daniela1980
19.02.09, 13:55
własnie wrociłam od lekarza i jestem załamana, ryczec mi sie chce.
Młodama skończone 4 miesiace i wazy 4950g, lekarz mówi ze powina juz
ważyc koło 6 kg zlecił kolejne badania, mam jej dodawac do mleka
jakis preparat wzmacniajacy.Moje mleko jest podobno za chude. Mała
ma ciagle jak nie zielone to żółte kupy ze sluzem w zasadzie to ona
nigdy jeszcze ładnej kupy nie zrobiła ale czasami było lepiej.Teraz
jeszcze pojawiło sie niestrawione mleko.mała ciagle płacze nie spi
po nocach. Chodzimy co chwile do innego lekarza a jaden przeczy
drugiemu.Wczoraj był mąz lekarka kazała podawac smecte, lakcid i
espumisam, dzis byłam ja z małą niby do szczepienia i lekarz kazał
nie dawac smecty i lakcidu tylko debridat.
Wiem ze nie powinnam narzekac bo i tak spi w nocy po 1,5 godz,budzi
sie z wrzaskiem ale przeciez było juz gorzej.Juz wiem ze można prez
miesiac spc po 2-3 godziny na dobe ale i tak mam teraz dosc.