czerwony siusiak

23.02.09, 13:22
słyszałam kiedyś o rivanolu(??), nie wiem czy dobrze kojarzę nazwę,
czy w tym można moczyć czerwonego siusiaka?? Czy są jakieś inne
środki?? Dodam że synek ma takie małe ranki na siusiaku (powstały w
skutek ćwiczeń zaleconych przez lekarza) Czy mam ponownie się udać
do lekarza czy to przejdzie? Podpowiedźcie co z tym zrobić. Z góry
dziękuję.
    • agar2208 Re: czerwony siusiak 23.02.09, 13:55
      Ja bym posmarowała ewentualnie maścią Bepanthen i udała się do lekarza.
      Ja naciągam po kąpieli skórkę synkowi na siusiaku, ale robie to delikatnie i
      tylko po kapieli. Pewnie za mocno naciągnęłaś.
      Udaj się najlepiej do lekarza,niech zobaczy .
      • denim81 Re: czerwony siusiak 23.02.09, 14:07
        Tak myślałam że to moja wina,chociaż wydawało mi się że robię to
        delikatnie. Myślisz że coś złego mogło się stać??
        • zuz-aka1 Re: czerwony siusiak 23.02.09, 14:15
          nic sie nie martw to nic powaznego, po prostu nie mozesz tak na sile
          sciagac skorki
          • denim81 Re: czerwony siusiak 23.02.09, 14:18
            dzięki, ale do lekarza mogę iść dopiero w środę. czy mam czymś to
            smarować do tego czasu czy zostawić jak jest??
            • semi-dolce Re: czerwony siusiak 23.02.09, 15:07
              Ja bym poprzemywała ze dwa dni rivanolem i zobaczyła co sie bedzie działo. Jeśli
              nie znika albo się powiększa to do lekarza. Jak schodzi to znaczy, że rivanol
              pomógł i lekarz nie potrzebny.
          • soilew Re: czerwony siusiak 23.02.09, 14:18
            Dziewczyny maja racje idz do lekarza,a riwanol polecam w zelu.Pozdrawiam
    • uullaa Re: czerwony siusiak 23.02.09, 18:28
      Zasuwaj do lekarza. Po drodze zrób badanie ogólne moczu. Mój dzidź
      miał podobnie niedawno. Okazało się, że to nic takiego, ale lekarz
      powiedział, że ogólne zakażenie układu moczowego (wtedy zastrzyki
      itd.) też może tak wyglądać. Czas poddania leczeniu jest tu bardzo
      ważny. Pozdrawiam.
      • orlik.a Re: czerwony siusiak 24.02.09, 08:24
        A po co sciągacie tą skórkę? Lekarz kazał? Mi kategorycznie
        zabronił... Więc jak to jest?
        • mateolka Re: czerwony siusiak 24.02.09, 11:37
          sa rozne szkoly. Jeden lekarz powiedzial mi ze od roku, inny ze od
          dwoch lat a jeszcze inny , ze nie tykac do tzreciego roku. I badz tu
          madry.
          • denim81 Re: czerwony siusiak 24.02.09, 13:34
            No właśnie byłam u 3 lekarzy i każdy mówi co innego, i to we
            wszystkich kwestiach. jeden mówił że nie ruszać, inny że ruszaćsmile
            więc ja po troszku, raz tak raz tak. później zajeżdżam a mi lekarz
            wyskakuje z tekstem że jest za wąski napletek i trzeba odciągać. No
            to zrobiłam to tyle że za mocnosad Tak samo było z wit D. Sytuacja z
            życia wzięta. 3 lekarzy-jeden mówi dawać jedną kroplę, drugi-nie
            dawać wcale, a trzeci mówi dawać 2 krople bo duży chłopak. To
            dawałam raz jedną, raz dwie raz wcale i się okazało że się
            ciemiączko za szybko zrosło. No zwariować mozna.
            • soilew Re: czerwony siusiak 24.02.09, 18:01
              U nas polozna nie kazała ruszac,zrobił sie stan zapalny,i juz ciagle sie powtarzał .Synek mial 9 miesiecy jak chirurg mu odkleil w gabinecie,myslałam że umre jak byłam przy tym.Ale na dzien dzisiejszy juz poł roku skorka ladnie schodzi i jest ok.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja