Witam,
Z utęsknieniem czekamy na naszego synka

a co się z tym wiąże pragniemy
przygotować mu jak najlepsze warunki bytowe. Już niedługo zabieramy się za
malowanie ścian i przyznam że mamy z doborem koloru problem.
Planujemy przygotować odrębny pokoik dla maluszka, w którym będą przechowywane
ubranka, zabawki itp i w którym po jakmiś czasie zamieszka nasze maleństwo.
Kolor mebli będzie biały a ściany błękitne.
Przez pierwsze miesiące chcemy wstawić łóżeczko do naszej sypialni, która ma
obecnie 2 kolory - czerwony + fioletowy a z tego co wyczytałam niemowlę
powinno być otoczone jasnymi, świetlistymi, pastelowymi barwami – emitują one
pozytywną energię, doskonale wpływającą na dobry rozwój emocjonalny i
zdrowotny małych dzieci.
Sypialnia wymaga przemalowania więc to już pewne, natomiast zastanawiamy się
czy biorąc pod uwagę fakt, iż maluszek pomieszka z nami ok 5-6 m-cy powinniśmy
dostosować kolor w sypialni do zaleceń specjalistów. My lubimy grę kolorów i
nie boimy się eksperymentować żywymi barwami...
To nasze pierwsze dzieciątko i stąd pytanie do doświadczonych z prośbą o rady
i wskazówki.
Pozdrawiam serdecznie