werandowanie

07.04.09, 12:07
Za tydzień rodzę (nareszcie). Mam pytanie od kiedy nalezy werandować
noworodka? jak to ma wyglądać i ile to ma trwać? prosze o rady.
    • mea8 Re: werandowanie 07.04.09, 12:14
      Gdyby nastapil nagly atak zimy to mozesz werandowac. Ale jesli
      zostanie z nami wiosna to smialo od razu na spacerek. Ja wychodzilam
      juz z tygodniowym synkiem.
      • 34tydzien Re: werandowanie 07.04.09, 12:44
        a w co najlepiej ubrać dziecko na taki spacerek i czym przykryć? no
        i ile miałby trwać?
    • kasiak1004 Re: werandowanie 07.04.09, 12:52
      my nie werandowalismy. mlody urodzil sie w pazdzierniku, pogoda taka
      sobie byla, wyszlismy na pierwszy spacer jak mial 3dni.
      jak bedzie cieplo to nie ubieraj za grubo, wydaje mi sie ze jedna
      grubsza waestwa albo dwie cieniutkie wystarcza, ale wez jakis kocyk
      do przykrycia bo moze sie przydac. nasz pierwszy spacer to bylo
      jakies pol godz ale zimno bylo, wiec ty chyba bedziesz mogla zrobic
      sobie dluzszy spacerek o ile oczywiscie ty sie bedziesz dobrze czuc.
      powodzenia i pozdrowionka
    • mw144 Re: werandowanie 07.04.09, 12:55
      O ile nie ma u Cieebie siarczystego mrozu, to nie ma co się
      wygłupiać z werandowaniem, wystarczy od 2-3 doby zacząć normalne
      spacery.
      • 34tydzien Re: werandowanie 07.04.09, 12:59
        Dzięki za rady. Juz się nie moge doczekac tych spacerków smile
        • jotka_k Re: werandowanie 07.04.09, 13:09
          wytłumaczcie mi proszę, co to za mania z tym werandowaniem, jaka
          jest różnica w powietrzu wpadającym przez okno a tym koło bloku ?
          no kurcze, żadna zdaje się wink jakby nie było maluch wychodząc ze
          szpitala ma kontakt z otoczeniem zewnętrznym, więc po co werandować?
          • anick5791 Re: werandowanie 07.04.09, 14:04
            Nie planuję werandowania, tylko spacery smile Od samego początku.
          • anettchen2306 Re: werandowanie 07.04.09, 14:52
            Werandowanie to chyba jedynie polska stara domena smile Dawniej nasze
            mamy nas werandowaly smile
            Malucha ze szpitala i tak trzeba przetransportowac do domu, nieraz
            wiele kilometrow - no i jak to zrobic nie wychodzac z nim na
            zewnatrz???
            Ja urodzilam malude 25 pazdziernika, 5 dni pozniej wyszlam z nia ze
            szpitala, bylo pochmurnie ale znosnie wiec poszlismy z mezem i
            starszym bratem na pierwszy spacer po przyszpitalnym parku, na
            jakies pol godziny. Dnia nastepnego bylo juz slonecznie, przyjechala
            do nas polozna i sie pyta "A co dziewczyny, wy jeszcze w domu
            siedzicie?"
            O tej porze roku przyjemniej jest na powietrzu niz w domu -
            przynajmniej na razie pogoda dopisuje.
          • zoofka Re: werandowanie 07.04.09, 15:00
            > wytłumaczcie mi proszę, co to za mania z tym werandowaniem, jaka
            > jest różnica w powietrzu wpadającym przez okno a tym koło bloku ?


            werandowanie ma sens jedynie w zimie.
            Po prostu noworodek nie od razu nadaje się na spacery w siarczyste
            mrozy i trzeba go do tego stopniowo przygotować.
            Werandowanie to niekoniecznie postawienie wózka na werandzie smile to
            równie dobrze postawienie wózka przy otwartym oknie. Wtedy ostre
            mroźne powietrze wpada do wózka w mniejszym natężeniu.

            Ale powtarzam - ma to sens jedynie w siarczyste mrozy, zimą.
            • anik0987 Re: werandowanie 07.04.09, 15:06
              W zimie też można wyjść z dzieckiem na kilka-kilkanaście minut. Nie trzeba od
              razu biegać 3 godziny. Moja córa urodziła się w lutym. Nie wychodziłyśmy tylko
              dlatego, że wtedy były mrozy poniżej 10 stopni. Jak już tylko było można,
              wychodziliśmy na spacery, najpierw kilka razy dziennie na 15 minut, potem na
              dłużej. Werandowanie to chyba raczej z lenistwa wynika, bo nikomu nie chce się
              na krótkie spacery z całym majdanem z domu wychodzićsmile
              • monique76 Re: werandowanie 07.04.09, 15:10
                To werandowanie to jest wymyslone dla mamy, a nie dla dzieckawink bo
                moze zdarzyc sie taki przypadek jak moj, ze po 3 tygodniach po
                porodzie, to ja bylam w stanie wyjsc na maks 10-cio minutowy
                spacer.. Wczesniej ubieralam dziecko, wkladalam do wozka i stawiałam
                przy otwartym oknie (córka urodzona w lutym, mroz byl calkiem spory
                po powrocie ze szpitala..). Po 3 tygodniach bylam w stanie wyjsc na
                pierwszy baaardzo krotki spacer..
    • kasiak37 Re: werandowanie 07.04.09, 15:55
      a po co werandowanie?Normalny spacer od razu jak wrocicie ze szpitala.Rodzilam w
      listopadzie i moje dziecko od 3 doby wozilam na spacery w wozku.Zyje,ma sie
      dobrze i nie choruje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja