Dodaj do ulubionych

"łatwy plan" pytanie

26.02.09, 16:03
Witam.

przeczytalam pare rozdziałów Jezyka Niemowlat i mam pare pytan:
1. ile mniej wiecej trwa czas "zabawy" z 4 tyg dzieckiem (w
1 "cyklu" planu)
2. moja mala okazuje zmeczenie a jak chce ja ulozyc spac to nie daje
rady zasnac...co zrobic?

I tak pytanie z innej beczki...jak kapiecie takie malenstwa w
wanience ile wody im wlewacie? nasza mala po kapieli (i placzu) ma
wieksze oczy niz przed kapiela i sa olbrzymie problemy z polozeniem
jej spac.
Obserwuj wątek
    • lenka.i.maja Re: "łatwy plan" pytanie 26.02.09, 16:24
      Moim zdaniem czterotygodniowe dziecko to jeszcze noworodek i żadnych łatwych ani
      trudnych planów bym na Twoim miejscu nie stosowała, a raczej starała się
      zaspokoić "plany" dziecka....
      • klubgogo Re: "łatwy plan" pytanie 26.02.09, 16:33
        Popieram. Nie czytam żadnych poradników, książek, bo mniej z nich dobrego niż możnaby się spodziewac. Zdaj się na swoją intuicję i instynkt macierzyński. Jeśli dziecko chce spac, niech śpi, jeśli jeśc, niech je, jeśli marudzi, do tego też ma prawo.
        A kąpiel moją malutką tez rozbudzała. Teraz często kąpie się w wannie z tatą, wiec wody jest wiecej i ma z tego wyraźną radochę. Kąpię ją po kolacji i wieczornej zabawie, później siadamy co najwyżej chwilę przed tv (niestety) i dwie minuty wpatrywania w migoczacy ekran ja uspokaja.
    • beliska Re: "łatwy plan" pytanie 26.02.09, 16:31
      Twoje dzieciątko jest maleńkie i najważniejsze to wsłuchać się w nie.
      Czytałam co nieco Tracy Hogg i skorzystałam minn. tyle, że wprowadzałam stały rytm-mniej więcej stały, dając dziecku możliwośc bycia sobą. Wsluchiwałam się w nią i działalam wg. jej potrzeb.
      Zmęczony miesięczniak niekoniecznie musi od razu zasnąc. Mnóstwo bodźców, jakie jego mózg musi przerobić powoduje, że ukłąd nerwowy pracuje na wysokich obrotach, malec nie może się wyciszyć itd.
      Jesli mogę cos doradzić, to nie usiłuj działac z zegrakiem w reku, bądź cierpliwa, wprowadzaj stałe elementy zasypiania dziennego i wieczornego, a to zaowocuje za jakiś czas.
      Moja mała ma czas aktywności i snu. Karmienia są róznie i zawsze były róznie, bo karmiłam na żądanie 4,5 miesiąca. Czas aktywności jak i długośc drzemek podczas 6 miesiecy zmieniały się i nadal zmienaiają, bo dziecko rośnie, zalicza trudne okresy-skoki na przykład, ma lepszy bądx gorszy dzień itd.
      Natomiast stały rytm jest super sparwą, bo jest jakaś przewidywalnośc dla mnie i dla małej.

      Na problemy z kąpiela proponuję zamieniac ją w zabawę, spokojny głos, masowanie, pluskanie delikatne, niech mała na rekach popływa.
      U nas sprawdziło się juz w pierwszym tygodniu w domu.
      Mozna wkładac ją w pieluszce do wanienki. Można też spóbowac kąpac na brzuchu, bo działa super na niektóre dzieci
    • igna-sia Re: "łatwy plan" pytanie 26.02.09, 16:47
      Co do łatwego planu nie doradzę bo ja zaczęłam dużo później. Przy
      tak małym dziecku nie mam w tym temacie żadnych doświadczeń.
      Jeśli chodzi o kąpiel to mogę Cię pocieszyć, że moja mała do
      skończenia pierwszego miesiąca płakała bardzo, a później nagle jej
      się odmieniło. Od 2-go m-ca uwielbia kąpiele smile Może tak będzie i u
      Was.
    • atucapijo Re: "łatwy plan" pytanie 26.02.09, 16:54
      czesc, przeczytaj calosc, nie tylko pare rozdzialow, tam jest
      napisane z godzinowym rozkladem ( zakladam ze tlumaczenei jest
      wierne w roznych jezykach, ja mam wloska wersje). u nas jedzenie ok
      20 min, czekanie na odbijanie ok 30-40, kapiemy po ok 1 h od
      jedzenia, i od razu do spania, czasami ziewa juz w wannie - a ma 3
      miechy .
      az sie dziwilam, ze tak malo wytrzymuje miedzy drzemkami, ale to
      jedyny sposob, potem wyje jak dzikus ze zmeczenia, bo nie umie sie
      wylaczyc. do spania wieczorem gasze wszystkie swiatla, udalo mu sie
      1 raz zasnac samemu, pare razy bez placzu, w dzien 2 razy zasnal sam
      w lozeczku, i do dzis nie wiem, jakim cudem, ten latwy plan wcale
      nie ejst taki latwy, b jak dziecko placze i juz nie wiesz, co masz
      zrobic, to wszystko bierze w leb. a moj przestal mi dzis oddychac,
      tak wyl ze zmeczenia, az mu dalam piers ( fakt, ze i tak byl prawie
      czas jedzenia, ale to wbrew Tracy) .
      nie daj sie zwiesc, ja wczoraj sie polozylam na lozku z malym ok 21,
      a zasnal ok 22, wiec wcale tak nie jest, ze nie udaje jej sie, moze
      jej dajesz za malo czasu, u mnei czasami 10 sekund wystarcza, a
      czasami 45 min... ale wole te 45 min niz potem 10 min placzu,
      rozdzierajacego, wiec klade do lozka jak tylko ziewa.
      1 cykl to tyle ile masz miedzy karmieniami, ja ok 3.5 h, czyli 30
      min karmienie, zabaw+odbijanie ok 1 h, potem juz trzemy oczy i pora
      spac.maluch 4 tyg jeszcze krocej wytrzymuje, ale to musisz
      obserwowac, nie ma sztywnej zasady.
      aha - i ja bym nie wierzyla w to, ze po 3 dnaich dziecko samo spi...
      takei czary chyba umarly razem z Tracy Hogg...
    • myszabw Re: "łatwy plan" pytanie 26.02.09, 22:18
      Oj tak przeczytaj całą książkę, a najlepiej poczytaj książkę Tracy Hogg
      "Zaklinaczka dzieci jak rozwiązywać problemy wychowawcze" tam jest opisane
      dokładniej jak przygotować maluszka do snu i szerzej opisany jest plan. Ta
      pozycja jest bardziej szczegółowa i mnie bardziej pomogła.
      Nie pomogę jeśli chodzi o czas jaki dziecko w tym wieku powinno się bawić, bo ja
      zaczynałam później - ok. 2,5 miesiąca. Moje dzieci o ile dobrze pamiętam w
      czasie wprowadzania planu wytrzymywały ok.
      45 minut i chyba maluszek 4-tygodniowy więcej nie wytrzyma. Im późniejszy cykl,
      czyli w miarę upływu dnia, czas czuwania się skraca. Zmienia się też z wiekiem.
      Musisz obserwować dziecko, bo każde jest inne. I dobra rada - spróbuj np. po 30
      minutach zabawy nawet jeśli nie widzisz oznak zmęczenia (czasem dziecko ich nie
      okazuje) - wyciszyć dziecko. Najpierw zostawić je samo na kilka minut
      samodzielnej zabawy, a potem posiedź z nim na rękach, lub połóż się z maluszkiem
      na łóżku, pośpiewaj kołysanki, przyłóż się do etapu "wyciszanie", który może
      potrwać nawet 20 minut. To powinno wyciszyć dziecko i sprawić, że łatwiej uśnie.
      Do kąpieli wlewałam początkowo tyle wody aby było w wanience 5-7 cm. A teraz
      trochę więcej - ok 10. Jest to wygodne, bo nie musisz podnosić głowy
      niesiedzącego maluszka wysoko. No niestety kąpiel nie wycisza, wręcz przeciwnie,
      ale po kilkudziesięciu minutach łagodnego baraszkowania w sypialni, usypiają w
      swoich łóżeczkach samodzielnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka