy ubieraniu.
    • w_miare_normalna Re: Placz przy ubieraniu 26.12.08, 00:01
      Moja ma 6 miesięcy.mam to samo.najgorzej jest przy zakładaniu kombinezonu.Zawsze
      śpiewam,ale daje małej w rączkę jakąś grzechotkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka