Dodaj do ulubionych

3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...?

30.01.09, 08:57
witajcie,

mój 3 miesięczniaczek ma od paru dni katarek. Ściągam fridą (mimo
histerycznych wrzasków), psikam disne-marem, wietrzę mieszkanie, na
spacery też chodzimy. Maść majerankowa też w użyciu (chociaż chyba
mało to ma szansę zadziałać, bo sobie uparcie wyciera).
I raz dziennie 3-4 krople CEBIONu.

Dziś jakby mu bardziej ten katar "grał" w nosku sad i moje pytanie -
KIEDY gnać DO LEKARZA??? - dopiero jak gorączka będzie? od 2 dni
jakby bardziej śpiący jest. Ale w chwilach aktywności buzia mu sie
cieszy bez przerwy.
kurczę, boję się żeby mu nie spłynęło do oskrzeli... uncertain albo
gorzej uncertain

coś jeszcze mogę zrobić, żeby pogonić ten katar??

pozdrawiam i trzymajcie się zdrowo
Obserwuj wątek
    • channah0 Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 09:12
      Robiłam to samo co Ty i nic nie pomogłosad Miał tylko katar. Po 4 dniach poszłam do lekarza i przepisała syropki. Proponuje wybrać się z synkiem do pediatry i zacząć go oklepywać. Po tygodniu mój synek już był zdrowy.
      pozdrawiam
    • channah0 Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 09:14
      Acha napewno nie czekaj, aż się pojawi gorączka, bo takie mały szkraby rzadko mają gorączke, nawet jak coś się dzieje. Także biesz małego i śmigaj do przychodnismile
    • tscina Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 09:24
      robisz to, co trzeba Nic więcej się nie wymyśli Tak jak u dorosłych tak u
      niemowląt katar leczony trwa tydzień, nie leczony 7 dni
      nie ma potrzeby lekarza póki katar jest bezbarwny lub mleczny Katar wymaga
      interwencji medycznej gdy przybiera zieloną barwę (infekcja)
      z okresie epidemii grypy na pewno nie szłabym z małym do przychodni
      • lenka.i.maja Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 09:30
        Zgadzam się z przedmówczynią. Na razie obserwuj małego i ściągaj katar pomimo
        wrzasków. Nam pediatra zalecił jeszcze wapno w syropie 2 razy po 1 ml. Dopiero
        gdyby katar zmieniał kolor, albo dziecko zaczęło pokasływać to do lekarza. A i
        tak radziłabym wezwać kogoś do domu, bo w przychodniach horror. Pozdrawiam.
        • magnolia22 sezon grypowy 30.01.09, 09:42
          no właśnie, jak w temacie... boję się pokazywać w przychodni, więc
          chyba jeszcze postaramy się "przezimować" weekend. Umówiłam wizytę w
          enel dla dzieci zdrowych, żeby pediatra (dla mojego spokojnego snu)
          Młodego osłuchała i może da nam jeszcze coś na wzmocnienie...

          dzięki za uspokojenie Kobitki! oby się nas grypa nie czepiała smile
          • aatenna24 Re: sezon grypowy 30.01.09, 09:54
            Moja córa zlapala katarek w Swieta, ja poszlam do lekarza, bo
            poprzedni katarek skonczyl sie zapaleniem ucha (niestety dopiero po
            fakcie odkrylam cud Fride ), wiec chcialam sprawdzic, czy cos sie
            tam znowu w uszkach nie zaczyna dziac.Lekarka kazala kupic masc
            BANEOCIN i pedzlowac nosek 2-3 razy dziennie po sciaganiu
            frida.Katarek przeszedl po kilku dniach.Córka nie goraczkowala.Ja
            radze Ci jednak nie isc do przychodni, bo przywleczesz cos gorszego
            do domu niz katar.
            • magnolia22 Re: sezon grypowy 30.01.09, 10:15
              wybieramy sie do enelmedu, do poradni dzieci zdrowych - licze ze tam
              za duzo nie zlapiemy... siedzielismy w szpitalu i nie zlapalismy
              roty a nic takiego, to licze ze z grypa tez nam sie uda

              wlasnie po takie smarowidelko albo syropek pojdziemy, no i dla
              uspokojenia, ze nic tam w oskrzelach nie bedzie siedzialo

              PEDZLOWAC? tzn ze tam do srodka do noska?
              bo majerankową to mogę posmarować... sobie... Młody zaraz sobie
              wyciera łapkami albo we snie o prześcieradełko... uncertain
              • attiya magnolia 30.01.09, 13:15
                a pomyślałaś o tym, ze u dzieci zdrowych są dzieci zdrowe?Że katarem
                też można się zarazić? W końcu Twoje dziecko nie jest zdrowe, bo ma
                katar.
                Pomyśl o innych dzieciach w wyżej wymienionym miejscu,które rpzez
                towje postępowanie moga sie zarazić np na początek właśnie katarem.
                • magnolia22 Re: magnolia 30.01.09, 17:10
                  tak attiya, już biegnę pozarażać pół miasta glucikiem z nosa mojego
                  Dziecka... to co wg ciebie powinnam zrobić? pójść do poczekalni z
                  grypą, ospą, różyczką i innymi świństwami?
                  to może zamiast syropu na wzmocnienie od razu poproszę o antybiotyk
                  na grypę?
                  • vivianna_82 Re: magnolia 30.01.09, 18:34
                    Moja 3 miesięczna córka tez miała katarek. Po kilku dniach poszłam dla pewności
                    do lekarza, bo wybieraliśmy się na weekend do dziadków. Wszystko było ok, kazała
                    podawać wit C, odciagac i psikać sterimarem. Uszka były czyste, gardełko też.
                    udało nam się nic nie przywlec - rejestrowałam się w godzinach poludniowych, bo
                    już z doświadczenia wiem, ze po południu kupe ludzi z dziećmi jest, a rano
                    mniej, bo w pracy. I byłam z nią w poradni dzieci CHORYCH.
                    Gdyby każdy wychodził z takiego założenia jak Ty - żeby iśc do dzieci zdrowych
                    żeby się niczym gorszym nie zarazil, to do dzieci zdrowych przychodziłyby mamy z
                    dzieciaczkami kaszlącymi, kichającymi, "TYLKO" przeziębionymi, a podzial na
                    poradnie dzieci zdrowych i chorych nie mialby sensu...
                    Nie wiem, ale wydaje mi się że gdybyś poszła do dzieci zdrowych na wizyte
                    profilaktyczną albo np przy okazji szczepienia, a obok Ciebie bylaby mama z
                    zakatarzonym dzieciaczkiem, to byś myślala inaczej...
                    • magnolia22 gdzie jest granica miedzy chorym a zdrowym? 30.01.09, 18:42
                      czyli jak wyciągam mu gluciki to znaczy że już jest chory? katar mu
                      nie leci z nosa... po nocy trochę przez nos oddychał, w ciagu dnia
                      spi cicho - to już się kwalifikuje do chorych i zagrypionych?
                      chyba lepiej w takim razie brać wizyty domowe

                      akurat do tej pory mieliśmy tak, że ewentualne wizyty mam umawiane
                      na konkretne godziny. I rodzice z dzieciakami nie tłoczą się w
                      poczekalni, rzadko kiedy widzę jak ktoś wychodzi z gabinetu, albo
                      wchodzi po mnie - takie godziny wybieram. Chyba ze cos z glucikow w
                      gabinecie zostanie?

                      gdzie jest granica miedzy dzieckiem zdrowym a kiedy zaczyna sie
                      chore? glucik w nosie to juz chore????

                      • jak_na Re: gdzie jest granica miedzy chorym a zdrowym? 30.01.09, 18:58

                        W naszej przychodni są wyznaczone godziny wizyt dla dzieci zdrowych. Ja w tym
                        tygodniu szłam do pediatry na wizytę kontrolną. Nic małej już nie dolegało
                        oprócz kataru. Do głowy mi nie przyszło, żeby pójść w godzinach dla dzieci
                        zdrowych. Pielęgniarki by mnie zdrowo ochrzaniły. To sa godziny na szczepienie,
                        bilans.
    • faq Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 10:14
      procz tego co piszesz, ja jeszcze podawalam mucosolvan czy inny flavamed - 2x2,5
      ml. i wapno tak samo, cebion 2x, oklepywalam, olejek herbaciany do nawilzacza.
      Poki katar bialy to ok, jak zielony, gesty to nadkazony, trzeba uwazac na uszy.
      Z doswiadczenia - lepiej sie teraz przychodni nie pokazywac, chyba, ze masz
      prywatny abonament i na godzine przychodzisz a przychodnia porzadnie wentylowana
      smile ja wezalam lekarza do domu - raz jak miala corka 39 st. katar zielony, za
      drugim razem kaszel i przezroczysty katar bez goraczki - w obu przypadkach
      objawowo leczona, czyste oskrzela i pluca. Mozesz przy takim katarze jeszcze
      spradzic jak tam uszka czy nie zaczynaja bolec. Generalnie jesli zaczynaja sie
      problemy ze ssaniem - o ile karmisz piersia, goraczka nie daje sie zbic, albo po
      zbiciu garaczki dziecko dalej w fatalnej formie i dla spokoju mamy - lekarz smile
      pozdrawiam i zdrowia zycze smile
      • agar2208 Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 10:49
        Jak mój synek dostał pierwszy raz katar, robiłam to co Ty i myslałam, ze mu
        przejdzie.
        Niestety nie przeszło.Doszło do infekcji gardła ( katar ściekał i podrażniał
        gardło) i skonczyło sie na antybiotyku.
        Teraz nie czekam i od razu idę do lekarza.
        • faq Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 13:05
          ale czekaj to nie znaczy, ze za kazdym razem dostaje antybiotyk, ze kazdy katar
          konczy sie nadkazeniem. Ja zwykle jestem u lekarza 'za wczesnie' i slysze tekst
          no to poczekajmy dzien dwa smile to przy starszej corce, a z mlodsza jak napisalam
          - dwa razy katar choc wygladalo zle za kazdym razem infekcja wirusowa do
          leczenia objaowo.
    • meli-mama Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 13:22
      Moja coreczka tez miala katar, ale oprocz tego zadnych objawow.
      Rozmawialam z lekarzem przez telefon i powiedzial, zeby ukladac
      wyzej glowke dziecka (np. podlozyc cos pod nozki lozeczka, zeby
      stalo wyzej tam gdzie glowka - ja podlozylam grube ksiazki). Psikac
      roztworem soli do noska i wyciagac glutki. Dopoki nic innego sie nie
      dzieje poza katarem to chyba nie ma sensu panikowac. Jak jest
      brzydka pogoda to nie spacerowac. Trzeba tylko dobrze, cieplo
      ubierac malenstwo i obserwowac. U nas juz minelo. Mam nadzieje, ze u
      ciebie tez bedzie wszystko w porzadku z malenstwem, pozdrawiam
    • jola777 Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 15:27
      Jak wyżej,uważam,że robisz wszystko,jak należy.Nie napisałaś ,czy
      karmisz piersią,bo ma to znaczenie w ochronie malucha przed
      poważniejszą infekcją.Oczywiście wszędzie jest napisane,by z takim
      malcem w przypadku kataru udać się do pediatry,ale niestety lekarz
      lekarzowi nierowny.Mnie np jedna pani dr przepisała antybiotyk dla 2
      tyg dziecka, gdzie nie było takiej potrzeby(zero gorączki, brak
      zmian w dolnych drogach oddechowych),wezwałam lekarza prywatnie i
      obyło się bez antybiotyku.Musisz uważnie obserwować dziecko,mierzyć
      temp,liczyć oddechy na minutę podczas snu(powyżej55,60 to znak
      alarmowy)Mnie zalecono podanie dziecku oscillococcinum,kiedy tylko
      zaczyna się katar.Znasz na pewno swoje dziecko i jakakolwiek zmiana
      w jego zachowaniu powinna cię zaniepokoić,np to,że nie chce
      jeść.Wtedy wezwij pediatrę na wizytę domową,odradzam
      przychodnie,panuje grypa i ospa wietrzna.Zyczę zdrowia maluchowi
    • kalinazkalinowa Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 16:34
      Jak odróżnić gluty w nosie od kataru ?
      • magnolia22 Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 17:01
        też bym chciała wiedzieć.... jak jest trochę więcej glucików
        (ściągam 3x dziennie fridą i za każdym razem coś wyciągam) to chyba
        katar, jak nie za każdym razem wyciągam, to chyba nie jest? takie
        moje domysły.
        • elske Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 19:15
          Kiedy cora byla niemowlakiem,chodzilam z nia do przychodni za kazdym razem jak
          miala katar.Chcialam sprawdzic czy katar nie zszedl jej na oskrzela (kilka razy
          sie tak zdarzyło ).Takiemu maluchowi na wlasna reke to ja moglam wode morska
          zaaplikowac,albo nasivin,masc majerankowa.
          A jesli chodzi o syropy czy inne lekarstwo,to wolalam sie najpierw skonsultować
          z lekarzem.
    • nikodem_m0 Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 19:18
      Moj synek miał katar jak miał 2,5 miesiąca. Ponieważ trochę pokasływał bo katar mu spływał to sie przestraszyłam i wezwałam lekarza. Nie chciałam iść do przychodni dla dzieci chorych bo bałam się że coś złapie a dzieci zdrowych nie chciałam zarazic i to bylo jedyne rowiązanie. Lekarz go osłuchał obejrzał uszy i powiedział że wszytko jest ok i to tylko katarek. Kazał obserwowac i w razie gorączki albo pogorszenia znowu wzywać. Uświadomił mnie że gorączki byc nie musi ale bardzo ważnym sygnałem jest utrata apetytu lub/i wymioty oraz apatyczność. Ogólnie kazał uważnie obserwować. Oczywiście tak jak powyżej sól morska i frida do tego -w razie konieczności jedynie- kropelki nasivin dla niemowlaków.
      u nas przeszło po ok tygodniu.
      Jak to tylko trochę zatkany nosek nad ranem lub w nocy to bym nie panikowała tylko uważnie obserwowała.
      Życzę zdrówkasmile
      • beetek Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 30.01.09, 20:55
        robiłam dokładnie to co ty jak mała miała 3 mies i nie szłam do lekarza, polecam
        też nawilżać powietrze w mieszkaniu np., mokry ręcznik na kaloryfer to dzieciom
        pomaga, można też pod nogi łóżeczka książki położyć tak aby dziecko miało wyżej
        pod głową, wizyty w przychodni w tym okresie nie polecam
    • kalinazkalinowa Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 31.01.09, 14:30

      Będę upierdliwa za przeproszeniem wink ale katar to wodna wydzielina
      podobnie jak u dorosłego lecąca z noska czy takie gęste suche gluty
      powiedzmy do wybrania 1-2 razy dziennie to też katar ?
      • magnolia22 Re: 3mce i katar w nosku - kiedy do lekarza...? 31.01.09, 14:36
        jak znajdziesz kogoś kto Ci odpowie na takie pytanie to mnie
        poinformuj smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka