vi-23
23.02.09, 11:14
czesc dziewczyny, moze cos mi doradzicie bo juz powoli mam metlik w glowie,
moj synek ma czerwone plamki na lokciach,pierwszy raz pojawily sie prze
swietami,odstawilam mleko i w przeciagu 2tyg zniknely,potem zjadalam mleko i
znow sie pojawily z tym ze sa juz z m-c i raz takie bardzo czerwone raz takie
przyblakniete ale sa a nabial odstawial zupelnie,ost bylam
upediatry,powiedziala ze sa to zmiany alergiczne i zebym nie jadla nabialu ale
ja nie jem i wczoraj przeczytalam ze jak po odstawieniu jakiegos produktu
przez tydzien nie bedzie poprawy to raczej nie uczula to co zostalo odstawione
wiec jestem troche w kropce, synek ma tez 2 male suche plamki na brodzie a
wieczorem robia mu sie czerwone policzki, co to moze byc? dodam ze przez kilka
dni jadl kaszke mleczno-ryzowa ale zaraz po zjedzeniu wokol ust mial czerwone
plamki ktore po pewnym czsie zniknely, poza tym od 2 dni podaje malemu sinlac
wieczorem i wczoraj mial na policzkach takie czerwone kropki, czy to znaczy ze
sinlac go uczulil?